Facebook Google+ Twitter

Jerzy Jeszke. Profil aktora i wokalisty

"Jurek, ja tobie zaufam, a ty mnie nie zawiedziesz" - tymi słowami przyjmowała Danuta Baduszkowa na studia artystyczne młodego wówczas Jerzego Jeszke, który obchodzi właśnie swoje 54. urodziny.

Jerzy Jeszke / Fot. fot. jerzyjeszke.comPolska kultura na świecie ma się nieźle. Jest wielu polskich artystów występujących na największych salach operowych. Teatr dramatyczny święci sukcesy na festiwalach. Wielu jest także aktorów filmowych, z większym, czy mniejszym powodzeniem występujących w kinie. Ale na scenie światowego teatru muzycznego i musicalu jest tylko jeden Polak - Jerzy Jeszke, który niedawno obchodził jubileusz 35-lecia pracy artystycznej. Napiszę kilka słów o tym artyście, bo dorobek ma rzeczywiście imponujący.

Już Marcello Mastroianni mówił, że chyli czoła przed kunsztem aktora musicalowego, bo to taki artysta, który potrafi zagrać, zaśpiewać i zatańczyć. Danuta Baduszkowa, twórczyni teatru muzycznego w Polsce, wywróżyła Jeszkemu wielką karierę i się nie pomyliła. Szlify uzyskał pod okiem wybitnych pedagogów w Polsce i za granicą. Wymieńmy: Baduszkowa, poza tym Józef Muszyński, Henryk Bista, Ryszard Pietruski Jean Petit. Jeszke przeszedł wszystkie szczeble artystycznego rzemiosła - od chórzysty po solistę. Rozpoczynał w teatrze muzycznym, następnie była operetka, opera i nowoczesny musical. Znawca tematu, Bogusław Kaczyński skonstatował - "Jerzy Jeszke, piękna kariera w operze, operetce i musicalu".

Dyplom wokalno-aktorski z wyróżnieniem uzyskał w Gdyni (promotor Henryk Bista), natomiast dyplom śpiewaka operowego w Kammeroper w Wiedniu. Jeszke, jako jedyny do tej pory Polak, wygrywał światowe castingi do największych musicali na Broadwayu w Nowym Jorku, na West Endzie w Londynie, w Wiedniu, Berlinie, Hamburgu, etc. Występował w głównej roli w musicalach "Miss Saigon", "The Phantom of the Opera", "Les Miserables", "Tanz der Vampire", "Jesus Christ Superstar". Jest angażowany przez największego producenta musicali - Camerona Mackintosha, a także Andrew L. Webbera, Harolda Prince'a - guru musicalu na Broadwayu. Współpracował z wybitnymi reżyserami broadwayowskimi i londyńskimi - Arthurem Marsellą, Kenem Caswellem, Mitchellem Lemskym, a obecnie pracuje z wielkim Romanem Polańskim, który o Jeszke mówi: "Brawo Jurek. Mam nosa do dobrych aktorów. Zawsze imponowało mi, że mogę pokazać na świecie, że w Polsce mamy zdolnych ludzi. Długo czekałem na tak dobrego Chagala".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

To cieszy, że pośród powszechnej mizerii, znaleźć można prawdziwe perełki!
Panu Jerzemu Jeszke składam serdeczne gratulacje oraz życzenia dalszych
sukcesów w jego błyskotliwej karierze zawodowej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.