Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Teatr > Jerzy Jeszke: Zawód aktora to mistyka

Pozycja materiału w rankingach:

5357 miejsce

Dział: Teatr

Ocena: 19pkt

Oceń:

Jerzy Jeszke: Zawód aktora to mistyka


Jerzy Jeszke to aktor, który zagrał w ponad 60 premierach największych międzynarodowych spektakli operetkowych, operowych i musicalowych.

Jerzy Jeszke w Warszawie. / Fot. fot. TrajdosOsiągnął pan największy sukces w dziejach całego polskiego teatru, jako artysta musicalowy. Jest pan jedynym Polakiem występującym od 20 lat w gwiazdorskiej obsadzie największych hitów musicalowych na świecie. Czy zdradzi Pan przepis na sukces?
Jerzy Jeszke: - Nie ma łatwego sukcesu i jednej drogi do jego osiągnięcia. Sukces to połączenie wielu czynników: talentu, miłości do zawodu, ciężkiej pracy, profesjonalnego przygotowania, odwagi. Jak mawiał trener Hubert Wagner: "Sukces tworzą ludzie inteligentni, którzy wiedzą co chcą osiągnąć i jakim sposobem. Dla osiągnięcia wybitnych sukcesów na miarę światową, trzeba się wyjątkowo dobrze przygotować i poświęcić w zupełności". W zawodzie, który mam szczęście wykonywać poświeceń mnożny się mnóstwo. Wielu jest powołanych, lecz mało wybranych. Tu nie ma drogi na skróty. Obligatoryjnie trzeba przejść przez wszystkie szczeble drabiny bez taryfy ulgowej, bo i tak weryfikacja następuje bardzo szybko na scenie. Najpierw należy budujemy bardzo solidne fundamenty, z dobrych materiałów, które są doszlifowywane, ociosywane przez mistrzów, których spotykamy na własnej drodze, a następnie bazując na tych elementach tworzymy własną niepowtarzalną przestrzeń artystycznej wypowiedzi. Filozofią zawodu aktora nie może być sam zawód. Jasne, trzeba zarabiać pieniądze, ale to jest produkt uboczny. Zawód aktora to coś wyższego niż materialne korzyści. To mistyka!

W tym roku obchodzi pan 35-lecie pracy artystycznej. Gdzie będzie Pan świętował?
- Na scenie! Scena jest moją miłością. Oprócz regularnego repertuaru teatralnego, mam też inne projekty artystyczne w tym mój autorski. Mam tu na myśli Broadway Live Show, gdzie prezentuje wszystko to, co najlepszego udało mi się nauczyć podczas mojej kariery artystycznej. Przekrój największych hitów z musicali w mojej interpretacji. Ten projekt daje mi możliwość niezależnej prezentacji sztuki i występowania na rożnych scenach świata.

Na Pana stronie internetowej widnieje slogan - Jerzy Jeszke - człowiek o wielu twarzach. Czy może pan wyjaśnić znaczenie tych słów?
- Człowiek o wielu twarzach to człowiek uniwersalny, który nie jest zamknięty w jednej formie ograniczającej jego osobowość twórczą. Mnie interesuje wszystko, co jest ze sztuką związane, np. teatr, film, malarstwo, poezja. Ta wszechstronność zainteresowań miała kolosalny wpływ na propozycje, które otrzymywałem, bo nie były one jednostronne. Dzięki uniwersalności mam sposobność prezentacji siebie i swoich umiejętności na bardzo dużej przestrzeni twórczej. Zawsze chcę poznać i nauczyć się czegoś nowego. Nie boje się konfrontacji, ryzyka czy ewentualnej porażki. Dlatego - człowiek o wielu twarzach.

Jest Pan aktorem i wokalistą, który od wielu lat pracuje w Europie i na świecie. Pochodzi pan z małego miasteczka, z Bytowa, z Kaszub na Pomorzu. Skąd w panu tradycje artystyczne?
- Wychowałem się w normalnej polskiej rodzinie robotniczej, gdzie nie było żadnych tradycji artystycznych. Moja droga to była najpierw szkoła podstawowa, szkoła zawodowa, do której musiałem iść, bo trzeba było mieć zawód w reku. Tam poznałem rzeczywistość, jaka może mnie czekać. Zatem zwróciłem się ku własnej drodze. Znalazłem ścieżkę, w którą mogłem pójść, i bazując na swoich umiejętnościach zacząłem kierować ku temu celowi już bardziej świadomie. Pomyślałem sobie: „Dlaczego nie?". Nota bene za namową mojej mamy, która słyszała mnie, jak śpiewałem w pralni, na korytarzu, czy na ulicy wśród kolegów. Zapisałem się do powiatowego Domu Kultury w Bytowie. Następnie do kaszubskiego zespołu pieśni i tańca "Bytów". Potem stworzyłem własny teatr "Solaris" przy Liceum Ekonomicznym, który zaczynał osiągać sukcesy. Dla mnie to było zaskoczenie, że mogłem się w tym sprawdzić - ja, jako adept zawodu "ślusarz". Pochłonęło mnie marzenie, że to właśnie sztuka jest moją jedyną drogą i moim powołaniem. Uznałem, że mam do tego predyspozycje. Zdecydowałem się na odważny krok.
Jerzy Jeszke przy pomniku Wojciecha Bogusławskiego w Warszawie. / Fot. fot. Trajdos Jerzy Jeszke w Warszawie. / Fot. fot. Trajdos Jerzy Jeszke w Warszawie. / Fot. fot. Trajdos Jerzy Jeszke w Warszawie. / Fot. fot. Trajdos
Adam Trajdos OFFline profil autora

Autor: Adam Trajdos

Napisz do autora

Artykuły (2) Galerie (0) Średnia ocen (4.83)

Wiek: 25 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 10

Sortuj komentarze:

engel

engel 17.10.2011 14:14

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 0

Pan Jeszke to nasza marka narodowa i duma - Polak potrafi!

Komentarz został ukrytyrozwiń
brod

brod 16.10.2011 16:12

Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 0

nie wiedzialem, ze taki facet istnieje, fajny wywiad. dobrze sie go czyta
szkoda ze czlowiek jest tak niedoceniony
w swojej dziedzinie czyli musicalu osiagnal najwiecej z wszystkich w Polsce.
ma swoje miejsce w historii teatru i w ogole.
Szacunek!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Emma

Emma 07.08.2011 07:18

Ocena: Ocena pozytywna 14 Ocena negatywna 11

Witam,
Jestem pod wrażeniem osiągnięć pana Jeszke. Rzeczywiście jest jedynym w historii Polakiem, który zapisał się złotymi zgłoskami w historii światowego musicalu. Cieszę się, że miałam okazję przeczytania interesującego wywiadu. Dziękuje Adamie.
Pozdrawiam,
Emma

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marcin

Marcin 04.08.2011 11:02

Ocena: Ocena pozytywna 19 Ocena negatywna 18

fajny wywiad, tylko dlaczego tyle negatywnych ocen przy autorze wywiadu i komentarzach?
dobra robota. ja oceniam pozytywnie!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Katarzyna

Katarzyna 22.07.2011 07:36

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 39

Brawo Adam, świetny wywiad! Nie miałam pojęcia, że są ludzie z takimi osiągnięciami dla Teatru, jak pan Jeszke. Rzeczywiście mało się o nich mówi. Za to mówi się o osobach, które nic nie osiągnęły. Jakiś czas temu przeczytałam w tym serwisie wywiad z osobą, która wyprodukowała dwa filmy i skarży się na ..sławę. To o czym my mówimy? O kulturze, o sztuce? A dla tego "levy", który pisał o 'trzecim garniturze'. Wejdź do Internetu i zanim napiszesz coś to zobacz zasługi pana Jeszke, listy gratulacyjne od Związku Artystów Scen Polskich, od CameronaC Mackintosha, Andrew Webbera, Romana Polańskiego, Bogusława Kaczyńskiego, Wojciecha Kępczyńskiego itd.; zobacz obsady międzynarodowych spektakli, w których występował w głównej roli- wszędzie napisane Jerzy Jeszke (Poland). To jest dopiero promocja Polski w świecie! Tyle tylko, że prędzej (przepraszam za kolokwializm) on 'kopnie w kalendarz', niż się tym ktoś zainteresuje. Przykre.

Komentarz został ukrytyrozwiń
dorota

dorota 20.07.2011 07:44

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 37

Anno, to jest właśnie pytanie do dziennikarzy i krytyków kultury, który winni uwypuklać cenne postaci, a nie zajmować się kolejnymi skandalami, czy kroniką towarzyską. Ale historia zna wiele niestety takich przypadków, że jako krajanie pozbyliśmy się z przestrzeni artystycznej wielkich osobowości, po latach tego żałując. Sami sobie klepiemy intelektualne i kulturalne zapóźnienie.
Podziwiam pana Jeszke za jego drogę artystyczną i trud. Dziękuje mu za godne reprezentowanie Polski poza jej granicami.
A fakt, iż w Instytucie Teatralnym nie ma szerszej wzmianki o tym artyście pozostawiam bez komentarza.
Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
anna kowalska

anna kowalska 19.07.2011 22:53

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 41

Wspaniały wywiad z arcyciekawym człowiekiem, dlaczego prawdziwi artyści są w swoim kraju tak mało znani?
Dziękuję za wywiad i będę pilniej jeszcze śledzić losy pana Jerzego!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Magda D.

Magda D. 19.07.2011 12:51

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 34

@Adam: świetny wywiad, gratuluje Tobie! Oby więcej było takich młodych ludzi z pasją jak Ty :)

@levy: jeśli jesteś piśmienny, to przeczytaj tekst wywiadu ze zrozumieniem, a wtedy pojmiesz ile pan Jeszke zrobił dla kultury i "gdzie się podziewał". Widać, że dla ciebie pierwszy garnitur to doda, albo mroczek.

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy

levy 19.07.2011 12:15

Ocena: Ocena pozytywna 32 Ocena negatywna 41

Matko bosko! 11 stron w internetowej witrynie. O kimś kogo poznałem czytając ten artykuł ?
Gdzie ten pan się podziewał? To jakiś trzeci garnitur.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Trajdos 19.07.2011 11:22

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 29

Chciałbym podziękować panu Jerzemu za czas, który mi poświęcił w Wa-wie, otwartość, humor i jeszcze raz życzę mu kolejnych 35 lat artystycznych sukcesów! Miłej lektury Państwu życzę:)
Pozdrawiam, Adam.

ps. w uzupełnieniu od fanów dla pana Jerzego
http://www.youtube.com/watch?v=rW2GQFWvwFA

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.