Facebook Google+ Twitter

Jesienne piekło drogowe w Warszawie

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2007-08-29 19:12

Korki sparaliżowały w środę Warszawę. Z powodu remontu Puławskiej nieprzejezdny był Mokotów, wypadki uniemożliwiły wyjazd z Bródna. Nie można było dojechać ani do centrum miasta, ani się z niego wydostać. A to dopiero zapowiedź komunikacyjnego horroru, jaki czeka nas w stolicy jesienią.

Prawdopodobnie połowa warszawiaków spóźniła się w środę
rano do pracy. W nocy z wtorku na środę drogowcy zamknęli ulicę Puławską od Dolnej do Domaniewskiej w stronę Ursynowa i od razu pojawiły się korki. Zapchane były ulice, którymi wytyczono objazd dla kierowców: Dąbrowskiego, Kazimierzowska, Krasickiego i Wielicka. Już z samego rana praktycznie nie można było nimi przejechać.

Zamknięcie Puławskiej spowodowało, że korki tworzyły się też na okolicznych ulicach. Na skrzyżowaniu Alei Niepodległości z Rakowiecką kierowcy jadący na Ursynów tarasowali drogę tym, którzy chcieli się dostać do centrum. Z kolei w Al. Niepodległości piesi poruszali się o wiele szybciej od samochodów. Kierowcy omijali remont Puławskiej ulicą Wołoską, gdzie powstał o wiele większy korek niż zwykle.

Przez to zablokowane zostały jeżdżące tędy autobusy linii Z-3, które zastępują wycofane na czas remontu w Al. Niepodległości linie tramwajowe. Ze stojących w korku autobusów wysiadali pasażerowie i szli dalej na piechotę. Większość z nich nie kryła swojej wściekłości. –Spóźnię się ponad godzinę do pracy, to jakaś paranoja - denerwował się Janusz, menedżer pracujący w okolicach Galerii Mokotów.

Tymczasem urzędnicy nie zdawali sobie sprawy z tego, co dzieje się na ulicach . - Na razie nie mamy żadnych zgłoszeń o problemach komunikacyjnych na Puławskiej, na pewno będziemy starali się korygować sytuację na bieżąco - powiedziano nam rano w biurze inżyniera ruchu miasta. Kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość, bo renowacja części Puławskiej w stronę Ursynowa potrwa do połowy października. Wtedy robotnicy rozpoczną remont drugiej jezdni, w kierunku centrum. Ten etap prac zakończy się w połowie grudnia, o ile drogowców nie zaskoczy zima. Jeśli tak się stanie, Puławska będzie rozkopana do lutego. –Wykonawca zapewnia nas, że harmonogram prac jest dotrzymywany i ulica będzie wyremontowana zgodnie z terminem podanym w kontrakcie, czyli w grudniu - mówi Urszula Nelken, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich.

Jednak nie tylko remont Puławskiej był powodem porannego zakorkowania Warszawy. Wypadki na moście Grota-Roweckiego i Radzymińskiej sparaliżowały drogi dojazdowe z północnej części Warszawy. Na Modlińskiej pojawił się tak gigantyczny korek, że zdesperowani kierowcy samochodów wpychali się na bus-pasy nie licząc się z konsekwencją mandatu. W korkach stało prawie całe Bródno. Zapchane były mosty Grota i Gdański, Rondo Żaba oraz nowe estakady nad Rondem Starzyńskiego.

– Mamy świadomość, że remonty są uciążliwe i staramy się zrobić wszystko, by ulżyć mieszkańcom. Oczywiście najłatwiej jest nic nie robić, ale my nie mamy wyjścia, musimy remontować- mówi Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent miasta. Jesienią na warszawskich drogach będzie jeszcze gorzej. Stolicę czekają kolejne remonty. Przez miasto łatwiej i szybciej będzie można przejechać rowerem niż samochodem. W sobotę rozpocznie się kolejny etap wymiany torowiska w Jerozolimskich, z tego powodu dla ruchu tramwajowego zamknięte zostaną Zieleniecka na odcinku od Targowej do Ronda Waszyngtona wraz z rondem oraz
Banacha od Grójeckiej do pętli Banacha.

W związku z przebudową torów do końca października na Moście Poniatowskiego kierowcy będą mieli do dyspozycji tylko po jednym pasie ruchu w każdą stronę. Tak będzie do końca września. Jedyny, wakacyjny remont jaki zakończy się przed rozpoczęciem roku szkolnego to wymiana sieci cieplnej pod al. Niepodległości.
– Wykonawca trzyma się sztywno harmonogramu, przebudowa zostanie zakończona w terminie - zapewnia Monika Mazurkiewicz, rzecznik Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej.

Ale to jeszcze nie wszystko. Do połowy przyszłego roku potrwają prace związane z przebudową ulicy Poleczki od Puławskiej do Osmańskiej. Budowę drugiej jezdni robotnicy mają rozpocząć jeszcze we wrześniu. Także jesienią rozpocznie się poszerzanie Modlińskiej, od ulicy Aluzyjnej do granicy Warszawy z Jabłonną i również tutaj prace potrwają do maja 2008 roku. Kierowcom dojeżdżającym z Bielan podróż utrudni budowa skrzyżowania ulicy Włościańskiej ze Słowackiego. Wykonawca rozpoczął już przejmowanie terenu pod budowę, która zakończy się w drugim kwartale przyszłego roku. Wszystko wskazuje więc na to, że dzisiejszy poranny szok korkowy był jedynie zapowiedzią tego, co czeka mieszkańców stolicy jesienią.

Tomasz Czukiewski, Polskapresse

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.