Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18332 miejsce

Jesiennej Melancholii odwiedziny

Jesień przywołuje wspomnienia o lecie, a gdy liście opadną, o tych co odeszli z naszej rzeczywistości, zniknęli dawno, kiedyś, wczoraj.

Kamienna droga do świątyni w Kamiennym Ogrodzie w Kioto. / Fot. Fot. Wanda. K.Jesienią budzi się tęsknota za tym co przeminęło. Czasem jednak coś wraca, jak sen, jak zjawa. Nagle jest tuż obok lecz daleko, w jasności płomyka, w kroplach deszczu, w szeleście liści gnanych przez wiatr.

Wizyta

Podarowany przez poetę bukiet białych melancholii, kwitnących księżycowo składam Tobie.
Za oknem deszcz padał jesienny... Dżdżu krople spadały i tłukły w twe okno...

"To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
Jęk szklany... płacz szklany..."

Jesienny deszcz znów...

I zjawiam się, bo byłaś sama w domu moim, gdzie wszystko jest jak było, gdy tu byłam. Miałaś temperaturę, silny ból gardła. Przemarzłaś na cmentarzu, grobowce i tak jutro przykryją jesienne liście. Pod powiekami przywracam ci dzieciństwo. Często miewałaś wówczas przeziębienia. Pomogłam ci znów czuć obecność nieobecnych, tych z fotografii i portretów, tych schowanych w głębi serca. Pomogłam zapisać myśli, które krążą, jakby wyciągnięte gdzieś z dna kory mózgowej. Nigdy przedtem nie pisałaś wierszy. Refleksje wypływały jak bańki, proza układała się w poezję. Niby wiersz, niby opowieść. Gonitwa myśli w gorączce, zaduma chwili, tak bliskiej odległego dzieciństwa, nostalgii za czymś co mija, co było.

Zapalisz znicz

"światłość" / Fot. Fot. Wanda. K.Dziś płomyk żyje dla mnie, a mój ulubiony tomik L. Staffa wpadł ci w ręce, chyba nie przypadkiem. Znałyśmy te wiersze na pamięć. Strony rozchyliły się same i zdrętwiałaś.... zrozumiałaś, drżący głos i katar, wilgotne policzki, te kartki zapisane wczoraj w gorączce, pełne nostalgii wierszowane refleksje...

To tylko kwadrat, 4 ściany
Mój pałac, świat niezapomniany
Mój dom, moja bajka
Pokoje dwa, w każdym kącie
Drzemie niezapominajka
To tylko kwadrat
Mieszkanie, kilka sprzętów
Bogactwo przeżyć
Dzieciństwa i dojrzałości
Bo w każdym jego rogu tyle zaszłości
Ten kwadrat, ten dom
To podróż do przeszłości.
...

Dziękuję mojej córce za udostępnienie zdjęć z Kamiennego Ogrodu Zen w Kyoto.
W tekście wykorzystałam fragmenty poezji Leopolda Staffa, oraz piosenki M. Grechuty.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

...po wiersze też sięgamy częściej. Niektóre są w pamięci, może nawet na zawsze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fajne to :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję. Mogą Wam zdradzić w tajemnicy, że to się naprawdę wydarzyło rok temu .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jedynie pamięć nie umiera. Za tekst 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 31.10.2009 12:12

Basiu bardzo nostalgiczny tekst. A poezja Staffa nie jest mi ostatnio obca;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo bardzo nostalgiczne.. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Barbaro - piękne. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 30.10.2009 17:18

Kazimierz Przerwa Tetmajer zwykł był mawiać, iż "melancholia jest źródłem wszelkiej Twórczości." 5* Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 30.10.2009 15:20

*5 i bez komentarza ....... ot 1 listopada.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.