Facebook Google+ Twitter

Jeśli nie chcesz pomóc, po prostu nie przeszkadzaj...

Miałam tego nie pisać i nie komentować, ale się nie da. Ostatnio świat sportowy obiegła smutna wiadomość o chorobie Przemysława Pełki, jednego z najlepszych komentatorów sportowych.

Fundacja Avalon / Fot. Fundacja AvalonWiele osób zaangażowało się w pomoc, nawet tą niewielką, klikając "lubię to" na Facebooku, bądź pisząc dobre słowo pod postem. Jednak wiele też jest wypowiedzi niosących nie tylko niechęć, ale też złość, zazdrość i wrogość.

"No ale przecież ma taką pracę, że utrata nogi nie powoduje utraty możliwości jej wykonywania.Zarobki na pewno sporo wyższe od średniej krajowej więc o co ten szum. Wiele ludzi żyje w o wiele cięższych warunkach i nikt nad sobą się nie użala.Chyba że szanowny pracodawca już postawił na Panu Pełce krzyżyk. A to już by było nieładnie." - pisze rubin 77 na blogu Michała Pola.

"Bez przesady Pełka....zarabiasz(zarabiałeś) na przestrzeni ostatnich lat po 10 tyś i więcej...Nic nie odkładałeś czy co??? Inni mają 5 razy gorzej w życiu a ty tu apel Bóg wie jaki? Oczywiście żal mi ciebie i współczuję ale Bez Przesady...w Canal + dostajesz 15 tyś na miesiąc!!! Co mają powiedzieć ci co mają po 1500-2000 i czekają na jaką kolwiek pomoc???!!!" - pisze Patryk na portalu Ekstraklasa.wp.pl. [pisownie powyższych cytatów jak w oryginale...]

I takich wypowiedzi jest jeszcze więcej... Żal, bo nikt nikomu nie broni działać. Chcesz pomóc? Zaangażuj się w jakąś ciekawą inicjatywę, załóż fundację. Chcesz zarabiać więcej? Określ cel, zmotywuj się do działania i dąż do celu. Łatwo się mówi, ta jasne. Najłatwiej usiąść i użalać się, jak nam źle i jaki to świat jest niesprawiedliwy. Najlepiej anonimowo, pod jakimś pseudonimem pluć jadem na forach internetowych. Gdyby jednak przyszło się podpisać imieniem i nazwiskiem, tego samego nikt by już nie napisał...

Niestety życie nie rozpieszcza nikogo. Jednak jestem przekonana, że gdyby Przemek miał wybór - pieniądze i sława albo zdrowie, nie miałby większego problemu z wyborem. Wydaje mi się również, że gdyby nie potrzebował pomocy, to by o nią nie prosił.

Jeśli ktoś nie chce pomóc, to niech chociaż zamilknie. Są ludzie, którzy nie mają pieniędzy, a ich potrzebują i tego nie kwestionuję. Nawet jeśli ktoś nie jest sławny, to znajdą się ludzie, którzy pomogą. To pokazała chociaż Zosia Noceti-Klepacka, która pomogła swojej małej sąsiadce Zuzi. To pokazują
Wołomińscy Fanatycy, którzy wspierają chorą Ewę Dąbrowską. Jak ktoś chce, to potrafi, bo nawet inicjatywa nowosądeckich kibiców jest warta pochwały i uznania, bo po prostu chcą coś zrobić i to robią.

Jeśli ktoś nie chce pomóc Przemkowi, to ma tysiąc innych możliwości i inicjatyw, które może wesprzeć. Swój 1% podatku może przekazać jednej z 7270 zarejestrowanych organizacji pożytku publicznego (spis i niezbędne dane w odnośniku). Jednak po raz kolejny życie pokazuje, że najgłośniej krzyczą ci, co nic nie robią...

Anna Domowicz

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.