Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

35523 miejsce

Jeśli nie Łyżwiński, to kto?

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2006-12-11 10:18

Pełnomocniczka Anety Krawczyk, byłej działaczki Samoobrony domaga się zbadania DNA Andrzeja Leppera, z którym Krawczyk też miała mieć seksualne kontakty.

fot. Karina Trojok/Dziennik Zachodni - To nie my składałyśmy wniosek o przebadanie jedynie pana Łyżwińskiego. Taką decyzję podjęła prokuratura, my nie miałyśmy na to wpływu - powiedziała w rozmowie z reporterką "Dziennika Łódzkiego" mec. Agata Kalińska-Moc. - W zeznaniach składanych w prokuraturze jako potencjalny ojciec wskazywana była jeszcze jedna osoba: właśnie Andrzej Lepper. Insynuacje, że dopiero teraz, gdy okazało się, iż Stanisław Łyżwiński nie jest ojcem, mówimy o panu Lepperze, są krzywdzące.

Kalińska-Moc podkreśliła, że ojcostwo to tylko jeden z dowodów w sprawie o molestowanie seksualne kobiet przez liderów Samoobrony. W sobotę wieczorem, zaraz po ogłoszeniu przez prokuraturę wyników badań DNA, w oknach mieszkania Anety Krawczyk na czwartym piętrze bloku w Radomsku było ciemno, a drzwi nikt nie otwierał. - To ja doradziłam pani Anecie, by na weekend razem z rodziną wyjechała z miasta - przyznała Agata Kalińska-Moc. - W poniedziałek wróci i ustosunkuje się do wszystkiego w specjalnym oświadczeniu.

W sobotę przed blokiem Krawczyk zebrał się tłum. Ludzie zastanawiali się, kto może być ojcem dziecka i czy teraz rodzina Krawczyków będzie mogła tu mieszkać. Komentarze były krańcowo różne: od bezwarunkowego potępienia do pełnej akceptacji i współczucia.

- Wykorzystali ją - mówiła starsza kobieta. - Ma to, na co sobie zasłużyła. Jak się jej pracować nie chciało, tylko karierę robić, teraz niech płaci - komentował stojący obok mężczyzna. W tłumie rodziły się też inne podejrzenia. - Łyżwińskiego w ostatnich dniach mało pokazywali, to może mu w tym czasie transfuzję krwi zrobili? - zastanawiała się sąsiadka Krawczyk.

Prokuratura Okręgowa w Łodzi nie chce zdradzić, czy wezwie Andrzeja Leppera, aby się poddał badaniom DNA. - Analizujemy materiał dowodowy. Jest za wcześnie, aby stawiać hipotezy co do naszych następnych działań - mówi Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej.

Lepper na specjalnej konferencji prasowej zasugerował, że jest gotów poddać się badaniom DNA, aby stwierdzić, że on również nie jest ojcem dziecka Anety Krawczyk. Jego zdaniem, wykluczenie ojcostwa Łyżwińskiego potwierdza, iż afera wokół Samoobrony była próbą "zamachu stanu" i dlatego powinna się tym zająć ABW. Według niego, za "zamachem stanu" stali politycy i środowiska, które obawiają się działań Centralnego Biura Antykorupcyjnego i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Lider Samoobrony zapowiedział procesy przeciwko mediom, które podawały nieprawdziwe - według niego - informacje o seksaferze w jego partii. - Rząd przetrwa to wszystko, a niedługo będzie okres rozliczeń - ocenił Lepper.

Łódzka Prokuratura Okręgowa prowadzi śledztwo w sprawie "żądania oraz przyjmowania korzyści osobistych o charakterze seksualnym przez osobę pełniącą funkcję publiczną i uzależnienie od nich zatrudnienia w biurze poselskim". Do tej pory przesłuchała kilkunastu świadków, m.in. Anetę Krawczyk, byłą ekspertkę Samoobrony Annę Rutkowską, byłego działacza tej partii z Tomaszowa Mazowieckiego Mariusza Strzępka i byłego działacza Samoobrony Zbigniewa Łuczaka.

Stanisław Łyżwiński zaprzecza wszystkim zarzutom, ale do wyjaśnienia sprawy zawiesił swoje członkostwo w Samoobronie. Agata Kalińska-Moc, pytana o tajemniczą kobietę, która w sobotę miała przylecieć z Londynu, by składać zeznania na temat zachowania polityków Samoobrony, potwierdziła, że taka osoba się pojawiła. Dziś prokuratura będzie kontynuowała przesłuchania w sprawie seksafery.

(wbk, sow)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Już go mają, kogo? Radnego !!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Aneta w pare lat kupiła mieszaknie i urządziła je. Wszystko to dla swoich biednych dzieci. To wzór współczesnej nowoczesnej matki - za d. można nieźle sie urządzić i jeszcze zostać sławną... Czy o taki wzorzec dla naszych młodych Polek chodzi? Jak postąpią - dadzą, aby dostać dyrektora, czy nie dadzą, ale będą sprzątać u koleżanki, co to była mniej zasadnicza...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Aneta Krawczyk , powinna sobie zakupić[ profilaktycznie] notes, w którym będzie notować wszystkie zażyłości seksualne z mężczyznam.Może wówczas będzie pewniejsza, co do swoich oskarżeń..................Pani Aneta, powinna też pomyśleć trochę o wstrzemięzliwości seksualnej,pozbędzie się problemów życiowych , które tak doskwierają tej pani w ostatnim czasie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.