Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

41011 miejsce

Jeśli potrzebujesz powietrza

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-05-19 22:23

Warto szukać, aż znajdziesz. Nie w rozgłośniach, a w Internecie. Jeśli znajdziesz "Popo" – naprawdę warto posłuchać.

Logo popo / Fot. Marcel KaczmarekW większości rozgłośni radiowych muzykę da się przewidzieć. Jeśli już zdarzy ci się słuchać jednej stacji przez tydzień, będziesz umiał określić nawet godzinę, w której zabrzmi jakiś najnowszy hit lub evergreen. Propozycje nowej muzyki rzadko się pojawiają. Jednak warto szukać swojej, świeżej i nowej muzyki. Warto szukać, aż się znajdzie. Nie w rozgłośniach, a w Internecie. Jeśli znajdziesz "Popo" – naprawdę warto posłuchać.

"Popo"
Zespół tworzy pięciu chłopaków: Kuba Janicki, Tomek Wojtaniec, Mikołaj Czajkowski, Sebastian Łoskot, Bartek Chmara. Pochodzą z Bydgoszczy. Ich pasją jest muzyka. Każdy z nich gra i śpiewa. Sami komponują i piszą teksty. Mają od 17 do 21 lat. To istniejący od ponad dwóch lat zespół "Popo". Od kilku miesięcy grupa ma swój profil na myspace . Tam też możesz posłuchać trzech nowych utworów z drugiego minialbumu. Chłopcy bardzo dobrze znani są w swoim mieście, powoli zdobywają też fanów w całym kraju.

Własnym nakładem wydali już dwie płyty. Pierwsza zawiera takie hity jak: "Get the bus and stop to kidnap", "Potrzebuję powietrza", "Hello disco". Trzy utwory o mocno elektronicznym, ambientowo-gitarowo-wokalnym brzmieniu. Jedna z najważniejszych piosenek, "Potrzebuję powietrza", to spokojnie rozlewająca się muzyka z wyraźnym bitem perkusyjnym, delikatnym uderzeniem gitary i keyboardu. Wysoki poziom muzyczny dopełnia hipnotyczny głos wokalisty.

Chłopcy stoją dopiero u progu kariery, a już budzą emocje, pozytywne i te negatywne. Nie boją się posądzenia o tandetę. Większość opinii na forach to przede wszystkim głosy pozytywnego odbioru ich muzyki, melodyjnych, zapadających na długo w pamięci kawałków.

Krótki wywiad z basistą i wokalistą zespołu Mikołajem Czajkowskim:

Jak i kiedy to się zaczęło? Kto wpadł na pomysł - zespół?
Wszystko zaczęło się dobre dwa lata temu. Ja (Mikołaj Czajkowski) wraz z Tomkiem Wojtańcem założyliśmy zespół, którego założenia były diametralnie inne niż to, co obecnie prezentuje formacja "Popo". Od pierwszegoKoncert popo / Fot. Marcel Kaczmarek spotkania u mnie w domu wiedzieliśmy, że chcemy robić, to co teraz. Nie było wątpliwości i kompleksów. Byliśmy zdecydowanie za pewni siebie. Oboje graliśmy na gitarach. Następnie poznaliśmy perkusistę (Kamil Kałużny) i Sebastiana Loskota. Na początku graliśmy z wieloma osobami. Skład zmieniał się często.

Skąd nazwa - "Popo"?
Nasz, zespół nazywał się wtedy "airbag", czyli POduszka POwietrzna. Tworzyliśmy też skład "Luftkissen", czyli to samo, lecz po niemiecku. "Popo"? POtrzebuję POwietrza. Pragniemy wnieść troszkę świeżości do muzyki, coś nowego i na czasie. Nie patrzymy za siebie. Poza tym nazwa "Popo" jest ciekawa
i łatwo przyswajalna.

Jaki rodzaj muzyki gracie?
"Popo" to synteza różnorodnych gatunków muzycznych poczynając od indie rocka przez pop, techno, new rave kończąc na muzyce ambient. W brzmieniu "Popo" można znaleźć spokojne przestrzenie charakterystyczne dla muzyków islandzkich jak i ostre, przesterowane masy brzmieniowe, wywodzące się z brytyjskiej fali muzyki elektroakustycznej. Połączenie instrumentów akustycznych wraz z efektami i elektronicznymi barwami syntetycznymi tworzy olbrzymią przestrzeń dla swobodnie dryfującego, energicznego, aczkolwiek subtelnego
w swej rytmice i melodyce wokalu.

Jakiej muzyki na pewno nie zagracie?
... Jazzu ... Bo niewątpliwie, poza Qbą Janickim, jesteśmy za słabi technicznie.

Skąd czerpiecie inspiracje?
Inspiracją dla nas jest praktycznie wszystko... Od Justina Timberlake, radiowych hitów i techno
kawałków, po "Massive Atack", "Radiohead", "Klaxons", "The Automatic", "Joy Division" itp., itd.

Wasi idole?
Myślę, że nie mamy specjalnych idoli, autorytetów. Nie wynika to z braku szacunku. Oczywiście, szanujemy
i uwielbiamy wielu artystów, lecz, czy to są nasi idole? Nie wiem sam.

O czym marzycie jako zespół, co chcecie osiągnąć?
Nie będę odkrywczy. Marzy nam się kariera, nie tyle wielka popularność, co, nie ukrywam, życie z muzyki i granie niesamowitych koncertów, które będą przedstawieniem nie tylko muzycznym. Pragniemy zająć się w życiu tylko i wyłącznie tym. Najbliższym jednak celem jest dla nas występ na "Heineken Opener 2008". Taki postawiliśmy sobie cel. Mamy nadzieję, że się uda. I może ktoś nam w tym pomoże. Jesteśmy pewni, że byśmy nie zawiedli.

Koncert Popo. / Fot. Marcel KaczmarekCzy planujecie nagranie płyty long playing?
Tak, prawdopodobnie w przyszłym roku.

Co lubicie bardziej - pracę studyjną, czy koncerty na żywo?
Koncerty!

Jak długo powstaje nowy utwór?
Uważam, że muzyka jest doszlifowana już po czterech próbach, tekst natomiast różnie. Nie ma recepty, to oczywiste. To nie sport.

Gdzie ćwiczycie?
W klubie "MÓZG" w Bydgoszczy. W salach do tego przeznaczonych.

Czy czujecie, że stajecie się sławni?
W ogóle. Częściej słyszymy na ulicy "Pa na tego pedała" z racji naszego ubioru, niż "Ooo! To ten z Popo!". Nie, nie... Z popularnością jest dobrze. Lecz na pewno nie jest to jakiś zachwyt.

Skąd się biorą Wasze teksty? (przepraszam - przypomina mi się "12 groszy Kazika")
Teksty najczęściej pisze Tomek Wojtaniec. Hmm... Skąd? Prawdopodobnie z jego głowy (uśmiech).

Jakie plany na najbliższą przyszłość?
Jak już powiedziałem... "Opener" oraz granie koncertów i duża promocja.

Mikołaj Czajkowski from "Popo" (Basista i wokalista)

Dziękuję i życzę sukcesów

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 20.05.2008 09:19

Oprócz MySpace, zapraszam także na http://www.megatotal.pl/artists/artist.php?id=32 i tam do albumu Playground - starsze kawałki, ale godne uwagi i polecenia.

Zapraszam i pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prawdę mówiąc, po Twoim artykule spodziewałem się dość pretensjonalnego grania, a tu okazało się, że brzmi to dość ciekawie :)

Tzn. jak dla mnie nieco wtórne. Ale melodyjnie, z pomysłem (wtórnym, hehe) no i co najważniejsze - porządnie zagrane i nagrane. Jak na takich młodych grajków - rewelacyjnie.

Ogólnie więc jestem na tak.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.