Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17497 miejsce

Jest alkohol, jest impreza!

Picie alkoholu ma na świecie bardzo długą tradycję. Mało kto wyobraża sobie wznoszenie toastu innym trunkiem. Zdaje się, że alkohol zadomowił się w naszej kulturze i nie sposób zastąpić go czymś innym. Niestety, sięgają po niego coraz młodsi.

Co trzeci uczeń pierwszej klasy gimnazjum przyznaje, że pierwszy raz pod wpływem alkoholu był już w podstawówce. / Fot. André Karwath aka, Creative Commons 2.5 http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Red_Wine_Glas.jpg Alkohol towarzyszy nam od dawna. Trudno sobie wyobrazić, aby mógł zniknąć z naszego życia. Obecnie nie ma chyba innego trunku, który mógłby go zastąpić. Jak mówi przysłowie, wszystko jest dla ludzi. Problem w tym, że po alkohol sięgają coraz młodsi. Jak wynika z międzynarodowych badań nad zachowaniem młodzieży przeprowadzonych w ubiegłym roku, co trzeci uczeń pierwszej klasy gimnazjum przyznaje, że pierwszy raz pod wpływem alkoholu był już w podstawówce. Nastolatki z Polski piją rzadziej niż ich rówieśnicy w innych krajach. Częściej się jednak upijają. Większość z nich jest na dobrej drodze, aby w przyszłości stać się alkoholikami. Dlaczego tak się dzieje?

Alkohol wśród nastolatków jest trendy. Picie jest w modzie, a bycie na kacu to rodzaj szpanu. W serwisach społecznościowych pojawia się mnóstwo zdjęć, na których pokazywana jest celebracja picia. Mało kto w dzisiejszych czasach wyobraża sobie imprezę bez napojów wyskokowych. Nastolatkowie sięgają po alkohol z różnych powodów. Nie sposób wymienić je wszystkie. Robią to z chęci zaimponowania innym. Często alkohol pomaga uzyskać im lepszą pozycję w grupie rówieśniczej. Sięgają po niego, aby się odprężyć, zrelaksować czy lepiej poczuć. Nie są w tym wszystkim bez winy i nie chcę ich bronić. Ale czy dorośli nie mają nic sobie do zarzucenia? Okazuje się, że istnieje społeczne przyzwolenie na to, aby młodzież mogła pić alkohol. Co piąta dorosła kobieta i co czwarty mężczyzna uważa, że nie ma niczego złego w podawaniu piwa nieletnim. Przykład idzie więc z góry, a statystyki są zatrważające.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

wodzie przynosi diabel tylko kto mu za to placi

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jacek Pisula
  • Jacek Pisula
  • 06.04.2011 14:22

Marta pyta: "Jacku, czy jako dwunastolatek (obecna pierwsza gimnazjalna) upijałeś się do nieprzytomności" itd...

Nie, jako dwunastolatek grałem z rodzicami w "Człowieku, nie irytuj się", zachwycałem się serialem "Czarne chmury", a najważniejsza dla mnie była piłka nożna...

Ponieważ nie masz zwyczaju rzucać slow na wiatr, wierze, ze jest tak, jak mówisz. Jednak, czy nie mamy tutaj do czynienia z pewną patologią? Trudno mi uwierzyć, ze ten problem osiąga tak apokaliptyczne rozmiary. :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

O piciu napisano juz wszystko,co mozna napisac. Wkraczamy w kolejna ere pijanstwa i zadnym pocieszeniem nie moze byc fakt,ze na Zachodzie mlodziez pija wiecej niz u nas. Nie doszukujmy sie jednak zrodla picia we frustracjach ,bo na potege pija rowniez bogate spoleczenstwa typu Skandynawia i Anglia.Picie to weekendowy styl bycia,pub crawling ,znak znudzenia i pojscia na latwizne.Pija coraz mlodsi,niestety.

A w kazdej polskiej miejscowosci spotkac mozna takich samych "chopakow" z ogorzalymi twarzami,rekami w kieszeniach brudnych dresow lub ortalionowych kurtek, chodzacymi na sztywnych nogach lub lezacych na glebie. Nie pracuja,ale maja za co pic.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacku, czy jako dwunastolatek (obecna pierwsza gimnazjalna) upijałeś się do nieprzytomności i uważałeś to za powód do dumy? Czy Twoje koleżanki z klasy płaciły za drinka szybkim numerkiem w toalecie?

Komentarz został ukrytyrozwiń
lutek narożniak
  • lutek narożniak
  • 05.04.2011 19:22

Przepraszam bardzo.Ja się nie wpierdzielam jak Wy pijecie sok z cytryny to proszę mi się nie wpierdzielać jak ja sobie walnę lufę.Dzięki .Zdrówka

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uff, a ja się cieszę i świecę przykładem że można nigdy nie pić alkoholu! :) Ja toasty wznoszę sokiem owocowym i wodą gazowaną. ;)

W końcu nie od dziś wiadomo że alkohol jest bardziej destrukcyjny i patologiczny, niż wszystkie razem wzięte narkotyki świata, ale one nie są legalne (słusznie)...a alkohol niestety jest, tylko dlatego że głupimi (wytrzebionymi z zdrowych mózgów alkoholem) łatwiej rządzić :|

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy coraz młodsi sięgają po alkohol częściej, czy to tylko dzięki mediom częściej dowiadujemy się o takich przypadkach?
"co trzeci uczeń pierwszej klasy gimnazjum przyznaje, że pierwszy raz pod wpływem alkoholu był już w podstawówce"- ale nawalił się jak stodoła czy wypił z rodzicami lampkę szampana na sylwestra?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jacek Pisula
  • Jacek Pisula
  • 04.04.2011 22:33

Nie wiem... Tak wiele zachwytu w Waszych komentarzach...

Odbieram ten tekst jako kolejne, pisemne powielenie wielu protestów z dawno przebrzmiałych lat. Nie widzę w nim nic odkrywczego, czy oryginalnego.

Basiu, Joanno! - wybaczcie, ale nie potrafię zachwycać się cytatem z "Małego Księcia", poniewaz jest tak wyświechtany, ze wstydziłbym się go użyć, pisząc artykuł...

Oczywiście, autor ma, do pewnego stopnia, racje! Jednak równie dobrze możemy udowadniać na dwóch stronach, ze 2+2=4... :)

And last, but not least: Marto, piszesz, ze "picie jest w modzie"... Ponieważ jesteśmy, mniej więcej, rówieśnikami, zapytam: czy w latach, w których zaczynaliśmy studia, picie było niemodne? :)

Traktuje ten tekst z przymrużeniem oka, choć wiele w nim mnie drażni (śmieszy) .Przykład? Służę: "Młodzież sięga po alkohol, bo nie radzi sobie z problemami".

Kochany Autorze! Młodzież sięga po alkohol, bo to jest "cool" :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Romanie, nawiązałam do cytatu z tekstu, dotyczącego picia wśród nastolatków. I jeśli chodzi on problem alkoholu w tej grupie wiekowej, to nastąpiła zmiana na gorsze. Miałam okazję obserwować to zjawisko przez ponad dwadzieścia lat i najbardziej mnie martwi nie tylko coraz wcześniejsze sięganie po alkohol, ale właśnie ta moda na picie na umór. Może Pan sobie wyobrazić, jak wygląda dzieciak w wieku gimnazjalnym na drugi dzień po ostrej imprezie. I co się z nim dzieje, kiedy tak imprezuje przez kilka kolejnych weekendów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

świetne skojarzenie z Małym Księciem.
Niestety . spożycie wzrasta wszędzie. tu w CH także. Jest całe mnóstwo napojów alkoholizowanych we wszystkich kolorach, Kosztują niedużo, nieco więcej niż piwo.
można je kupić wszędzie, na stacjach benzynowych również. W nocnym sklepie na dworcu. Upijają się coraz młodsi. na stację pogotowia policja odwozi do odtrucia 15 latki. Pół biedy gdy to tylko z powodu alkoholu . Niestety łatwo dostępne są środki odurzające dyskotekowe, łatwo dostępne kolorowe pigułki w różnym kształcie, typu exstazy itp. zmieszane z alkoholem czynią zmiany w mózgu nierzadko nieodwracalne.
Te pigułki wrzucane bywają niepostrzeżenie do szklanki. Uzależnienie od tych środków jest takie jak od innych narkotyków. Proces odtruwania i leczenia długi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.