Facebook Google+ Twitter

Jest dobrze. Co dalej? Tym razem pytam sam siebie o przyszłość.

W odpowiedzi na zachęty na Facebooku, aby kontynuować działalność społeczno-dziennikarsko-literacką, napiszę wkrótce, czym się będę zajmować. Coś będę pisać, ale nie wiem jeszcze, co i jak. Chciałbym, aby było to coś mądrego i użytecznego.

Obraz Ned Kelly autor Sydney Nolan Australia / Fot. Sydney Nolan, AustraliaPod tym względem jestem cholernie ambitny. Marzy mi się własna dobra zmiana.

Lubię opowiadać kawały, czyli słowne żarty, ale wychodzi mi to różnie. Mógłbym przedstawiać je na piśmie. Waham się jednak. Jeśli opowiadając kawał odkrywam (razem ze słuchaczami, lub samodzielnie, kiedy brak im poczucia humoru), że jest to coś sensownego, wtedy w pełnej zachwytu poważnej zadumie pochylam się nad sobą podobnie jak Prezes Kaczyński i Prezydent Duda nad Konstytucją, a kiedy mi nie wychodzi kawał, wtedy wdeptuję siebie w głęboki śnieg, aby otrzeźwieć, i tylko patrzę, aby nie za głęboko się wkopać. Lubię śnieg. Jest piękny zwłaszcza na Roztoczu Lubelskim, w Bieszczadach i w Australii (zima w Wiktorii).

A propos zimy. Kiedy pracowałem w banku w Adelajdzie, jeden z moich pracowników, młody Australijczyk, jeśli sobie dobrze przypominam jego nazwisko, John Tobin, wziął roczny bezpłatny urlop i wyjechał do Europy. Po powrocie rozmawialiśmy o jego wojażach. Zapytałem go, co tam robił. – Pracowałem jako instruktor narciarski w Austrii. – Odpowiedział. Nie żartował, to była prawda. To mnie zachwyciło i ubawiło. Australijczyk uczy Austriaków jeździć na nartach! Prawdziwa egzotyka.

Tak sobie pomyślałem, że szkoda, że w naszej polityce jest tak mało egzotyki. Tylko zwyczajna szara przyzwoitość, nudna jak flaki z olejem.

Pozdrawiam serdecznie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Komuno wróć, Janosiku, odbieraj bogatym! bo mają rację.
Porządki w sądownictwie zagapiła poprzednia rządząca ekipa. Sama jest sobie winna, że teraz jest wszystko w niekompetentnych rękach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

B.R.Kukulska-,, Póki co jestem przerażona, że jeden człowiek ma w jednej garści prokuraturę, adwokaturę i sędziów."
A co Panią tak przeraża bardzo. Że ktoś chce się dobrać do tyłka najbardziej chyba skostniałej w tym kraju instytucji (sądownictwo), która robi co chce i kiedy chce, która powinna stać na straży prawa, a najczęściej stoi po stronie tych, którzy mają pieniądze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

tak. ja też sobie myślę, że szkoda nikt nie chce instruktażować na polskich stromiznach i oślich łączkach. Jakiś szwajcarski instruktor by się przydał, nawet nie musi być australijski. ;))) Póki co jestem przerażona, że jeden człowiek ma w jednej garści prokuraturę, adwokaturę i sędziów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak sobie myślę, że to czapka niewidka Autora, który musi spełniać się w pisaniu, ale dyskretnie wprowadza autocenzurę. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.