Facebook Google+ Twitter

"Jest Legendą" - hołd złożony Mathesonowi

Każdy pisarz chciałby dostąpić takiego zaszczytu za życia, jakim jest antologia napisana na jego cześć. Richard Matheson jako jeden z nielicznych mógł pochwalić się taką dziełem. "Jest Legendą" to hołd złożony od serca przez autorów.

Richard Matheson / Fot. JaSunni/licencja CC/http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Richard_Matheson.jpgRichard Matheson (1926-2013) był amerykańskim pisarzem, który stał się legendą za życia. Specjalizował się w fantastyce, science-fiction i horrorze. Zadebiutował w 1950 roku opowiadaniem "Zrodzony w mężczyzny i kobiety". Od tamtej pory napisał około 30 powieści, z których w Polsce zostały wydane tylko dwie - "Jestem legendą" oraz "Gdzieś w czasie", a także około 100 opowiadań, z których wydano zaledwie kilka. Wiele jego dzieł zostało zekranizowanych. Powieść "Jestem legendą" była sfilmowana aż pięciokrotnie - "Jestem legendą" (1967), "Człowieka Omega" (1971), "Jestem legendą" (2007), "Ostatni żywy człowiek" (2007), "Ostatni człowiek na Ziemi" (2007). Zekranizowano także opowiadania "Pojedynek na szosie", "Button, button" ("Guzik, guzik") jako "The Box. Pułapka", a także powieść "Człowiek, który nieprawdopodobnie się zmniejsza". Niestety w Polsce autor ten jest nadal mało popularny, świadczy o tym liczba wydanych książek w naszym języku. Jednakże w Stanach Zjednoczonych zna go chyba każdy. Nic więc dziwnego, że jeszcze za jego życia, na jego cześć powstała niezwykła antologia "Jest legendą" stworzona przez plejadę autorów.

okładka / Fot. wydawnictwo SQN"Jest legendą" to zbiór 15 opowiadań grozy napisanych przez światowej czołówki twórców literatury grozy w hołdzie Richardowi Mathesonowi. Autorami tekstów, nawiązujących do dzieł Mistrza, są: Stephen King i Joe Hill (ojciec i syn), F, Paul Wilson, Mick Garris, John Shirley, Thomas F. Monteleone, Michael A. Arnzen, Gary A. Braunbeck, John Maclay, William F. Nolan, Ed Gorman, Barry Hoffman, Richard Christian Matheson (syn pisarza), Joe R. Lansdale, Nancy A. Collins oraz Whitney Strieber.

Inspiracją dla autorów stały się inspiracją następujące utwory Mistrza: "Pojedynek na szosie" (opowiadanie), Piekielny dom", "Dystrybutor" (opowiadanie), "Jestem legendą", "Gdzieś w czasie", "Człowiek, który nieprawdopodobnie się zmniejsza", "Zrodzony z mężczyzny i kobiety" (opowiadanie), "Guzik, guzik" (opowiadanie), "Ktoś cierpi", "Dzieci Noego" (opowiadanie), "Ostatni szlif" (opowiadanie), "Akt znikania" (opowiadanie), "Siatka intrygantów" (opowiadanie), "Ofiara" (opowiadanie), "Piekielny Dom" oraz "Collected Stories" (Utwory zebrane). Pisarze stworzyli na ich podstawie sequele, prequele, wariancje albo po prostu posiłkowali się jakimś motywem ze świata Mathesona. Co z tego wyszło? Kto spisał się najlepiej, a kto pozostał w tyle?

Na początku muszę przyznać, że dość trudno jest odnaleźć się w historiach, których pierwowzorów się nie zna. Niestety nie czytałam żadnej książki Masthesona, gdyż albo nie wpadła mi w ręce albo nie została wydana w Polsce. Widziałam jedynie ekranizację opowiadania "Button, button" - "The Box. Pułapka" i dzięki temu mogłam odnaleźć się w utworze "Piękno odebrane ci w tym życiu istnieje wiecznie" Gary'ego A. Braunkecka, które zostało stworzone na jego podstawie. W innych przypadkach musiałam posiłkować się krótkim wprowadzeniem, zmieszczonym przed każdym opowiadaniem. Bardzo pomocne okazał się także wstęp Ramseya Campbella, legendy brytyjskiego horroru, który przybliża czytelnikom postać Mathesona oraz niektóre jego utwory.

Najlepszym, moim zdaniem, opowiadaniem okazał się "Powrót do Piekielnego Domu". Nancy A. Collins stworzyła prequel "Piekielnego Domu", jednej z najbardziej przerażających powieści Mathesona o nawiedzonej posiadłości Belasców, do której przybywa czwórka badaczy. Wśród nich jest Benjamin Fisher, członek poprzedniej grupy, który przeżył jako jedyny. Collins opisuje jego pierwszą wyprawę do Piekielnego Domu. Nie będę opisywać jej przebiegu, by nie zepsuć zabawy. Napiszę jedynie, że zaczyna się spokojnie, ale potem jest coraz bardziej przerażająco. Chętnie obejrzałabym "Legendę Piekielnego Domu", ekranizację powieści Mathesona w reżyserii Johna Hough i porównała oba dzieła.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.