Pozycja materiału w rankingach:
Na ostatnim posiedzeniu Sejmu posłowie uchwalili ustawę o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. Tym razem nie obowiązywała ich dyscyplina partyjna. Co zmieni się wskutek nowych przepisów?
Pomysł stworzenia nowej ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych wyszedł od polityka Prawa i Sprawiedliwości, byłego wiceministra zdrowia, Bolesława Piechy. Poseł ten chciał wprowadzenia całkowitego zakazu palenia tytoniu w miejscach publicznych. W trakcie prac nad ustawą zgłoszonych zostało jednak wiele poprawek, które w sposób istotny zmieniły pierwotne jej założenia i zliberalizowały ją. Zobacz także:
Artykuły
(145)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.25)
Wiek: 43 | Miejscowość: Katowice | Kraj: Polska
O mnie: Zainteresowania: - polityka społeczna ze szczególnym uwzględnieniem środowiska osób niepełnosprawnych - tożsamość regionalna Górnoślązaków - współczesna historia Polski i Górnego Śląska - krajoznawstwo - dziennikarstwo obywatelskie
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
MiksonMRW 15.11.2010 14:34
Taka ustawa to pogwałcenie praw palaczy, jako obywatele państwa demokratycznego mamy prawo używać substancji i produktów legalnych. Mówi się po palaczach biernych, rozumiem że osoby nie palące nie chcą palić biernie. Ale czy idąc z papierosem po ulicy mogę im zaszkodzić?? Nie sądzę, więc zakaz powinien obowiązywać w miejscach takich jak szkoły urzędy itp a nie na ulicy!!!
Jacek Marcinkowski 14.11.2010 19:42
Ustawa jest!!!!! Zakaz palenia Państwo będzie na minusie. Więc potrzeba będzie załatać dziurkę. Mądre głowy wymyśli podniesienie podatku.Jak będzie mało to jeszcze jakiś wymyślą.Na tym wszystkim ucierpią najbiedniejsi.Żyjemy w Państwie nakazów i zakazów. Człowiek powinien sam decydować czy będzie miał miał raka czy nie. Jeżeli nie palę to nie pcham się tam gdzie palą.
J Pluta 14.11.2010 13:15
Uważam ze i to na darmo się stworzyło tą ustawę. Choć kilka zapisów jest ciekawych.
jednak zakazany owoc będzie jeszcze smaczniejszy....
Edward 14.11.2010 09:56
Skąd wezmą tylu policjantów na wsiach, gdzie pali się wszędzie i palić będzie do przestrzegania tego przepisu. Pić już dawno nie można przy sklepikach a i tak się tego nie przestrzega. Tworzymy ustawy a nie mamy zaplecza, żeby ich przestrzegać. Żenada.
Marta Wróbel 11.03.2010 22:11
Grzegorzu, ale pewnie ty wiesz jakie szkodliwe są papierosy, jednak do rzucenia palenia ani ja ani Magda nie zamierzamy cię nakłaniać.... To nie takie łatwe... Teraz i tak osoby palące nie będą miały łatwego życia. A za artykuł ślicznie dziękujemy, teraz wiemy gdzie nie wolno dymić i będziemy pilnowały żeby w naszym otoczeniu za często przepisy nie były łamane...
Ilona Filip 11.03.2010 21:26
bo spaliny nam nie szkodzą tylko dym tytoniowy
Mariusz Raniszewski 11.03.2010 21:16
Ja tam lubię palić i nie mam zamiaru z tego rezygnować! Docierają do mnie argumenty o biernych palaczach (np. barmanach) i w tej materii warto coś zmienić. Niemniej nie gońmy w piętkę! Czy samochody nie zatruwają środowiska? Fabryki? Chlewnie? Czy nie jestem biernym odbiorcą tych trucizn! Proszę Państwa zacznijmy lobbować zakaz używania samochodów. To one zabijają nas tysiąckroć częściej od papierosów. To jest dobry temat, bo modny i poprawny politycznie. Może Państwo zacznie regulować już każdą dziedzinę ludzkiej aktywności? Reguluje się już np. krzywiznę bananów i alkowy czemu nie uregulować przepisami prawnymi zawartości śniadania? Spodziewam się również przepisu nakazującego jedzenie widelcem o minimalnej długości ząbków 25 milimetrów i stosowania obowiązkowych desek toaletowych ze spowalniaczem coby małym chłopczykom nie czyniły szkód podczas siusiania.
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3191)