2009-04-13 21:43, aktualizacja: 2009-04-14 12:59:41
Nie wszyscy się dzisiaj smucą. Są tacy, o których trzeba pisać, bo to oni dzisiaj pracują najciężej.
Tymoteusz Błoński 14.04.2009 02:33
Owe miasto jest w lewym górnym rogu ;)
Autor usunął profil 14.04.2009 08:25
Świetne to spostrzeżenie. Jakże smutniejsze od tego nawet co się wydarzyło. Teraz, przez 72 godziny wszyscy będą szukać dziury i przyczyny. Gdy skończy się termin - znów nie będziemy się ubezpieczać, zakręcać zaworów, pilnować dzieci. Będziemy rzucać pety, pić i siadać za kierownicę, budować po partacku, śmiecić, bałąganić, zachowywać się prostacko, tak jak nas wychowują. Godnie dawać okazję do ogłoszenia nowej żałoby i nowych transmisji, wodolejstwa i automedializacji? Ludzie...
Anna Jełłaczyc 15.04.2009 09:47
Ja, w podobnych przypadkach, nigdy nie mogę pojąć, że są ludzie, którzy miast "rzucić koło ratunkowe", chwytają za aparaty, tudzież kamery. Jakoby świetne kadry miały zrekompensować brak realnej, namacalnej pomocy. Ja wolałabym okazać się Człowiekiem, niźli doskonałym dziennikarzem, fotografem. Nie piszę jedynie o tej Tragedii - o każdej innej również, dużej czy małej. Takiej, gdzie przydadzą się każde ręce do pracy, gdzie o ratunku decydować mogą sekundy, minuty. Ja nie potrafiłabym rozmienić tych minut na poczytną/oglądalną migawkę. Pewnie dlatego, że Ktoś U Góry nieproporcjonalnie rozłożył we mnie pewne składniki, nazbyt hojnie sypiąc w oczy empatią czy altruizmem, a skąpiąc szczypty egoizmu - nie mam zadatków na dziennikarza.
Rozumiem, że zaraz pojawią się komentarze, że społeczeństwo ma prawo do informacji i tratatata...
Ja jednak wybieram Człowieczeństwo... Ciche i pokorne.
Wybrane oferty pracy: