Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13618 miejsce

"Jestem bardzo w rękach Bożych". Zapiski Jana Pawła II w księgarniach od 5 lutego

5 lutego ukaże się zbiór niepublikowanych zapisków Jana Pawła II "Jestem bardzo w rękach Bożych". Książka obejmuje notatki z lat 1962-2003. Dziś w Krakowie odbyła się konferencja poświęcona książce.

 / Fot. materiały prasoweUjawnienie zapisków budzi kontrowersje, bo w swoim testamencie Jan Paweł II napisał, że chce, by je spalono. "Nie pozostawiam po sobie własności, którą należałoby zadysponować. Rzeczy codziennego użytku, którymi się posługiwałem, proszę rozdać wedle uznania. Notatki osobiste spalić. Proszę, ażeby nad tymi sprawami czuwał Ks. Stanisław" - pisał papież. Kardynał Stanisław Dziwisz zapewnia, że zniszczył to, co powinno ulec zniszczeniu. "Tych notatek Jana Pawła II nie spaliłem, bo są one kluczem do zrozumienia jego duchowości, czyli tego, co jest najbardziej wewnętrzne w człowieku: jego relacji do Boga, do drugiego człowieka i do siebie" - mówi cytowany przez serwis RP.pl.

Notatki, które ukażą się 5 lutego nakładem wydawnictwa Znak wykorzystane zostały między innymi w procesie kanonizacyjnym Jana Pawła II. Jak tłumaczy metropolita krakowski papież "ujawnił cząstkę swojego kontaktu z Bogiem". Książka "Jestem bardzo w rękach Bożych" zawiera zapiski z lat 1962-2003. Papież notował codziennie swoje myśli, medytacje czy modlitwy. Zdaniem kard. Dziwisza notatki są kluczem do zrozumienia duchowości Jana Pawła II.

Fragmenty książki można przeczytać w serwisie Stacja7.


Komentarze (25):

Sortuj komentarze:

Pani Barbara pisze tak:
" A ja sobie zadaję inne pytanie. JPII nie umarł był nagle. Czy zapomniał o tych zapiskach? Mógł poprosić by je spalono w ostatnich dniach jego życia. Nie zostawiałaby ich tak."

W związku z czym nasuwają się pytania:
- kiedy został napisany testament? przypuszczam, że własnoręcznie, a więc w czasie, kiedy JPII był w stanie samodzielnie siedzieć, pisać a przede wszystkim myśleć. (proszę przypomnieć sobie ten nasilony parkinsonizm)


- ile miesięcy podtrzymywano usilnie życie JPII i czy pod wpływem środków farmakologicznych, w tym p/bólowych, był w stanie czymkolwiek samodzielnie dysponować i podejmować trzeźwe decyzje?

Komentarz został ukrytyrozwiń

"11 lutego przed kamerami telewizji TVN 24 kard. Dziwisz wręczył dziennikarzowi tej stacji czerwone pudełko z medalionem zawierającym fragment papieskiej sutanny i kroplę krwi, z prośbą o przekazanie tego daru ciężko rannemu kierowcy Formuły 1 Robertowi Kubicy. "Relikwia show" - tak zatytułowała ten spektakl „Gazeta Wyborcza”. Jednak efekt okazał się znakomity. Sprawę nagłośniły telewizje, stacje radiowe, portale internetowe, gazety - od tabloidów po dzienniki opiniotwórcze."
http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/krew-papieza
"Wiadomość o przekazaniu Robertowi Kubicy relikwii Jana Pawła II przez kardynała Stanisława Dziwisza jest dużym zaskoczeniem dla włoskich watykanistów. Przypominają oni, że dopiero 1 maja papież Polak wpisany zostanie w poczet błogosławionych.
Wszyscy są zgodni, że mamy do czynienia z niecodzienna inicjatywą. Sam w sobie gest kardynała Dziwisza jest bardzo piękny, powiedział korespondentowi Polskiego Radia Andrea Tornielli, watykanista, który w trakcie procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II najlepiej był poinformowany o jego przebiegu. Jego zdaniem nie należało tego faktu podawać do publicznej wiadomości. Tego typu gestom, uważa Tornielli, powinna towarzyszyć dyskrecja."
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/310140,Relikwie-z-kawalkiem-sutanny-i-kropla-krwi-Jana-Pawla-II-dla-Roberta-Kubicy

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Marto, przepraszam. nie wiedziałam, że JPII . napisał w testamencie- expresis verbis- o tych notatkach. Oczywiście, wykonawca testamentu nie ma prawa działać wbrew testamentowi. Takie działanie można zaskarżyć. Tylko kto ma to zrobić?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marto, nie chcę relatywizować. Po prostu nie mam pewności, że doszło do nadużycia. Tymczasem wydano już wyrok w tej sprawie. Ba, nie należę do zwolenników banalizowania pamięci o JP2, która wyraża się w takich zabiegach kard. Dziwisza, jak sprowadzenie płyty nagrobnej z piewszego miejsca spoczynku. Notatki mają w przeciwieństwie do takich dosłownych gestów potencjał, którego płycie nagrobnej brak.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Basiu, jako prawnik wiesz lepiej ode mnie, że wykonanie testamentu nie polega na interpretowaniu go przez wykonawcę. On ma wykonać wolę testatora zgodnie z zapisem, a nie decydować, co spadkodawca miał na myśli. Wyobrażasz sobie skutki takich działań?
Jeszcze raz przytoczę słowa prezesa wydawnictwa:
"To przemyślenia duchowe papieża, PRZEZNACZONE DLA NIEGO SAMEGO."
Dla niego samego, a więc nie do upublicznienia.
To jest dla mnie zachowanie w stylu brukowca, epatowanie czyjąś prywatnością.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafale, piszesz:
"Dysponujemy wiedzą, która moim zdaniem nie wystarcza, by powiedzieć, że wola Jana Pawła II nie została spełniona."
Zauważ, że przy takim podejściu można relatywizować wszystko.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja sobie zadaję inne pytanie. JPII nie umarł był nagle. Czy zapomniał o tych zapiskach? Mógł poprosić by je spalono w ostatnich dniach jego życia. Nie zostawiałaby ich tak. Myślę, że to przez skromność autor powiedział, prawdopodobnie, że nie nadają się do publikacji i by je zniszczyć po jego śmierci. Ponieważ uznano, że nadają się one na książkę przybliżającą autora do wyświęcenia, i jego świętości, to chyba nie ma w tym nic złego. popełniono niezręczność w sformułowaniu. Tak sądzę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie fakt, oczywiście. Dokument.

Komentarz został ukrytyrozwiń

/...pozycja będzie miała wartość historyczną/

Równie dobrze (?) ( a może lepiej..?), Rafale, można powiedzieć, że poprzez redakcję, pozycja będzie miała nikłą wartość historyczną. Był/jest historyczny fakt. Dostajemy jego przetworzoną wersję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marto, właśnie wydaje mi się, że trend potępieńczy jest zbyt wyraźny i zbyt oczywisty. Dysponujemy wiedzą, która moim zdaniem nie wystarcza, by powiedzieć, że wola Jana Pawła II nie została spełniona. Powtórzę, nie twierdzę, że wszystko jest w porządku, też mam wątpliwości, ale chór oburzonych mnie nie przekonuje właśnie ze względu na brak przesłanek na temat ostatniej woli Jana Pawła. Zgadzam się z Pawłem Jankowskim - lepiej byłoby, gdyby książkę wydało niekomercyjne wydawnictwo (jeżeli to nie oksymoron, bo wydawnictwo zawsze ma na celu sprzedaż). Znak z faktu pozostawienia notatek uczynił chwyt marketingowy.

Artur: Fragmenty, które czytałem bez przypisów będą bardzo często tylko słowami. Czytelnik nie zna i nie pozna kontekstów, co niestety powoduje, że pozycja będzie miała wartość historyczną, ale niekoniecznie będzie zrozumiała dla tych, do których jest kierowana.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij