Pozycja materiału w rankingach:

Nie chcę małżeństw homoseksualnych. Nie chcę prawa do adopcji dziecka. Nie potrzebuję wystawnej ceremonii w Urzędzie Stanu Cywilnego. Nie potrzebuję żadnych specjalnych przywilejów czy praw. Poczta, podatki, szpital, policja, prokuratura i sąd – na regulacji tych instytucji mi zależy!
Czego ja tak naprawdę chcę?Zobacz także:
Artykuły
(52)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.68)
Wiek: 35 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarz,fotograf, duchowny i polityk. Mieszanka wybuchowa.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Szymon Niemiec 16.03.2007 20:49
Emenefix odpowiedź na Twoje pytanie jest prosta. Primo: nie mam pieniędzy by się lansować. Secundo: jestem zbyt poważny i stonowany by być interesujący dla mediów. Tertio: swój czas "blasku" mam już za sobą.
Szymon Niemiec 16.03.2007 20:47
Nie wiem skąd Pan bierze dane dotyczące polskich związków gejowskich. Jak do tej pory żaden ośrodek badań opinii publicznej takich badań w środowisku homoseksualnym nie robił.
Jak napisałem WYRAŹNIE w artykule 98% związków jednopłciowych w naszym kraju nie chce mieć dziecka. Jednak to właśnie kwestia dzieci jest najczęściej podnoszonym argumentem przeciwko związkom partnerskim.
Wedle danych Krajowego Centrum ds AIDS, faktycznie wzrosła liczba nowych zakażeń wśród osób homoseksualnych, ale nadal jest ona nieporównywalnie niższa od nowych zakażeń drogami dożylnymi i podczas ryzykownych kontaktów heteroseksualnych.
Poza tym, co ma AIDS do związków na litość boską?
Marcin Nowak 16.03.2007 20:46
Plus. Również nie za poglady i punkt widzenia, bo mimo wszystko sie nie zgadzam. Ale za dobrze spokojnie rzeczowo skonstruowany tekst. Tak na marginesie. Dlaczego to Ty nie jestes plejmejtem środowiska tylko debile pokroju Biedronia, Nowickiej, Szyszkowskiej, Senyszyn. Swoje pytanie opieram na zaufania do tego, iż gdybyś nim był również formułowałbyś tak wyważone i spokojne tezy jak na w24
Jakub Mojsiejewicz 16.03.2007 20:42
"Odczepcie się od tych dzieci. Ja nie chcę mieć dziecka!!! Gdybym chciał, to bym już je dawno miał, bez niczyjego pozwolenia."
Otóż to. Jeśli więc pary gejowskie chcą mieć dzieci to jak widać mogą. Ja rozumiem że chciałyby je mieć "normalnie" i tak samo jak pary hetero - ale to jest fizycznie niemożliwe, bo jak pisałem rozmnażanie homo sapiens jest rozdzielnopłciowe. Pisałem o tym obszernie tutaj:
http://castaneda.salon24.pl/3559,index.html
"Mówiłem także o tym, że nie można działań jednostek przekładać na całość populacji"
W mediach widać tych ze zdjęć, a nie tych normalnych, których tam nie ma.Równocześnie nie słyszałem w mediach żadnego homoseksualisty, który otwarcie odcinałby się od aktywizmu gejowskiego. Dlatego dla przeciętnego cżłowieka homoseksualista równa się aktywista gejowski. Nie można dzisiaj występować pod jednym sztandarem ideologi opartej o orientację seksualną, a w razie jakichś problemów protestować przeciwko traktowaniu was jako grupy.
Jest jeszcze jeden aspekt postrzegania homoseksualistów przez społeczeństwo, mający swoje źródło w określonych wzorcach zachowań prezentowanych przez gejów w masie statystycznej. Chodzi oczywiście o HIV. Gdyby wszystko było w porządku to nie męscy homoseksualiści nie generowaliby w Niemczech 70% nowych zakażeń.
Ja rozumiem, że może Pana irytować to ciągłe przypominanie o tym ale takie są fakty. Być może ma Pan stałego partnera, co jednak nie zmienia faktu że 85% badanych w polskim raporcie TNS OBOP przyznało że miewa ryzykowne kontakty seksualne, a 4,75% z nich wiedziało że jest nosicielami HIV itd itp.
Zaprzeczanie temu prowadzi do sytuacji, w której elita waszego środowiska z pełną świadomością udaje że problemu nie ma (publiczne wypowiedzi Biedronia), a tym czasem w Polsce odsetek zakażeń "homo" konsekwentnie rośnie.
O tym z kolei pisałem tutaj:
http://castaneda.salon24.pl/1778,index.html
p.s. nie jest prawdą, że raport Durexa nie dotyczy homoseksualistów - dotyczy, proszę przeczytać dopiski w rozdziale o ilości partnerów
agnieszka l 16.03.2007 20:40
castaneda, rzeczywiscie straszne rzeczy- facet z golym tylkiem na rowerze;) powiem Ci, ze jakos mnie to malo bulwersuje w przeciwienstwie do pornografii stricte hetero; gdyby ktos chcial sobie wyrobic zdanie na temat mezczyzn na podstawie analizy pornografii dla nich przeznaczonej- uwierz mi, uznalby cala populacje mezczyzn za dewiantow o sklonnosciach sadystycznych
Szymon Niemiec 16.03.2007 19:47
Dlaczego zatem nie odbiera się tego przywileju parom bezpłodnym?
Dodatek macierzyński przysługuje także ojcom samotnie wychowującym dzieci, podobnie jak urlop macierzyński.
Odczepcie się od tych dzieci. Ja nie chcę mieć dziecka!!! Gdybym chciał, to bym już je dawno miał, bez niczyjego pozwolenia.
Co do parad, to tłumaczyłem już kiedyś różnicę pomiędzy paradami zwycięstwa na zachodzie i protestami w Polsce.
Mówiłem także o tym, że nie można działań jednostek przekładać na całość populacji. Bo inaczej to należy stwierdzić, ze wszyscy mężczyźni to gwałciciele, księża to pedofile a kobiety to prostytutki.
Jakub Mojsiejewicz 16.03.2007 19:34
1) Wspólne rozliczanie się z podatku to nie prawo - to przywilej, który państwo daje rodzinie z domniemaniem, że będzie ona wychowywać dzieci. Parom gejowskim ten przywilej się po prostu nie należy. Domaganie się przez was przywilejów przyznawanym w celu wsparcia rodziny definiowanej jako małżeństwo z dziećmi ma sens taki, jak domaganie się dodatku macierzyńskiego przez mężczyzn. Owszem, każdą definicję można zmienić ale czy to coś zmieni w rozdzielnopłciowym sposobie rozmnażania homo sapiens?
2) Obecna argumentacja za "gay parenting" (głównie American Psychological Association) opiera się o liczne dowody na to, że geje dobrze czują SIĘ w roli rodziców. Nikt nie pytał o zdanie dzieci. Apologeci "gay parentingu" zapominają, że zamiast mówić o "prawie rodziców do adopcji" należy raczej mówić o "prawie dziecka do bycia adoptowanym", bo dziecko to nie zabawka. Dziecko uczy się głównie przez mimikrę i dlatego tak ważne jest by rozwijało się w optymalnych dla niego warunkach. Dla homo sapiens takie optymalne warunki to dwoje rodziców płci przeciwnej. Oczywiście, zdarzają się rodziny patologiczne ale zezwolenie na adopcję dzieci przez pary homoseksualne oznacza świadome i z premedytacja umieszczenie ich w rodzinie dysfunkcyjnej. Znamienne jest to, że APA poświęciła ze trzy strony prawom gejowskich rodziców, a prawa dzieci skwitowała krótko "materiał badawczy jest w tej materii ubogi".
3) Wiem że od jakiegoś czasu odżegnuje się Pan od działalności politycznej. Być może właśnie dzięki temu łatwiej będzie Panu zrozumieć dlaczego stosunek wiekszości społeczeństwa do homoseksualistów jest nadal niechętny. Wbrew pozorom to bardzo proste. Z kim się bowiem przeciętnemu Polakowi kojarzy GEJ? Oto z kim:
http://www.claudiosantori.it/fotografie/2000/gay_pride/images/milit ri.jpg
http://static.flickr.com/16/21856785_6ad1ba0aaf.jpg
http://static.flickr.com/48/175291645_461e67aa2c_m.jpg
To są fotki z CSD z ostatnich lat. Czy ten image tworzą LPR, Giertych, Orzechowski itd? Otóż nie, image ten tworzy sam ruch polityczny znany jako "aktywizm gejowski", który organizuje takie parady pod absurdalnie brzmiącymi w tym kontekście hasłami "patrzcie jacy jestesmy normalni". Proszę do tego dołożyć akcje takie jak pobicie księdza w Notre Dame przez Act Up w 2005 roku i będzie miał Pan odpowiedź.
Michał Zagozdon 16.03.2007 18:49
Plus za znakomity materiał. Szczery i dający do myślenia. Wielki szacunek dla twojej pracy i przekonań. Pozdrawiam :)
Tymek Wołodźko 16.03.2007 17:54
Kamel - to ja też łopatologicznie (pozwól, że daruje sobie nazwy chorób, bo nie chce mi się szukać):
- jeśli mężczyzna jest niepłodny, to i tak nie zapłodni jajeczka kobiety
- jeśli kobieta jest niepłodna, to plemniki mężczyzny nie pomogą
Jeśli używają środków antykoncepcyjnych też nie, przynajmniej w pewnych granicach prawdopodobieństwa ; ]
Zostaje oczywiście zapłodnienie in vitro itd., ale lesbijka też może skorzystać z tej metody.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +266)