Facebook Google+ Twitter

Jestem obywatelem Litwy, ale czuję się Polakiem

Wyrośli w polskich rodzinach na litewskiej ziemi, ale by zdobyć tytuł magistra przyjeżdżają do Polski. Choć bez większych problemów asymilują się ze środowiskiem studenckim, to z trudem i bardzo różnie odpowiadają na pytanie, które musi paść: „Jesteś Polakiem czy Litwinem?”.

Wilno / Fot. Andrejavus, licencja CC 3.0- Czujemy się Polakami, ale odróżniamy się od innych i nie możemy siebie nazywać prawdziwymi Polakami. Jesteśmy Polakami z Litwy - mówi Ernest Griszka, student pierwszego roku dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Warszawskim. - W Polsce jesteśmy Litwinami, na Litwie - Polakami. Choć muszę przyznać, że gdy reprezentacja Litwy gra w koszykówkę, jestem Litwinem - odpowiada przekornie.

Pożegnanie z rodzinnym domem było ciężkie, ale Ernest, który na Litwie chyba już zawsze pozostanie Ernestasem, zdecydowanie lepiej czuje się w Polsce. - Tutaj sam decyduję o swojej przyszłości. Czasami jednak nadchodzą momenty słabości, kiedy chce się pojechać do ojczyzny, odwiedzić swoich przyjaciół i pobyć z rodziną, ale w Polsce czuję się o wiele swobodniej, już zintegrowałem się ze społeczeństwem i naprawdę pokochałem ten kraj - odpowiada dziewiętnastolatek.

Polska szansą rozwoju

Dla tych młodych ludzi Polska jest szansą rozwoju. Z pomocą polskiego rządu, który oferuje stypendia dla najlepszych uczniów, mogą studiować w Polsce i nie muszą martwić się o wynik rekrutacji, bo miejsce mają prawie pewne. Ernest z wielu możliwości wybrał dziennikarstwo. - Od dzieciństwa ciekawi mnie sport, dlatego postanowiłem, że będę studiował dziennikarstwo sportowe. Wybrałem Uniwersytet Warszawski, bo wszyscy mi radzili, bym jechał do stolicy, poza tym, są tu największe możliwości rozwoju.

Przyszły dziennikarz nie chce wracać na Litwę. Po zakończeniu studiów pragnie pojechać gdzieś dalej. Jeden z jego celów to Stany Zjednoczone. Ernest mieszka w uniwersyteckim akademiku przy Żwirki i Wigury w Warszawie. Pokój dzieli z Łukaszem Leonowiczem, który także przyjechał na studia do Warszawy prosto z Wilna.

- Łukasz, to jak w końcu, jesteś Polakiem czy Litwinem? - zagaduję kolegę Ernesta. - Ernest dobrze ujął, że na Litwie jesteśmy Polakami, a w Polsce Litwinami. Jestem obywatelem Litwy, lecz czuję się Polakiem. Nie widzę w tym nic dziwnego, że mówię i myślę nie w języku państwowym, lecz w moim języku ojczystym - odpowiada Łukasz Leonowicz, student pierwszego roku filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Łukasz zapewnił sobie miejsce na polonistyce, gdyż zajął drugie miejsce na Litwie w Olimpiadzie z języka polskiego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

To czy Polak jest prawdziwy czy nie świadczą o tym jego zachowanie i czyny. A nie to gdzie obecnie czy w przeszłości zamieszkiwał. A o wiele łatwiej jest powiedzieć o sobie jestem prawdziwym Polakiem kiedy mieszka się w ojczyźnie. Ale właśnie być Prawdziwym Polakiem, można powiedzieć wtedy, gdy pokonuje się wiele przeciwności i barier. Podziwiam właśnie takich ludzi i mam dla nich wiele uznania. A nie tych co mieszkają w ojczyźnie z ustami pełnych frazesów. Lecz swym zachowaniem i czynami przeczą temu twierdzeniu o Prawdziwych Polakach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.