Facebook Google+ Twitter

Jestem patriotą, ale...

Za rok kończę studia i... wyjeżdżam z Polski. To już postanowione. I mało mnie obchodzą nawoływania z katedr sejmowych i uniwersyteckich, z mediów i ambon: "Zostańcie, tu jest naprawdę pięknie".

Za rok kończę studia i... wyjeżdżam z Polski. To jest tak samo pewne, jak jesienne wybory parlamentarne w kraju nad Wisłą.

I tak - w porównaniu z kilkoma moimi kolegami - mam kilka lat wyciętych z życiorysu. Jeden z moich znajomych emigrował od razu po liceum. Zaczynał od zera, jak wszyscy, ale dzięki pracowitości i ambicji zaszedł daleko. Ma dobrą, stałą pracę. Uzupełnia też w Anglii wykształcenie. Gdyby został w Polsce, pracowałby teraz prawdopodobnie w supermarkecie albo na myjni samochodowej. Za śmieszne wypłaty opłacałby studia. Na Wyspy pojechałby pewnie później, z kanapkami owiniętymi w dyplomowy papier w plecaku.

Wyjeżdżam i mało mnie obchodzą nawoływania z katedr sejmowych i uniwersyteckich, z mediów i ambon: "Zostańcie, tu jest naprawdę pięknie. Jesteście Polakami, pracujcie dla ojczyzny". Ale co to tak naprawdę znaczy być Polakiem, być patriotą? W oczach świata Polak kojarzy się źle. Słyszałem, że jeden Polak pracujący w Wielkiej Brytanii, mówił, że jest Litwinem, żeby być traktowanym jak człowiek. Tylko my sami widzimy siebie jako bohaterów i ofiary historii. Ale pragnę przypomnieć, że słowo "ofiara" również ma drugie znaczenie: niezdara, fajtłapa, niedołęga.

Ile jeszcze wieków będziemy wypominać światu, że nas zdradzał, opuszczał, uciskał i mordował. Wypomnijmy sami sobie, że daliśmy się zdradzić, ciemiężyć i mordować. Przyznajmy w końcu, że nasza łatwowierność nas zgubiła, nikt inny. Podobnie z patriotyzmem. Dzisiaj to słowo jest pustym pojęciem. Tak naprawdę dzisiejszy patriotyzm oznacza miłość do konkretnego miejsca, konkretnych ludzi. Jeżeli emigrant tęskni, to nie do mitycznej Polski dziadów, ale do swego rodzinnego miasta, do bliskich, rodziny. Owe miejsca i owi ludzie mogliby się znaleźć równie dobrze na drugiej półkuli świata. Ktoś kiedyś powiedział: "Ojczyzna jest tam, gdzie jest nam dobrze". Niestety, w Polsce chyba nie jest najlepiej.

Za rok wyjeżdżam. Nie mam innego wyjścia. A na wybory nie pójdę. Wmawianie mi, że mój głos jest bardzo ważny jest mniej przekonujące niż to, że się w ogóle nie liczy.

Wiadomości24 to serwis tworzony przez ludzi takich ja Ty. Wiesz więcej? Zarejestruj się i napisz swój materiał, dodaj zdjęcia, link, lub po prostu skomentuj. Tylko tu masz szansę, że przeczyta Cię milion!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (51):

Sortuj komentarze:

haha
  • haha
  • 26.03.2011 21:46

To w takim razie ciekawe w którym miejscu ty jesteś patriotą? xD
Najlepsi zostają i najlepsi sobie radzą - złą opinię za granicą mamy głównie dlatego że najgorsze elementy wyjeżdżają. A patriota idioto (bo skoro nie ejsteś patriotą) to ktoś kto nawet jeśli kraj będzie jednym wielkim gettem postara się walczyć o jego lepszą przyszłość, a nie porzuci.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Anna Smolińska
  • Anna Smolińska
  • 12.01.2011 18:00

Mam prośbę do osób interesujących się tym tematem o wypełnienie ankiety :) Dziękuje
http://www.ankieter.pl/wypelnij/ankiete/id/3993/

Komentarz został ukrytyrozwiń

ten kraj nie istnieje od 2 lat... ten kraj istnieje od ponad 1000 lat... przetrwal znacznie gorszy syf niz obecny rząd... przetrwalismy zabory, okupacje, komunizm i pare innych 'atrakcji'... wystarczylo jednak ze na najwyzsze stanowiska dostalo sie paru nie do konca mądrych ludzi [wrog nie spi... nie wiadomo kto to czyta... okreslam ich delikatnie ;P ] a pewnej częsci narodu kompletnie odwaliło... niektorzy mają tak niesamowicie tragiczna wizję przyszłosci ze az sie przykro robi... a ja po raz kolejny prosze autora [choc wiem ze nic z tego nie wyniknie] aby napisal mi dokladnie w jaki sposob ci straszni politycy uprzykrzyli zycie wlasnie jemu... bo poki co zaden znajomy, narzekający na politykow i ten kraj nie potrafil mi wymienić takiej rzeczy...

ktos wyzej napisal o polityce widzianej przez szkło kontaktowe.. to bardzo trafne okreslenie..

to że nasi włodarze ośmieszają sie bardzo często to nie jest jeszcze powód do ucieczki... no ale jak widac niektorzy mają mentalnośc szczura uciekającego z pokładu tonącego statku w pierwszej kolejności... cały pic polega na tym że ten statek nie tonie... po prostu na jego pokład wdarła sie nieco większa fala.. przejdzie i wszystko będzie tak jak dawniej... ale przerażone szczury już uciekły... w sumie to dobrze... uciekajcie daleko... mniejsza konkurencja :)

macieklew- pisałem o zarobkach bo mieszkałem przez pewien czas w Irlandii i wiem że wcale nie jest tak różowo jak sie to niektórym wydaje... pieniądze ktore odłożyłem na emigracji nabrały jakiejś mocy dopiero po przewalutowaniu na złotówki... tylko że ja wyjeżdżając wiedziałem ze jade tam na jakis czas, zarobic euro, wymienic je na złotówki, zapłacic sobie za studia, kupić pare droższych rzeczy potrzebnych mi do rozwijania moich zainteresowań.. przed wyjazdem ani razu nie wspomniałem nikomu że wyjeżdzam bo tu zle i strasznie.. prawda jest taka że przyjajmniej dla mnie nie ma obecnie lepszego kraju do życia niż Polska :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Współczuję autorowi. Aczkolwiek własne zdanie to ważna rzecz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wykształcić się za Polskie pieniądze, a potem d... wypiąć na ojczyznę, nie ma co!

Komentarz został ukrytyrozwiń

To po prostu nie jedz:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

śmiesznie?? to jednak mamy różne poczucie humoru :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mimo wszystko dobrze, ze ten tekst, a rowniez i temat, wzbudza w nas takie emocje :-)

Marcinie N. - dobrze wiesz, ze ja generalnie sie z Toba zgadzam, ale jednak nie do konca. Bo ludzie maja rozne sytuacje zyciowe. Nie zawsze wszystko zalezy od wlasnej kreatywnosci :( Niestety.

A poza tym, zycze Autorowi, zeby do czasu zakonczenia swoich studiow zdolal spojrzec na rozne sprawy z jasniejszej strony. Wyjechac nikt mu nie zabroni, a jesli marzy o pobycie w jakims konkretnym miejscu, bo go ono fascynuje, to uwazam, ze wrecz powinien jechac. :) Chcialabym tylko, by uwierzyl, ze tu nie musi byc wcale tak zle. Ze uczciwa praca da sie naprawde zarobic na zycie, nawet troche wiecej. Twierdzenie czegos przeciwnego jest po prostu nieprawdziwe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za nieumiejetnosc kreatywnego myslenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Masz świadomość swojej niemocy. Po prostu łatwiej i wygodniej Ci jechać myc garnki, legitymizując to sobie polityka widziana przez szkło kontakotwe, niz wziac sie w garsc i zrobic cos ciekawego na miejscu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.