Facebook Google+ Twitter

Jestem przeciw byciu przeciw, czyli veto wobec veta

Autorka Wiadomości24.pl osiągnęła wielki sukces: 500 czytelników i 35 komentarzy w ciągu niecałej doby. Zawdzięcza to prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu i MS Poltergeistowi.

Podpis Lecha Kaczyńskiego w oficjalnej oprawie / Fot. www.prezydent.plMało jest we współczesnej Polsce polityków tak powszechne budzących emocje, jak Lech Kaczyński. Dominują zajadłe nagonki - jak na przykład zaprezentowany na łamach Wiadomości24.pl artykuł zatytułowany "Moje veto dla prezydenta".
Wstawiłem Autorce minusa. Jako jedyny – póki co.

Zajadłość pod wpływem chwili


Istnieje prosta zasada uprawiania „czarnego pi-aru”, czyli kompromitowania przeciwnika: jeśli nie masz mocnych podstaw, znajdź chociaż efektowne haki. Albo chociaż haczyki. Autorka antyprezydenckiego manifestu znalazła dwa. Po pierwsze – nie podoba jej się waluta kredytu zaciągniętego przez państwa Kaczyńskich. Po drugie – żałoba ogłoszono z związku z tragedią w Kamieniu Pomorskim jest fe, bo przecież wypadki na drogach itd. Mogę się nawet zgodzić – brzydka waluta, niepotrzebna żałoba, brak solidarności z ofiarami wypadków. Są to echa ostatnich dni, w przypadku pożaru - bardzo świeże. Ale nie są to powody wystarczające, żeby powiedzieć „veto dla prezydenta”. Nie dla jednego czy drugiego zachowania. Tylko dla prezydenta w ogóle. Lech Kaczyński / Fot. www.prezydent.plZastrzegam, nie są to powody wystarczające w mojej opinii. W opinii Autorki są - czego żywym świadectwem jest już tytuł artykułu.

Dla uzasadnienia swojej tezy, na wszelki wypadek, Autorka podpiera się katalogami wpadek, zaczerpniętymi z tzw. „miarodajnych źródeł”. Leniwy czytelnik (czyli normalny) omiecie wzrokiem fragment materiału i pomyśli: o, są przywołane autorytety – tym bardziej, że w tekście użyty został tytuł „Newsweek”.

Ja, niestety, nie należę do czytelników leniwych i zajrzałem do przywołanych „źródeł”. Domniemany „Newsweek” okazał się blogiem M.S. Poltergeista (sprawdźcie). Zaś pozostałe dwa linki prowadzą do… „Gazety Wyborczej”. Konkretniej – raz do portalu gazeta.pl, drugi do emetro.pl. Czyli jedna „Agora”. No, akurat powoływanie się na taki autorytet w przypadku oceny Lecha Kaczyńskiego wydaje się lekko chybione. Zachowanie wydawcy „Wyborczej” wobec prezydenta nie od dziś uważam za skandaliczne – spójrzcie choćby na tekst Lech Kaczyński przechodzi do historii”. Równie dobrze można pytać, co o Księdzu Rydzyku myśli „Trybuna”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (46):

Sortuj komentarze:

P.S. Nie czytuję "Trybuny";), ale czasem zaglądam, żeby przejrzeć, czy jest jakaś nowa wzmianka o naszym milusińskim;) Z przykroscią stwierdzam, że - wg mnie- antyklerykałowie są w tej sprawie bardziej obiektywni niż większość katolickich pism..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cóż, Panie Piotrze - Pańskie prawo do własnego zdania...
Ja też jeszcze widać należę do pokolenia mocno wyrośniętych już młodzików, które popierają GW w jej opiniach o prezydencie, a nawet "Trybunę" w jej opiniach o Rydzyku (nadmieniam, że nie jestem ani lewicowcem, ani antyklerykałem).
Autorce "Weta dla prezydenta" postawiłabym plus, ale nie chcę tego czynić - teraz już - na sile.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.04.2009 10:14

Spodziewałem się mocnego, dobrego tekstu, z argumentami szalenie inteligentnymi, przekonującymi. A jedyne, co otrzymaliśmy, to ładne zdjęcia i uczucie nieprawdopodobnej zadziorności - a nawet: mściwości - Autora.
Tekst bardzo niewartościowy i nawet nie wiem, po czo umieszczam tu swój komentarz.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.04.2009 22:25

Mstaniul na rację. Andreas Fogh Rasmussen już został okrzykniety wrogiem islamu... z powodu karykatury Mahometa w miejscowej gazecie, o której nie chciał dyskutować z ambasadorami krajów muzułmańskich. Przeszłość Sikorskiego nie mogła nie być brana pod uwagę, zapewne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dyskusja TUTAJ w zasadzie się skończyła.
Artykuł, niestety, ma swoje dwa ciągi dalsze:
Wywiad BlaQ "z sobą samą": link
i polemika z wywiadem: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za klasę, niekoniecznie poglądy polityczne;)

Co do Sikorskiego, nie mogę się powstrzymać, bo to moja specjalizacja - NATO nie wybrałoby na swojego szefa człowieka, który jako młody reporter strzelał do Rosjan z kalashnikova wraz z Afganami i opisał to w książce - polecam ,,Prochy Świętych" z 1991 roku, nie wiem czy w późniejszych wydaniach ten fragment przeszedł... ;) Takie są subtelności dyplomacji i stosunków międzynarodowych, że w obecnej sytuacji politycznej nasz minister nie miał szans na to stanowisko. A że nie wyhandlowaliśmy nic dla siebie... Mamy po prostu słabych negocjatorów, i nie tylko chodzi tu o główną trójcę. Swoją drogą, zanim zaczniemy zachwycać się dyplomacją Turków, poczekajmy, aż oni naprawdę coś uzyskają zamiast kilku obietnic i wizyty Obamy, ok? Bo na razie ich sukces jest rozgłaszany chyba tylko przez polskich komentatorów... Poczekajmy :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.04.2009 07:54

Po co kłótnie swary głupie, spójrzmy na sondaże, wyraźnie pokazują preferencje polityczne Polaków.
Nie zmienią tego zajadłe kontry i bełkotliwe aluzje.
Oczywiście są to sondaże zmalwersowanie, mocno przesadzone, zrobione na niereprezentatywnej grupie kochających inaczej.
Uprzedzę argumenty zwolenników żoliborskiej inteligencji nie zniżającej się do dziecięcych rozrywek na podwórku np. gry w piłkę.
Co do Sikorskiego, nie wiem czy zostałby wybrany, podobnie myślał prezydent, który na wszelki wypadek, poparciem Duńczyka zabezpieczył się przed jakimś niespodziewanym zgłoszeniem, przed decyzyjną metą, kandydatury, nie daj Boże wybranej.
To by była trauma nie do niesienia :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za pokazanie autorce jak tendencyjnie wygląda jej własny tekst . Nie widzę w tym jakiegos specjalnego powodu do szczególnej obrazy - na tym forum bywają komentarze naprawdę niesmaczne, czepialskie i niemerytoryczne i robienie larum z powodu całkiem rzeczowej krytyki jest mocno przesadzone. To dobry materiał do autorefleksji dla wszystkich - jak bardzo zakorzeniona w nas jest mentalność Kalego - przecież cała ta awantura z autorką dotyczy rzekomo strasznego nadużycia i skalania jej wizerunku, a jednocześnie wizerunek prezydenta nie jest dla tej pani niczym, co nalezałoby jakoś szczególnie ochraniać... Gdzie tu konsekwencja? Po to mamy demokrację, żeby nie było świętych krów(i dobrze!), ale tendencyjne czepianie się nielubianych polityków jest takim samym jej nadużyciem, jak zbyt obcesowe, tendencyjne polemiki na tym forum. Kultury dyskusji brakuje i politykom i dziennikarzom - choćby na takim forum, jak to... Kultura, to m.in. umiejętność pięknego różnienia się w poglądach i smutne jest, że od dołu do góry panuje raczej brzydota!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sikorski nie miał szans! Nie chodziło mi nigdy o to żeby Prezydent przypinał się łańcuchami do stołu i krzyczał: Sikorski albo śmierć. Turcja umiała dobrze rozegrać tą sytuację...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livia, rząd oficjalnie nie zgłosił Sikorskiego. To był błąd rządu, zresztą jak zapewne wiesz sam Sikorski powiedział, że bycie szefem NATO nie było celem jego polityki. Pewnie, że szkoda, że tak się nie stało przynajmniej gdzieś tam mielibyśmy na stanowisku Polaka. Mnie się tez nie podoba polityka blokowania ambasadorów.Współpraca z nimi leży w gestii rządu.Ale winą nie należy obarczać jednej strony.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.