Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9033 miejsce

"Jestem świadom swych niedoskonałości" - wywiad z Leszkiem Stankiem

Tancerz, aktor, choreograf, reżyser - człowiek wielu talentów. Nie kryje się ze swoim lenistwem, a z drugiej strony pokonał wiele przeciwności, by realizować swoje pasje. Gościem W24 w ramach cyklu "Znani - nam nieznani" był Leszek Stanek.

Gościem W24 w ramach cyklu "Znani - nam nieznani" był Leszek Stanek / Fot. Justyna BendowskaObecnie znany jest przede wszystkim jako tancerz i aktor, jednak jego droga do miejsca, w którym jest obecnie, była bardzo długa i zawiła. Po ukończeniu szkoły podstawowej zdawał do liceum plastycznego, ale ostatecznie przez problemy zdrowotne wylądował w technikum mechanicznym. Później przez chwilę myślał o studiowaniu architektury, jednak zdecydował się zdawać do szkoły wokalno-baletowej. "Okazało się, że na egzaminie muszę zatańczyć, a wcześniej w ogóle tego nie robiłem i przerażało mnie to, jak facet może tańczyć" - wspomina Leszek Stanek. Mimo wszystko udało mu się dostać do gliwickiej szkoły i z czasem zaczął odnosić sukcesy. W końcu trafił do Śląskiego Teatru Tańca, a później otrzymał stypendium Ohio Colombos University.

W pewnym momencie zaproponowano mu wyjazd do Los Angeles, by tam kontynuować swoją karierę. "Kiedy podjąłem decyzję o wyjeździe do USA, okazało się, że mam poważne problemy zdrowotne i nie mogę już tańczyć" - zdradza artysta. Leszek Stanek przyznaje, że przeżył wówczas dramat - musiał zmienić wszystkie swoje plany i przez chwilę nie wiedział, co dalej zrobić ze swoim życiem. Po wielu wizytach u lekarzy, usłyszał, że jednak może realizować swoją pasję, tylko musi opracować własną technikę tańca, która nie będzie negatywnie działać na jego ciało i w ten sposób odkrył taniec współczesny.

Aktor i tancerz Leszek Stanek gościł w redakcji W24 / Fot. Justyna BendowskaSzerszej publiczności dał się poznać, grając Kubę w serialu "Tancerze". Według przeprowadzonych później badań postać, w którą się wcielał, była jedną z najbardziej lubianych przez telewidzów. Rola przyniosła mu dużą popularność, jednak z drugiej strony - na pewien okres go zaszufladkowała i zaczął otrzymywać propozycje grania bardzo podobnych postaci. Z czasem się to jednak zmieniło - już wkrótce dołączy do obsady "Galerii", a niebawem będzie można oglądać go w dwóch produkcjach na dużym ekranie. Marzy mu się też stanięcie z drugiej strony kamery i wyreżyserowanie filmu według swojego scenariusza.

Obejrzyj cały wywiad z Leszkiem Stankiem:


Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Gratulacje i wyrazy uznania dla Autora, pana Michała Misiorka za kulture, wdziek a przede wszystkim profesjonalizm.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.