Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

47034 miejsce

Jestem za Cejrowskim (a nawet przeciw)

Członkowie organizacji Kampania Przeciwko Homofobii próbowali (i zapowiadają dalsze próby) przekonania Wojciecha Cejrowskiego do polubienia (?) gejów i lesbijek. Jest to akcja nie tylko pozbawiona sensu, co po prostu, sama w sobie, głupia.

Wojciech Cejrowski jest znanym i popularnym dziennikarzem, podróżnikiem, publicystą prasowym oraz radiowym, także autorem książek opisujących jego egzotyczne wyprawy, fotografikiem i niekiedy satyrykiem, a zgodnie z podawanym wykształceniem, cieślą. Należy również zauważyć, iż bardzo często odgrywa rolę showmana; lub, ewentualnie, showmanem jest zawsze, czasami tylko przybiera inną dodatkową i nieco niepozorną postać.

Wojciech Cejrowski na Długim Targu w Gdańsku (sierpień 2009). / Fot. fot. Ewelina TomczakCejrowski jest, z jednej strony, rozpoznawany przede wszystkim za sprawą swoich autorskich programów telewizyjnych oraz audycji radiowych, wśród których wyróżniają się WC Kwadrans, Boso przez świat (odpowiednio TVP1 i TVP2) oraz Audycja podzwrotnikowa (Radiowa „Trójka”). Z drugiej strony, za sprawą wyraźnej i niepoprawnej osobowości, która mieści w sobie między innymi jednoznaczne wzory i normy społeczno-kulturowe połączone z dogmatyczną wiarą religijną, wzbudza liczne wyrazy sprzeciwu - oraz nie mniej liczne głosy poparcia - przekładające się na dodatkową, a może nawet pierwszoplanową, popularność.

Wojciechowi Cejrowskiemu zarzucane są: homofobia, antysemityzm, czasami skłonności w stronę rasizmu, a w skrajnych przypadkach faszyzmu. Wielokrotnie krytycznie - delikatnie mówiąc - wyrażał się o osoba zainteresowanych współżyciem seksualnym z przedstawicielami tej samej płci. Dodatkowo, i nie mniej często, insynuował różne niezdrowe konsekwencje takich upodobań. Krytykowani nie pozostawali mu zresztą szczególnie dłużni.

Konflikt



Sytuację między zwaśnionymi stronami (to jest między Cejrowskim a gejami i lesbijkami) można było dotychczas krótko opisać, cytując tytuł powieści Ericha Marii Remarque'a "Na zachodzie bez zmian" - wzajemna niechęć, ale i całkowita ignorancja. Inaczej – klasyczny szachowy pat. No może niezupełnie. Oba zwaśnione obozy miały w zwyczaju prowadzić wojnę podjazdową na obelgi. Do czasu. Ostatnie wydarzenia, zainicjowane marcowymi (Anno Domini 2009) wystąpieniami Cejrowskiego na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, sprawiły, iż konflikt odżył i nabrał zupełnie nowych rumieńców; przypominających odcieniem raczej pożary wokół Aten niż klasyczną „cegiełkę”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (33):

Sortuj komentarze:

POLSKA, Cejrowski i inni :
Kononowicz, Chuck NORRIS, M. Migalski, Jan Kurfin-Nike, Rafał STOŃKA,
Tadeusz SMARDZYK, A. Taciarewicz, Janusz GASIPIES ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rewelacyjny tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mea culpa - niepotrzebnie podawałem przykłady w odpowiedzi na komentarz Grzegorza. I tak od słowa do słowa, padły nawet podejrzenia o umyślny kontekst 1 września ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie ja off topic zacząłem :) Ale racja :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafale, Tylko szkoda, że ten komentarz, akurat jest pod artem na zupełnie inny temat , a może ię mylę?.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Znalazłem właśnie w Wyborczej słowa kanclerz Niemiec:

"1 września to dzień żałoby za cierpienie oraz pamięci o winie Niemiec, które rozpoczęły II wojnę światową (...)" - są to po prostu uczciwe słowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcinie wg. mnie rodzajem redukcjonzmu jest mówienie o nazistowskim obozie, zamiast niemieckim. Nie można wyrwać wydarzenia/działania jego z kontekstu, który wygląda tak, że naród niemiecki wybrał na swoich reprezentantów NSDAP. Następstwem tego wyboru był reżim nazistowski i wojna. Należy dodać do tego fakt, że Hitler w przeciwieństwie do Stalina miał rodzaj charyzmy i pociągał ludzi dla swojej zbrodniczej idei. Jeżeli oglądałeś film "Lektor" możesz zobaczyć tam świetnie pokazaneb wyłączenie myślenia - dla głównej bohaterki większą tragedią jest nieumiejętność czytania niż zbrodnie które popełniła w KL, bo te dla niej są przejawem normalności. Owszem przykład jest filmowy, ale potwierdzają go m.in. procesy norymberskie. Do czego dążę: ano do tego, że najpierw się jest Niemcem a dopiero potem członkiem NSDAP. W Jedwabem zabijali Polacy, a nie faszyści, czy naziści - trudno bowiem nazwać tamtą społeczność tymi określeniami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Poprawność polityczna" zmierzająca niekiedy w kierunku absurdu jest bardzo często (choć oczywiście nie zawsze) ceną, jaka płacimy za winy ludzkości. Szczególną ochroną otacza się te grupy społeczne, rasy czy narody, które w przeszłości były przedmiotem prześladowań.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Macieju, myślałem, czy by nie przytoczyć Jedwabnego, ale uznałem, że wtedy może być zbyt duży dym, ponadto Jedwabne zwyczajnie mi nie pasuje ze względu na to, że sprawcy byli właśnie po prostu Polakami (nie żadne ZOMO czy NKWD).

Rafale - to nie jest tendencja językowa. Język tylko odzwierciedla bardziej ogólną tendencję społeczną. Gdybym miał się tym zajmować, bazowałbym na odkryciach psychologii społecznej (grupy, stereotypy i uprzedzenia), a językoznawstwo byłoby tylko narzędziem.
I nie zgadzam się z tym, co piszesz o drobnostkach - bo z mojego punktu widzenia zarówno "polski obóz", jak i "niemiecki obóz" to błędy, a najtrafniejszą formą jest "nazistowski".

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Wojtek. dokładnie w tym rzeczy sedno. !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.