Facebook Google+ Twitter

Jesteś w stanie wybaczyć wszystko? "To, co zostało" Jodi Picoult

Holocaust to niezwykle trudny i przykry temat. Tym razem został poruszony w książce Jodi Picoult.

 / Fot. wydawnictwoJodi Picoult już tak ma, że w swoich książkach podejmuje się niezwykle trudnych tematów. Takich, o których wszyscy boją się pisać. Jej książki z miejsca stają się bestsellerami. Wymagają od czytelnika czasu, przemyślenia pewnych spraw i wyciągnięcia wniosków. Tym razem na tapecie mamy Holocaust.
Sage Singer, żydówka, nie może dojść do siebie po śmierci mamy. Zapisuje się na terapię, gdzie spotyka miłego staruszka- Josefa. Zostaje przez niego poproszona o to, aby pomogła mu umrzeć. Skrywa on niezwykłą tajemnicę mającą dużo wspólnego z Auschwitz i mordowaniem Żydów.

Teraz Jodi Picoult pojechała po bandzie. Nie mogę dojść do siebie po tym co przeczytałam. Mam w głowie mnóstwo myśli i zastanawiam się nad wieloma pytaniami. Czy można wybaczyć zabójstwo drugiego człowieka? A krzywdę jaka została zrobiona Żydom podczas II wojny światowej? Czy jeśli będziemy pałać nienawiścią do ludzi, którzy wykonywali wszystkie rozkazy to stajemy się tacy sami jak oni? Gdzie człowiek utracił swoje człowieczeństwo? Każdy musi się na tymi pytaniami zastanowić. Z pewnością ta książka go do tego zmusi.

Wstrząsnęła mną historia Minki- żydówki przebywającej w Auschwitz. Opisy co działo się w obozie są po prostu straszne i działają na wyobraźnię czytelnika. Nie mogę zrozumieć jak człowiek może zrobić drugiemu bliźniemu coś takiego. Jaką pogardę trzeba do niego żywić? Jodi Picoult w mistrzowski sposób podjęła temat. Zmierzyła się z nim i z pewnością wygrała.

Bardzo polubiłam główną bohaterkę Sage Singer, ponieważ w jakiś sposób sama się z nią utożsamiłam. Miała ogromne kompleksy na punkcie swojego wyglądu, które w obliczu uczuć po prostu stają się nieważne. Zostały tutaj też wplecione elementy magii. Dzięki nim książka jeszcze mocniej chwyta za serce. Czytało mi się niesamowicie szybko, zajęła mi tylko jeden dzień, a ma prawie 560 stron. To niesamowity wynik. Dawno nic mnie tak nie wciągnęło.
Język jest prosty. Jak to u Jodi Picoult historię śledzimy z punktu widzenia kilku bohaterów co pozwala nakreślić pełniejszy obraz co tam się dzieje. Okładka jest przepiękna i bardzo wymowna.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.