Facebook Google+ Twitter

Jeszcze Polska nie zginęła

Ogrom sobotniej tragedii szokuje i poraża. Oceny najczęściej są zbieżne. To największa narodowa tragedia od czasów II wojny światowej. Niektóre opinie idą jednak dalej, w czarnych barwach rysując przyszłość Polski.

Gen. Jan Henryk Dąbrowski / Fot. Ludmiła Pilecka, Wikimedia CommonsSobotnia katastrofa lotnicza pod Smoleńskiem nie była największą w historii Polski. Przypomnę, że w dniu 9 maja 1987 roku w katastrofie lotowskiego Ił-62 w Lesie Kabackim zginęło dwa razy więcej, bo aż 187 osób.

Teoretycznie, życia ludzkiego nie powinno się wartościować. Jednak to co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 roku w okolicy lotniska w Smoleńsku uderzyło zarówno w rodziny tragicznie zmarłych, jak również zraniło głęboko i boleśnie nasze państwo - Rzeczpospolitą Polskę. Utrata głowy państwa i kilkudziesięciu najważniejszych osób w państwie jest ciosem, który wywołał narodową traumę i żałobę. W powojennej historii Polski nie było tak dramatycznego wydarzenia. Obecnie, wszyscy obywatele naszego kraju muszą się z nim zmierzyć i stawić czoła. Potrzeba nam obiektywizmu w ocenie zdarzenia i wiary w przyszłość ojczyzny.

Dlatego też, jako świadomy obywatel Polski, nie mogę zgodzić się z opiniami, które przed kamerami telewizyjnymi wygłosili niektórzy rodacy. "Zginęła cała elita Rzeczpospolitej", "teraz już nikt nie będzie bronił naszej wolności", "to był jedyny autorytet i prawdziwy patriota", "to drugi Katyń", "nie wiadomo co teraz będzie z Polską".

Zdaję sobie sprawę, że opinie te wygłoszone zostały w chwili wielkiej traumy i smutku, być może nawet bez zastanowienia. Pamiętajmy jednak, że słowa potrafią mieć dużą moc i trwałość. Pomimo tragedii nasze państwo trwa nadal. Wszelkie instytucje i służby, odpowiedzialne za bezpieczeństwo obywateli, działają nadal. Struktury państwa i jego prawo przygotowane są nawet na tak tragiczne wydarzenia.

Jakkolwiek cynicznie by to nie zabrzmiało, nie ma ludzi niezastąpionych. Polska ma potencjał ludzki pozwalający zastąpić tragicznie zmarłe wybitne postaci. Nie od razu rany się zabliźnią, lecz historia uczy, że naród polski zawsze potrafił przetrwać wszelkie tragedie i poradzić sobie ze stratą wybitnych obywateli. Nawet Katyń z 1940 roku nie złamał naszego narodu, wręcz przeciwnie - przez lata jednoczył w walce o niepodległą Polskę. Pamięć jest bardzo ważna, ale teraz przyszłość kraju jest w naszych rękach.

Dlatego teraz apeluję do rodaków o staranniejsze dobieranie słów i spojrzenie w jasną przyszłość. Zawsze pamiętajmy o tym co nasz hymn narodowy głosi "Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy". Bo naród polski nadal żyje i pokona również tę smoleńską traumę.

Czytaj także:
Żałoba w Warszawie okiem kamery W24.pl
Ostatnia wypowiedź Lecha Kaczyńskiego dla prasy
Maria i Lech Kaczyńscy - wspomnienie
Takiego dramatu współczesny świat nie widział
Światowe media wstrząśnięte polską tragedią
Komentator moskiewskiego radia prosi Polaków o wybaczenie
Irlandzka Polonia zjednoczona w obliczu tragedii
Janusz Zakrzeński zginął w katastrofie prezydenckiego samolotu

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Stała się rzecz straszna i nikt już tego nie zmieni. Nam wypada jedynie oddać cześć tym którzy zginęli. Państwo będzie nadal funkcjonować - bo musi i nie czas teraz na wyświęcanie kolejnych męczenników. Tu trzeba wyciągnąć wnioski, aby podobne tragedie już nigdy nie miały miejsca. Rozmiar tej tragedii dobitnie świadczy o całkowitej ignorancji szefów służb decydujących o bezpieczeństwie państwa. Jak można było dopuścić do tego, by prezydent oraz tak liczna grupa parlamentarzystów, generałów i innych ważnych osobistości znalazła się w jednym samolocie. Lista pasażerów tego samolotu krążyła po internecie przed odlotem!!! Wreszcie, jak można było zorganizować taką "wycieczkę" elit, bez żadnego planu awaryjnego???
Trochę piszę o dyletanctwie naszych służb w art "Niebezpieczne orły", do lektury którego zapraszam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

p.Robercie, Uważam, że kazdy ma prawo wyrażac swoje opinie, ale słowa zawsze powinno sie dobierać właściwie. Bo czy to co wygłasza publicznie w takiej chwili poseł PIS Górski na łamach "Naszego Dziennika"nadaje sie do jakiekolwiek skomentowania ?
http://wiadomosci.onet.pl/2153773,11,posel_pis_w_naszym_dzienniku_rosja_mataczy,item.html
Czy to czas by jątrzyć i siać nienawiść?

Żadna w wybitnych jednostek, które pojawiały się w dziejach narodu polskiego nie była niestety nieśmiertelna. Historia nigdy nas nie rozpieszczała.O ile omijały nas ogromne kataklizmy klimatyczne w rodzaju trzęsień ziemi, czy wybuchów wulkanów to wojny i inne narody przysparzały nam wielkich cierpień. Niezależnie jednak od strat, naród polski trwał, trwa i będzie trwał nadal. Historia uczy, że zawsze najbardziej mogliśmy liczyć na samych siebie.Zamiast więc preferować biadolenie, czarnowidztwo i oczekiwać biernie na mitycznego Wybawcę na białym koniu, musimy skupić się na naszej ojczyżnie i jej rozwoju. Nie brakuje nam mądrych i opowiedzialnych obywateli . Powtórze :
"Jeszcze Polska nie zginęła póki my żyjemy".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tym razem absolutnie nie zgadzam się z autorem. Są takie chwile w życiu człowieka, a teraz Narodu, że żadne słowo nie jest nadmierne. Każdy ma prawo wyrażac swój żal i opinie. Nie ma ludzie niezastąpionych,przecież to nonsens! Logicznie ujmując tak , są zastępcy Papieża, Piłsudskiego, wielu innych wielkich. Pytanie czy oni też są wielcy?? Autor stawia ryzykowną tezę, że Katyń 1940 nas nie złamał?! Mam odmienne zdanie. Minęło 70 lat a my ciągle nie możemy dochować się Elit. Z pewnością do Elit w pełnym tego słowa znaczeniu można zaliczyć Prezydenta Kaczyńskiego i sporą grupę z pośród ofiar tej niewyobrażalnej tragedii. Teraz ja nie będę ich wartościował. W tej chwili na warszawskiej Woli na ulicy Górczewskiej stoi najdłuższa kolejka jaką widziałem od lat. Ludzie chcą kupić polskie flagi. To jest symbol ich żalu. Ja osobiście nie wierzę żeby ktokolwiek zastąpił P. Kaczyńskiego w jego dziele na rzecz odzyskiwania dumy z naszej historii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dobrze napisany artykuł.
Tragedia i smutek, ale...
... życie toczy się dalej.
"Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy". Bo naród polski nadal żyje i pokona również tę smoleńską traumę."

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.04.2010 21:49

Wojtku, bez ułudy i realistycznie to ująłeś - życie.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

To prawda.
Ból czasem zmysły ludziom odbiera.
Ale, też czasem szyki do boju zwiera.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Właśnie posadziłem następne drzewa, jeszcze nie wiem komu je przypiszę. Jutro przeprowadzę rozmowy w nadleśnictwie Zagnańsk
co do docelowego ich miejsca.
Śpieszmy się ludzie tak szybko odchodzą a drzewa mogą rosnąć całe wieki szczególnie dęby.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Takie drzewa poświęcone pamięci ludzi widziałam we Frankfurkcie w parku, uważam to za wspaniały pomysł, bo drzewa żyją dłużej niż my i mogą być nośnikiem pamięci. Życzę z całego serca wprowadzenia tej idei w życie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.