Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12638 miejsce

"Jeżdżę w kasku. Jeżdżę bez kasku". Masa Krytyczna: kask niewiele daje

Współautorzy: Weronika Kopernok

- Stwierdzenie, że kask zwiększy bezpieczeństwo cyklisty nie jest naprawdę poparte żadnymi badaniami i rzeczowymi argumentami. My natomiast posiadamy badania stwierdzające, że kask tak naprawdę niewiele daje - mówi W24 Rafał Muszczynko z Masy Krytycznej.

Sonda

Wg Masy Krytycznej kask niewiele daje.

Attribution License / Fot. ARTSMasa Krytyczna, nieformalna organizacja skupiająca rowerzystów, przekonuje, że w krajach, gdzie kaski są obowiązkowe, nie zmniejszyła się liczba urazów tylko liczba rowerzystów na ulicach. Wypadków jest tyle samo. Według Masy Krytycznej podczas zwykłej jazdy po ulicy kask zwiększa poczucie bezpieczeństwa, co może prowadzić do bardziej niebezpiecznych zachowań. Również kierowcy mogą zachowywać mniejszą odległość podczas wyprzedzania rowerzysty w kasku.

W każdy ostatni piątek każdego miesiąca Masa Krytyczna organizuje przejazdy rowerowe. Wojciech Kaszuba, członek organizacji twierdzi: - Podczas przejazdu niewiele osób ma kaski podczas przejazdu. Masa Krytyczna nie promuje korzystania z nich, ponieważ, jak wynika z badań statystycznych, osoby używające kasków odnoszą w wypadkach większe obrażenia.

Rafał Muszczynko, również od kilku lat działający w Masie Krytycznej, argumentuje podobnie: - Co kilka lat pojawia się pomysł wprowadzenia obowiązku zakładania kasku do jazdy rowerem, jednak kiedy pytamy o podanie racjonalnych i popartych badaniami dowodów, to ci pomysłodawcy nie potrafią nic na to odpowiedzieć. Tak więc stwierdzenie, że kask zwiększy bezpieczeństwo cyklisty nie jest naprawdę poparte żadnymi badaniami i rzeczowymi argumentami.

My natomiast posiadamy badania stwierdzające, że kask tak naprawdę niewiele daje. Rowerzyści najczęściej łamią kończyny, a urazy głowy zdarzają się rzadziej - stwierdza w rozmowie z W24. Muszczynko dodał też, że gdyby przeprowadzono odpowiednie badania i opracowano dane, to wtedy można mówić o ewentualnych zmianach w przepisach ruchu drogowego. - Masa Krytyczna nie popiera tworzenia prawa na podstawie "wydaje mi się" - dodaje.

"Jak ktoś chce szaleć na rowerze to niech kask zakłada, ale jak ja chcę sobie tempem spacerowym podjechać do sklepu co mi zajmuje 5 minut, to na co mi on?" - pisze jeden z internautów w komentarzach Wiadomości24.

Czytaj również: Jeżdżę w kasku! Jeżdżę bez kasku! Nowa akcja Wiadomości24

Inny twierdzi, że zetknął się z sytuacjami, gdy kask doprowadził do uduszenia kierowcy bądź kolosalnych zmian w mózgu z powodu natychmiastowego niezdjęcia kasku z głowy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Warszawiak
  • Warszawiak
  • 23.07.2011 21:03

@ Oświecony - nie "jest propagatorem błędnych teorii" tylko cytuje czyjeś zdanie.

To, że Pan akurat ma inne zdanie na temat kasków niż osoba cytowana nie oznacza automatycznie, że inne jest błędne.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Oświecony
  • Oświecony
  • 23.07.2011 16:08

@Lidia Raś
Na początku poprzedniej wypowiedzi wkleiłem tekst z artykułu teraz znowu go wklejam---/ Ja sam jeździłem kiedyś w kasku, jednak kiedy pojechałem do Holandii i zobaczyłem jak tam odbywa się ruch drogowy to zrezygnowałem z tego. Wydaje mi się, że jet to wtrącenie autora dalej jest wytłuszczony tekst jako cytat.
A nawet jeśli tylko przytacza czyjeś wypowiedzi to pośrednio za nie odpowiada bo jest propagatorem błędnych teorii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Generalnie to kask przydaje się do mocnej, szybkiej "off-road-owej" jazdy w trudnym terenie. W mieście (jak i często poza) - szczególnie wieczorami i nocą, bardziej przydaje się dobre oświetlenie, kamizelka i odblaski by kierowcy i inni użytkownicy mogli nas w porę ominąć (lub zjechać z drogi). Bo jest sytuacja - jadę nocą - krajową drogą, bez kasku a za mną tir trąbi - w wypadku zderzenia - zero szans a ze sprawnym oświetleniem itp, kierowca może mi dać w porę znać o sobie. Fakt, że większość urazów nie dotyczy głowy, nie wyklucza, że kask w pewnych "wyprawach, dziedzinach jazdy na rowerze" jest po prostu niezbędny. Tam, gdzie istnieje duże ryzyko wypadku i uszkodzenia ciała. Złamane kości się zrosną, skóra się zagoi - ale zmiany w mózgu, wywołane uszkodzeniem czaszki - zostaną na zawsze... Kto wie, czy nie zakończa się śmiercią... Szczególnie w wypadku młodych dzieci jest to ważne, jak i osób starszych u których nie wszystko (jeszcze) funkcjonuje tak jak powinno. Sprawność, zręczność, uwaga itp...
Moim zdaniem, największe bezpieczeństwo jakie możesz sobie zapewnić, to mieć zdrowy rozum i być rozsądnym na drodze!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale normalna jazda rowerem to nie jest akcja antyterrorystyczna. Jeśli taka ma być, jeśli to ma być jakieś ekstremum -to wtedy by się przydał i kask.
Lepiej budować ścieżki rowerowe i drogi niż stawiać radary i powoływać służby radarowe

Komentarz został ukrytyrozwiń
Cyber Killer
  • Cyber Killer
  • 23.07.2011 08:08

1. Statystyka nie jest żadną metodą badawczą i wyniki czegokolwiek oparte na statystyce można włożyć między bajki.
2. W tekście stwierdzono, że kask pomaga w niedużym stopniu, a w szczególnych przypadkach może przeszkadzać. Niemniej więcej pomaga, prawda?
3. Jakie są racjonalne przesłanki za nie używaniem kasku? Bo "obciachowo wygląda"? Kamizelki kuloodporne też wyglądają obciachowo i pomagają niewiele, ale jakoś oddziały specjalne ich używają.
4. Podstawowa zasada powinna być taka że każdy jest odpowiedzialny za siebie i swoje decyzje. Chcesz mieć większe szanse na śmierć - jeździj bez kasku, Twoja decyzja. Ja osobiście nie lubię uszkadzać swojego ciała i ubrań i zawsze jeżdżę w kasku i w ochraniaczach na łokcie i kolana.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Warszawiak
  • Warszawiak
  • 23.07.2011 00:31

W zacytowanym przez "Oświeconego" fragmencie jak byk jest: " - mówi Muszczynko". :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Oświecony
"W mojej wypowiedzi chodziło mi o ten fragment w którym autor deprecjonuje sens używania kasku"

No to ja jeszcze raz zwrócę uwagę: To nie jest wypowiedź autora, ale przedstawiciela Masy Krytycznej. Autor tekstu tę wypowiedź zapisał i przekazał. Ale słowa, które cytuje należą do p. Rafała Muszczynki. To jego opinia. A jaka jest opinia autora na temat kasków? Nie mam pojęcia. Jak dotąd jej nie wyraził, bo zajął się przedstawieniem opinii Masy Krytycznej i innych. :-)

Pozdrawiam :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Oświecony
  • Oświecony
  • 22.07.2011 23:43

@Lidia Raś
/Ja sam jeździłem kiedyś w kasku, jednak kiedy pojechałem do Holandii i zobaczyłem jak tam odbywa się ruch drogowy to zrezygnowałem z tego. W Holandii rowerami jeździ większość mieszkańców, jednak w kasku mało kto. Mimo to mają do 100 proc. statystyk, mówiących o niewielkiej liczbie urazów głowy i wypadków wśród cyklistów. Tam ktoś w kasku wygląda po prostu dziwnie - mówi Muszczynko. - Znajomy przekonał mnie, że kask niekoniecznie trzeba mieć. Na pewno nie przy zwykłej jeździe po mieście./ W mojej wypowiedzi chodziło mi o ten fragment w którym autor deprecjonuje sens używania kasku. Tego nie powinno się czynić ze względu na funkcję kasku i odbiór takiej informacji przez osoby nie pełnoletnie. Tak samo wiele osób twierdzi, że używanie narkotyków z rozsądkiem nie jest szkodą dla biorącego. A odnośnie używania kasków w Holandii to wcale nie jest tak jak autor przedstawia, że ułamek procenta rowerzystów jeździ w kaskach. Do tego trzeba dodać restrykcyjne przepisy chroniące rowerzystów i wtedy mamy odpowiedź na mniejszą liczbę używających kasków. Ale w Holandii nie spotkałem się nigdzie z deprecjacją kasków. Jak w artykule autora.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nakazowi używania kasku, podczas jazdy rowerem, mówię stanowcze - NIE.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@TM
Proponuję przeczytać link oraz ten artykuł ponownie :-) Także hasło akcji jasno mówi: nie stajemy po żadnej ze stron.
Słuchamy argumentów zwolenników i przeciwników, deklarujemy, że publikować będziemy cały cykl materiałów na ten temat, właśnie po to, by dać szersze pole do dyskusji...

@Oświecony
Nie bardzo rozumiem czemu te niezbyt zasadne pytania kieruje Pan akurat do autorów tekstu. To nie są ich opinie. Nie wiem jakie są ich opinie. Ich zadaniem, z którego się wywiązali, było przekazać poglądy przeciwników jazdy w kaskach. I tylko tyle. Dobrze więc nie szafować opiniami o "niskiej samoodpowiedzialności autora".
Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.