Facebook Google+ Twitter

Jeździmy dieslami czy dizlami?

Popularne silniki, zwłaszcza samochodowe, zasilane olejem napędowym, o zapłonie samoczynnym, nazywane są - na cześć niemieckiego wynalazcy - silnikami Diesla. Ale czy poprawnie?

W języku potocznym istnieje podział silników samochodowych na benzyniaki i ropniaki, ale oczywiście obu tych form nie można zaakceptować w oficjalnym technicznym języku.

fot. Tomasz KowalskiW układzie SI (lub w innych układach) - na cześć wielkich wynalazców i naukowców - natężenie, napięcie, opór, ładunek, pojemność, przewodność elektryczną mierzymy (kolejno) w amperach (nie Ampere'ach), w woltach (nie Voltach), w omach (nie Ohmach), kulombach (nie Coulombach), faradach (nie Faradayach), simensach (nie Siemensach); siłę określamy w niutonach (nie Newtonach), ciśnienie w paskalach (nie Pascalach), energię, ciepło i pracę w dżulach (nie Joule'ach), moc w watach (nie Wattach), temperaturę w kelwinach (nie Kelvinach), częstotliwość w hercach (nie Hertzach), strumień magnetyczny w weberach i makswelach (nie Weberach ani Maxwellach), indukcję magnetyczną w teslach lub gausach (nie Teslach ani Gaussach), natężenie pola magnetycznego w erstedach (nie Oerstedach), indukcyjność w henrach (nie Henry'ach), zaś w dziedzinie promieniotwórczości stosujemy bekerele (nie Becquerele). Przyrząd Guillotina to po prostu gilotyna , promienie Röntgena to promienie rentgenowskie , przegub Cardana to kardan . Odkrycia Marii Skłodowskiej-Curie i Piotra Curie, ale pierwiastek kiur .

Podobnie mendelew (nie Mendelejew), lorens (nie Lawrence), ferm (nie Fermi). Na cześć Pasteura nie określamy pasteryzację pasteuryzacją, zaś na cześć Balzaca mówimy o wieku balzakowskim , a nie balzacowskim. Matematycy mówią o kartezjańskim układzie współrzędnych, a nie o układzie Descartesa. Rozumując w powyższy sposób - jeśli ludzkość chciałaby uhonorować pana Rudolfa Diesla określając jego nazwiskiem pewną jednostkę fizyczną lub pierwiastek, to w języku polskim byłby to zapewne dizel , a nie diesel ani Diesel. Wprawdzie di nie jest naturalną sylabą w naszym języku, ale funkcjonują już - diler, dinar, dingo, dinozaur, Malediwy. Być może poprawniej byłoby zamienić w owych słowach di na dy, ale któż podejmie się tego zadania?...

Wobec powyższego proponuję uznać określenie dizel za właściwą nazwę dla rodziny silników wynalezionych przez Rudolfa Diesla. Oznaczałoby to zatem, że silnik Diesla = dizel = diesel, jak również, że dizelizacja = dieselizacja , dizlowski = dieslowski , dizlowy = dieslowy ... Sterowce - na cześć także niemieckiego wynalazcy Ferdynanda Zeppelina - powinny być nazywane (w analogiczny sposób) cepelinami , a nie zeppelinami. Zatem sterowiec Zeppelina = cepelin = zeppelin.

Tekst został wysłany do Rady Języka Polskiego.

 
Układ SI (fr. Système International d'Unités) - Międzynarodowy Układ Jednostek Miar zatwierdzony w 1960 (później modyfikowany) przez Generalną Konferencję Miar. W Polsce układ SI obowiązuje od 1966; zawiera 7 jednostek podstawowych, m.in. metr, kilogram, sekundę. Może wydać się dziwnym, ale w układzie SI jest kilogram masy (kg), ale nie ma kilograma siły (kG).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (22):

Sortuj komentarze:

Panowie, jesteście niekonsekwentni! Stara szkoła wskazuje na spolszczenia nazw jednostek, wynalazków i pierwiastków, zatem nie powołujcie się na nią. Dizel jest nielicznym wyjątkiem, który nie został przystosowany do naszego jezyka. A powinien i liczyłem na mądrość Panów i narodu polskiego...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mówić zawsze można, ale pisać?
Tu akurat zgadzam się z p.Andrzejem (korczak113, 09.09.2006, 21:24) i.. też "Pozostanę raczej przy starej szkole."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tysiące ludzi dziennie mawia - kupiłem dizla, jeżdżę dizlem, ten dizel długo nie pojeździ, dizle są tańsze w eksploatacji od benzyniaków, dla dizla 300 tys. km to jeszcze nie tragedia itd. Ale piszą *diesel*. To samo w ogłoszeniach prasowych, w których każde słowo kosztuje, nikt nie napisze - *sprzedam samochód z silnikiem diesla*, ale *sprzedam diesla* a ja proponuję *sprzedam dizla* (tak jak mówimy). Propozycja, aby jeździć samochodami (jak widzisz z polemiki) tu akurat nie ma sensu, bo jest niewystarczająca... Jeśli masz samochód z napędem na olej napędowy, to co powiesz koledze? Musisz jakoś mu to przekazać...

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Jeździmy dieslami czy dizlami?" - powiedziałbym, że .. samochodami, autobusami, rowerami, pociągami etc :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Żeby nie wyjść na głąba to się zgadzam! Żeby nie być głupim Polakiem to jeżdżę samochodem benzynowym. W przyszłości kupię sobie auto na gaz. Dzięki Bogu, że wankle się nie przyjęły...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A po polsku - konkord czy concorde, faks/fax, kolt/colt, diler/dealer, spiker/speaker, lider/leader, imaż/image, Waszyngton/Washington, padok/paddock, hokej/hockey, tenis/tennis, kloszard/clochard, pitawal/pitaval, szrapnel/shrapnell, kardan/cardano, ajnsztajn/Einstein (pierwiastek), boliwar/bolivar (waluta)? Kilka nazw pochodzi od nazwisk.
Ile przykładów powinienem podać, aby Czytelnik uznał, że nie jest ich zbyt wiele? 3, 13? Nie wiem, ile razy mam pisać, że nie chodzi o spolszczenie imion i nazwisk pisarzy, aktorów, ale wynalazków, pierwiastków itp., które nazwano na cześć wielkich ludzi. W Polsce mamy zwyczaj spolszczania i niemal 100% zostało spolszczonych wg podanych przykładów! Dizel/diesel jest w mniejszości i wbrew logice!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artykuł ciekawy (chociaż cierpi na nadmiar przykładów), ale... Cóż pisownia "dizel" czy "cepelin" wygląda zwyczajnie beznadziejnie :] Sam wywód wygląda na logiczny, ale sądzę, że należy wziąć pod uwagę jedno, ale jakże znaczące kryterium - to JAK ZMIENIA SIĘ NASZ ODBIÓR JĘZYKA. Kiedyś np. normą było tlumaczenie imion zagranicznych pisarzy - były więc u nas wydawane dzieła Fryderyka a nie Friedricha Nietzschego (ważna informacja przy interpretacji Gombrowiczowskiej "Pornografii"...), mówiono o Janie Krystianie Andersenie, a nie Hansie Christianie Andersenie itd. Dziś nikt nie mówi o "Joannie Rowling" czy "Stefanie Kingu". Czym jest to spowodowane? Być może znamy więcej języków i nie trzeba nam wszystkiego na polski łopatą przekładać, a może jesteśmy za leniwi, żeby zastanawiać się, jakie byłyby polskie danych słów odpowiedniki. Tak czy inaczej - wywód logiczny, ale mi tak bardziej podobają się "diesel" i "zeppelin" :]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale dzięki za recenzję - widzę, że to pierwsza w karierze na tym Forum. Zatem - witaj w gronie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pewnie, że nudny. Raczej do czytelników w technicznym zacięciem. Nie jest to w sumie artykuł, ale postulat skierowany do RJP. A postulaty zwykle bywają nudne (przeczytaj sobie 21 słynnych postulatów z Sierpnia 1980 - flaki z olejem). Artykuł skierowany do osób zainteresowanych zmianami w naszym języku. Pewnie, że lepiej się czyta o aktorkach, które robią piątą operację plastyczną. Jest z koleżankami o czym pogawędzić. A tu jakieś jednostki fizyczna - obrzydliwość! Podzielam opinię, z tym, że po operacjach aktorek nic u nas się nie zmieni, zaś po przyjęciu postulatu przez RJP byś,y od jutra jeździli dizlami a nie dieslami. A to już byłaby pewna zmiana, niemal rewolucyjna - a kto lubi rewolucje? Sama nazwa już jest odrażająca...
Obiecano, że założą osobny dział *Pomysły* i tam wszyscy nawiedzeni wynalazcy wrzucaliby swoje pomysły, a osoby raczej zainteresowane ploteczkami z wielkiego świata by unikały tego działu, jako raczej dla nich nudnego...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Korczak chyba nieuważnie przeczytał moje opracowanie... O jakiej zasadzie mówimy? Przecież wszystkie podane jednostki fizyczne i nazwy pierwiastków zostaly spolszczone dawno (więce nie "zaczyna obowiązywać", ale już dawno obowiązuje!). Ironiczne zacytowanie rosyjskiej zasady ma przekonać Czytelnika - no tak, facet chce wprowadzać jakieś rosyjskie (oczywiście w domyśle - gorsze) zasady, a to u nas nie przejdzie. Odnazwiskowe terminy typu *wat, rentgen* nie zostały spolszczone fonetycznie. *Radar* także nie, bo pisalibyśmy *rejder*. Nazwiska aktorów nie są spolszczane, bowiem obecnie nazwisk się nie spolszcza, chyba że na ich cześć powstałyby nazwy jednostek, wynalazków lub pierwiastków (i właśnie stąd *dizel*!). "Pozostanę przy starej szkole"? To właśnie za starej szkoły spolszczono *Waszyngton, Szekspir, Kartezjusz*, zatem o jakiej starej szkole piszemy? Za starej szkoły fonetycznie spolszczono *strajk, snajper*...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.