Pozycja materiału w rankingach:
W życiu jest wiele ważnych rzeczy, do nich należy pasja. Moi koledzy uwielbiają motocykle i szybką agresywną jazdę. Mnie od małego interesowało lotnictwo a szczególnie szybowce. W tym roku poznałem sztukę latania - najtrudniejszą ze sztuk..
Dlaczego właśnie szybowce? Ponieważ dają człowiekowi możliwość czystego obcowania z naturą i żywiołem w innym wymiarze - tym, który jest osiągalny zazwyczaj tylko dla ptaków. Latanie szybowcem dostarcza wiele satysfakcji, emocji i adrenaliny a przede wszystkim - wolności. Wsiadając do szybowca, zostawiasz świat, troski i problemy na ziemi. Liczy się chwila obecna, to co jest teraz. Każdy lot jest inny, ale wszystkie uczą. Człowiek nabiera pokory przed siłami natury, ludźmi a nie raz samym sobą. Jeżeli tego brak, to dochodzi do konfliktów lub - co gorsza - wypadków kiedy przeceni się własne możliwości lub zacznie "cwaniakować".
własnych (i cudzych) błędach, by latać i być coraz lepszym. Piloci - szybownicy to ludzie z pasją, których od wczesnych lat interesowało lotnictwo. Można się od nich wiele nauczyć. Część z nich, również lata na samolotach lub helikopterach - warto wspomnieć, że ostatnio sławny pilot Boeing-a 767, kapitan Tadeusz Wrona zaczynał od szybownictwa.
Szybownictwo to też sport zespołowy, gdzie nieraz rodzą się przyjaźnie na lata. Dlaczego zespołowy? Mimo że lata się samemu lub z instruktorem, to pracuje na to zespół. Przed lotami trzeba szybowiec wyprowadzić z hangaru, przejrzeć, przygotować i ustawić "kwadrat" i "strzałę" obok których będzie lądował szybowiec. Ktoś musi go wyciągnąć na odpowiednią wysokość (zazwyczaj za pomocą wyciągarki), inny przywieźć lub ściągnąć linę a jedna osoba pisze chronometraż (dziennik lotów). Szybowiec często trzeba przepchać po lądowaniu a im więcej osób - tym lepiej. Po dniu lotnym, szybowiec trzeba umyć i wprowadzić do hangaru. Jednak wspólne, wieczorne ogniska i satysfakcja są tych trudów warte!
Wyszkolić można się w najbliższym aeroklubie, który ma do tego uprawnienia i przeprowadza w najbliższym czasie szkolenie. Warto interesować się i pytać, ponieważ zapisy są często już od wiosny lub zimy, tak, aby latem można było zacząć szkolenie praktyczne. Wszystko jednak zależy od ośrodka. Przed rozpoczęciem szkolenia, ewentualnie w trakcie jego części teoretycznej, należy zrobić badania lotniczo-lekarskie klasy 2 i otrzymać stosowne orzeczenie. Nie są one skompilowane, ale może się zdarzyć, że potrzeba będzie uczynić to poza miejscem zamieszkania w specjalnym ośrodku.Zobacz także:
Artykuły
(23)
Galerie
(13)
Średnia ocen
(4.14)
Wiek: 21 | Miejscowość: Suwałki | Kraj: Polska
O mnie: http://www.youtube.com/watch?v=qZuvAKzBBf8
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Justyna-Maria Bartkowiak 13.11.2011 19:43
Tak zaczynał sławny pilot Boeing-a 767, kapitan Tadeusz Wrona od szybownictwa. Mieszka niedaleko od naszej wioski. Ucz się i ćwicz. Czekamy na następców. Dzięki za możliwość obejrzenia krajobrazu z lotu ptaka. Wiersz ok popracuj nad nim .Wrażenie prawda.Napewno znajdą się chętni i odważni.Pozdrawiam WAS.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +4288)