Facebook Google+ Twitter

„Jezus nie pobierał opłat”. Kościół przeciwnie

Uroczystość Pierwszej Komunii Świętej wiąże się z dużymi kosztami. Nieustannym problemem ubogich ludzi jest wydatek związany z zakupem alby komunijnej i nie tylko. Czy Kościół powinien otworzyć wypożyczalnię alb?

Akcesoria komunijne. / Fot. M.Mincer"Sprzedam albę komunijną z atłasową pelerynką, wiankiem, rękawiczkami, torebką oraz bucikami. Całość za 120 zł" – sytuacja nie zawsze wygląda tak optymistycznie.

Od dawna społeczność narzeka na wydatki związane z Pierwszą Komunią Świętą. Nawet gdy jesteśmy w stanie samodzielnie uczesać dziecko, zrobić przyjęcie bez pomocy cateringu i wykonać zdjęcia we własnym zakresie, koszty nie maleją. Powszechnym koszmarem rodziców jest ubiór dla dziecka, przyjęcie i prezent.

Alba to koszt nie mniej niż 100zł, cena wianku dla dziewczynki zaczyna się od 50 zł, ceny obuwia sięgają 100 zł. Pozostałe dodatki, takie jak pelerynka, rękawiczki, sznurki, torebki i chusteczki to koszt około 20-30zł. Do tego wszystkiego trzeba wliczyć koszty związane z organizacją przyjęcia. Za Pismo Święte, książeczkę do nabożeństwa, obrazek pamiątkowy i film również trzeba zapłacić.

Dlaczego Kościół nie wypożycza alb?

Na porządku dziennym jest dziedziczenie alby komunijnej „z siostry na kuzynkę” – z tak zwanego odzysku, pudła rzeczy używanych. Nie wszyscy jednak mają taką możliwość, wówczas borykają się z kosmicznymi kosztami. Parafia nie zawsze pomaga ludziom, których nie stać na pokrycie chociażby podstawowych kosztów. Pomyślmy, czy nie byłoby lepiej, gdyby każda parafia udostępniała większość akcesoriów za darmo? W Polsce nie ma takich wypożyczalni. Wielu ludzi traktuje Kościół jako „instytucję”, ponieważ „za wszystko trzeba zapłacić”. Zobacz, co sądzą na ten temat internauci:

Mariola: Taka wypożyczalnia powinna istnieć. Tym bardziej, że trzeba jeszcze wyprawić spotkanie rodzinne. Każdy grosz jest na wagę złota. Jeśli wydam trzysta złotych na strój dla dziecka, to automatycznie muszę zacisnąć pasa.

Krzysztof: Jezus jak chrzcił ludzi, nie siedział w budce i nie pobierał opłat. Jak jadł ucztę z apostołami, dzielił się chlebem i winem, to też nie kasował nikogo. Dlaczego dzisiaj płacimy za takie rzeczy? Uważam, że wypożyczalnia jest dobrym pomysłem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (24):

Sortuj komentarze:

No tak, panie A. Chorążewicz, to tak jakby pan ogłosił konkurs na znalezienie w "Dagome iudex" informacji o laptopach. Gratuluję rozeznania w temacie. Niech pan lepiej odstawi tę skrzynkę do piwnicy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bracia Rojek, tylko tyle ma Pan do powiedzenia? Proszę podpisać się nazwiskiem pod swoją wypowiedzią i uzasadnić dlaczego tekst Pana zdaniem jest prostacki i w stylu propagandy Palikota. Radzę nauczyć się czytać tekst ze zrozumieniem, a potem komentować.

Od siebie mogę tylko dodać, że tekst nie wytyka błędów Kościoła. Głównym celem treści, było pokazanie, że wypożyczalnia akcesoriów komunijnych byłaby dobrym ułatwieniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Michale, nie mam problemów że wiem że Kościół jest tylko jedną instytucją więcej... Gdy byłem małym chłopcem i musiałem chodzić do Kościoła i do księdza, i zwierzać mu się z moich najintymniejszych doświadczeń życiowych: - Tak, wtedy jeszcze Kościół i proboszcz mieli nade mną władzę nieograniczoną - także w byłej P.R.L.!
Dzisiaj na szczęście - w dojrzałym wieku dopiero - wiem, że Jezus i Apostołowie to jedna strona rozdziału; a polskie media i Kościół, i polityka chrześcijańska - to drugie! Dzięki Panie Boże, że chociaż tak późno, ale jednak oświeciłeś mnie swoją mądrością i wiedzą!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju, gdyby w czasach Chrystusa Kościół sprowadzić tylko do dwunastu apostołów, to rzeczywiście możnaby go nazwać instytucją. I to kiepsko działajacą: dwóch zdradziło, inni pouciekali, albo nie dowierzali w zmartwychwstanie. Tyle, że to właśnie jednemu z tych zdrajców- Piotrowi- Jezus powierzył władzę nad Kościołem, zapewniając jednocześnie, że On sam będzie w Kościele obecny aż do końca świata. I jest obecny, karmiąc swoim Ciałem, podnoszac z upadków i umacniajac nieudolnych grzeszników i tych na dole i tych na górze hierarchii kościelnej.
Problem mają ci, którzy traktują Kościół jako "instytucję usług religijnych", a nie Wspólnotę tworzoną również przez wiernych, czyli ich samych. Jeśli widzą taką potrzebę mogą w swojej parafii zorganizować wypożyczalnię strojów komunijnych, nie sądzę, żeby proboszcz miał coś przeciwko temu.

Jan Chrzciciel nie pobierał opłat za chrzest, ale gdyby żył w dzisiejszych czasach musiałby wykupić kwałek rzeki Jordan i płacić od tego odpowiednie podatki, jak również zapłacić właścicielom lasów i pól za miód i szarańczę, którymi się żywił...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Taliesin
  • Taliesin
  • 22.05.2012 20:14

Jeśli ludzie mają aspiracje aby uroczystości kościelne odbywały się w pięknych ,często zabytkowych i niekiedy ogromnych świątyniach to muszą te świątynie pośrednio lub bezpośrednio finansować.To są właśnie te koszty.Jezus może i nie pobierał opłat ale jego nauk słuchało się na pastwiskach lub pustyniach, a nie w ogrzewanych kościołach dwa kroki od domu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Małgorzato, nie stawiam kleru na piedestale, wręcz przeciwnie, ale tym razem nie mogę się z Panią zgodzić.
W tym konkretnym przypadku obwinia Pani Kościół o coś, co tak naprawdę jest winą rodziców.
Pisze Pani o albach. Tak się składa, że to właśnie od księży wyszła inicjatywa zastąpienia albami sukienek i garniturków - jak najbardziej pozytywna, ponieważ obniża koszty i ukróca targowisko próżności. I chyba nie było i nie ma parafii, w której ten pomysł nie spotkałby się ze sprzeciwem części rodziców, pragnących za wszelką popisać się strojem swojego dziecka, wyróżnić je z tłumu. Czyją winą, jeśli nie rodziców, jest fakt, że małe elegantki patrzą z pogardą na skromniej ubrane koleżanki? Czy parafia daje jakieś wytyczne, z których wynika, że oprócz alby trzeba włożyć rękawiczki, pelerynkę i uzupełnić to wszystko torebką?
Co do oprawy mszy, książeczki, obrazka czy zdjęć, tu również wiele zależy od rodziców - jednak muszą zadać sobie trud i podjąć się znalezienia tańszego dostawcy czy fotografa.
A już zupełnie nie mieszajmy w to wszystko kosztów przyjęcia i prezentów, bo to prywatna sprawa każdego z nas i nikt nam nie każe realizować w praktyce zasady "Zastaw się, a postaw się"...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Gerard Stenc^
  • Gerard Stenc^
  • 22.05.2012 12:34

Po co ten kociokwik! To nie Wasz problem... Nauczyciele bożej łaski!

Komentarz został ukrytyrozwiń
duchowny
  • duchowny
  • 22.05.2012 11:40

@Karol Kossakowski
Tobie i wszystkim takim jak ty zalecam przestudiować życiorys Św. Franciszka z Asyżu
Tu sobie poczytaj i chociaz spróbuj się do tego stosować .OK?!

http://www.franciszkanie.org/franciszek.htm

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztofie, nie porównuj Jezusa z Kościołem! Kościół to instytucja, w Polsce także ze względu na konkordat, prestiż państwowy i instancji "rodziny". Jezus natomiast był buntownikiem, kochał ludzi i niczego w zamian od nich nie żądał, dlatego też spotkał Go taki los... Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jezus żył z jałmużny. Podobnie i w Kościele. Ponadto przypominam - bycie w Kościele jak i przy Jezusie jest dobrowolne.

Text zaliczam do kategorii Palikotyzm w akcji

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.