Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10680 miejsce

Jo Nesbø spotkał się z czytelnikami we Wrocławiu. Pisarz zapowiedział kolejną powieść o Harrym Hole'u

Współautorzy: Łukasz Mic

23 kwietnia, w ramach Światowego Dnia Książki i Praw Autorskich, w Muzycznym Teatrze Capitol we Wrocławiu odbyło się spotkanie z Jo Nesbø - jednym z najpopularniejszych autorów skandynawskich kryminałów i twórcą postaci Harry'ego Hole'a.

Mariusz Bonaszewski, Ewa Kanigowska-Gedroyć, Jo Nesbø i Irek Grin / Fot. Łukasz MicSpotkanie z Norwegiem poprowadzili Irek Grin, kurator Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016 i Światowej Stolicy Książki UNESCO oraz pomysłodawca i twórca Międzynarodowego Festiwalu Kryminału oraz Mariusz Bonaszewski, aktor filmowy i teatralny, którego głos można usłyszeć na audiobookach. Wypowiedzi Nesbø z angielskiego świetnie tłumaczyła Ewa Kanigowska-Gedroyć.

Irek Grin / Fot. Weronika TrzeciakIrek Grin, znany z niesamowitego poczucia humoru, rozpoczął dość przewrotnie. - Źle się czujesz w miejscu publicznym, z którego nie możesz wyjść. Chciałbym cię zapewnić w imieniu organizatorów, że wyjście jest tam, ale mam nadzieję, że zostaniesz do końca. Czy rzeczywiście te społeczne przestrzenie są skomplikowane, gdy w nie wchodzisz?

Autor wyjaśnił, że nie ma problemu z przestrzeniami publicznymi jak ta w teatrze. Niekomfortowo czy klaustrofobicznie czuje się natomiast w wiejskim domu położonym za górami, za lasami, w którym trzeba spędzić 4 dni. Po jednym dniu człowiek zaczyna uświadamiać sobie, że musi zostać tam przez pozostałe trzy, bo nie ma jak wyjechać. Wówczas pojawia się uczucie klaustrofobii. Lęk pojawia się także na imprezach w Oslo (zdaniem autora jest to miasto kompaktowe, porównywalne do Krakowa), na które nigdy nie jedzie taksówką, tylko swoim rowerem. Nie musi czekać 30 minut na transport, wsiada na rower i w każdej chwili, bez względu na pogodę, może się z takiej imprezy ewakuować. Nesbø obalił także kolejny mit, jakoby nie lubił ludzi. To nieprawda, bardzo lubi ludzi, ale lubi też to, że w każdej chwili może towarzystwo opuścić.

Nesbø był we Wrocławiu 6 lat temu, gdy odbierał Honorową Nagrodę Wielkiego Kalibru za całokształt twórczości. Przy okazji tamtej wizyty, Irek Grin przypomniał Nesbø o dwóch nastolatkach z Warszawy, które uciekły z domu i przyjechały do Wrocławia na spotkanie z Norwegiem. Podobno zabrała je policja.

Mariusz Bonaszewski / Fot. Łukasz MicMariusz Bonaszewski jest jedną z nielicznych osób, które przeczytały wszystkie książki Jo Nesbø - wielokrotnie i na głos. Jak sam przyznał, czytanie na głos sprawiło, że ma kilka odkryć, kilka uniesień i kilka kłopotów. Ale najważniejsze jest dla niego, kiedy wraca Harry Hole. Nesbø zapewnił, że kolejna powieść z Harrym ukaże się już w marcu 2017 roku. Burza oklasków i wiwaty nie miały końca.

A kim jest Harry Hole? - Wydawałoby się, że jest to bardzo proste pytanie. Jednak jest ono dość problematyczne. Napisałem kilka tysięcy stron, by wyjaśnić, kim jest Harry Hole. Teraz miałbym go streścić w 5 czy 6 zdaniach. Fakt, że przyszliście państwo tutaj świadczy o tym, że wiecie, kim jest Harry Hole. Wszystko, co na temat Harry'ego Hole'a można się dowiedzieć, jest w książkach - powiedział Jo Nesbø.

Wobec tego swoimi refleksjami na temat kryminałów Nesbø podzielił się Mariusz Bonaszewski. - Jestem trochę pana psychofanem. Znam pana od wielu lat, kłócę się o pana, recenzuję pana, mówię o panu wszędzie, teraz wreszcie pana widzę i nie wiem, jak się zachować. Odkładam pana książkę, czytam ją najczęściej dwie noce, dwa dni (moja żona mnie nienawidzi, przestaję mieć dzieci). Wychodzę na ulicę i nagle mam 193 cm wzrostu, włosy obcięte na jeża, chodzę po ulicach i zaczynam śledzić. Ale nie śledzę morderców, śledzę siebie - trochę swoje upadki, trochę swoje wstydy, trochę świat. I tak się zastanawiam, czy pana książki są właśnie po to napisane. Mam kłopoty z czytaniem scen Harry Hole - Rachel, bo się wzruszam - przyznał Mariusz Bonaszewski. Zapytał również autora, czego oczekuje od swoich czytelników - oprócz sterowania ludźmi i tego napięcia, które odczuwają.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.