Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5918 miejsce

Joanna Mucha i seksistowska hipokryzja lewicy

Będąc lepszym ministrem, niż wielu jej poprzedników Joanna Mucha sekowana jest przez lewicę i media z nurtu liberalnych. Coś w niej drażni polityków i dziennikarzy. Co?

Nieczęsto zdarza mi się zgadzać z Magdaleną Środą. Kongres kobiet protestuje przeciwko bezprecedensowej nagonce niektórych mediów i polityków, którzy są o krok od obwiniania kobiety z rządu Donalda Tuska za kondycję naszych sportowców, ich przegrane występy i błędy budowlane obiektów sportowych.

Cieszę się, że ktoś wreszcie ujął się za ministrą. Gdyby jednak Środa była troszkę bardziej logiczna, zauważyłaby, że media atakujące p. Joannę są liberalne a politycy lewicowi, jak ona sama. Atak na Ministrę Sportu i Turystyki przychodzi z najmniej spodziewanej strony. To mnie nie dziwi.

Gdyby Środa była jeszcze bardziej obiektywna, zauważyłaby, że również Jarosław Gowin jest traktowany niesprawiedliwie i że płeć nie ma tu nic do rzeczy. Akurat ci dwoje są uczciwi i pracowici, co w rządzie Tuska nie jest tak oczywiste.

Nie przypadkiem politycy, którym slogany o tolerancji i postępie z ust nie schodzą łapią się we własne sidła. O ciąży ministry Muchy rzecznik SLD wypowiada się w kategoriach patriarchalnego protekcjonalizmu. Wcześniej czołowi posłowie - "toleraści" naśmiewali się z Roberta Biedronia, który powiedział coś o ciosie poniżej pasa.

W chłopięcej radości, której wybuch można było śledzić dzięki transmisji z obrad sejmu, nic złego nie widziała Julia Pitera. Nic złego to nie było: panowie inaczej widzą swoje ciało niż geje. Dla nich fallus nie jest fetyszem, ani źródłem podniecenia. Jak więc ktoś fallusa spostrzega z całkiem innej perspektywy, budzi to ich zdziwienie, a potem rozbawienie, któremu dali wyraz i które nie chcieli kamuflować. Gdy ci sami politycy zakazują innym mężczyznom zachowań, które im wydają się naturalne i oczywiste, w grę wchodzi hipokryzja.

Lekcję tej samej obłudy dali przedstawiciele lewicy. Rzecznik SLD był pytany o odpowiedzialność minister sportu za przełożenie z wtorku na środę meczu eliminacji mistrzostw świata Polska-Anglia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (35):

Sortuj komentarze:

Do Andrzej Chorążewicz - w jakim celu podał Pan tę informację?

Komentarz został ukrytyrozwiń

to Twoje zdanie Grzegorzu.
Lagierski jest gejem i jakoś mam o nim odmienne zdanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak na marginesie - zdumiewające ileż to "neutralnych spostrzeżeń" niektórzy potrafią znaleźć zamiast napisać wprost: "jest gejem i dlatego go nie lubię"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A co to ma do bycia inteligentnym?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Arturze,
ale sam fakt, że ma tytuł magistra (i że go na te studia doktoranckie przyjęli, a to też nie jest sprawa taka prosta).

Grzegorzu, a niby na czym konkretnie pan Biedroń się zna?

Komentarz został ukrytyrozwiń

A co to jest "inteligencja powierzchowna"? :-D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Abstrahując już od tytułów inteligencja Biedronia jest bardzo powierzchowna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mi osobiście jest obojętne czy ktoś ma jakiś stopień naukowy czy go nie ma. Pewien prezes niby go ma, a nawet nie zna słów z refrenu hymnu narodowego...
Dla mnie znaczenie ma czy mówi z sensem i czy jest kulturalny i inteligentny, a takich to niestety w sejmie za wielu nie ma.
Potem mamy takie akcje właśnie, że ktoś się zachowuje po chamsku, a posłowie się śmieją zamiast od razu "zrównać głąba z ziemią", że tak to określę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Łukasz

/...on robi też doktorat z politologii. Doktorat!!/

Fakt, niektórzy powiadają, że dopiero tytuł profesorski upoważnia do bezkarnego wygadywania głupot :)

No ale, jak podpowiada wikipedia, poseł Biedroń stał się doktorantem w 2006 roku.
A z kolei, jak mówi ustawa, na studia doktoranckie są 4 lata, plus ewentualnie dodatkowy rok.
Mamy już 2012, a doktora Biedronia nie ma ... To tylko tak na marginesie, a propos tego, jakoby "robił doktorat."
Na razie robi w Sejmie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

W czym się niby mylę? W moim komentarzu było sporo informacji. A co do WOS'u, to nie każdy na niego chodził i nie każdy dopiero co skończył szkołę. Mnie o konwencie seniorów nie uczyli na Wychowaniu Obywatelskim i też nie wiem co to jest.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.