Pozycja materiału w rankingach:
Joanna Wojtalik zastąpiła etykietki na butelkach mini-gazetą. Pomysł okazał się wielkim hitem w Australii, gdzie mieszka pomysłodawczyni. Promowano go także m.in. w Nowym Jorku, Paryżu oraz Berlinie.
Pomysł narodził się w Australii, dokąd Joanna wyemigrowała kilkanaście lat temu. - Wymyśliłam ją [gazetową etykietę - przyp.red.] będąc jeszcze na studiach marketingowych - mówi Joanna Wojtalik. - Mieliśmy na zajęciach opracować innowacyjne drogi sprzedaży wody. Pomyślałam, że ludzie zwracają uwagę na etykietkę przyklejoną do butelki, więc można ją z powodzeniem zastąpić gazetą.
Co tydzień, razem z wodą, wydawane są 32-stronicowe magazyny "iLove" o wymiarach 10 na 7,5 cm. Przy czytaniu trzeba mocno wytężyć wzrok, ponieważ gazeta drukowana jest czcionką 6,5.Zobacz także:
Artykuły
(16)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.71)
Wiek: 62 | Miejscowość: Pruszków | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jadwiga Kowalczyk 26.10.2008 05:20
Nabywca 100 butelek powinien otrzymywac gratis 1 pare okularów. :)
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +308)