Facebook Google+ Twitter

John Grogan powraca do czasów dzieciństwa

Wielu z nas wspomina z nostalgią beztroskie lata dzieciństwa, gdy nie było się za nic odpowiedzialnym, a czas upływał na zabawie. Pewnie dlatego lektura "Najdłuższej podróży do domu" - wspomnień lat dziecięcych i młodzieńczych Johna Grogana sprawia prawdziwą przyjemność.

Okładka książki "Najdłuższa podróż do domu" / Fot. SkanAkcja powieści rozpoczyna się w momencie, gdy dorosły już John odbiera telefon od ojca i dowiaduje się, że stwierdzono u niego białaczkę. Autor myślami powraca do czasów dzieciństwa, gdy życie wydawało się proste i nie trzeba było się niczym martwić. John wychował się w rodzinie niezwykłej. Jego rodzicami byli głęboko wierzący katolicy, którzy wnętrze domu przyozdabiali świętymi obrazami, a dzieci zamiast na zwyczajne wakacje zabierali na pielgrzymki. W domu Groganów często bywali duchowni, a dzieci nigdy nie opuszczały mszy. Szybko jednak John, jego dwaj bracia i siostra po kryjomu wyswobodzili się z katolickiego reżimu i zaczęli poznawać zakazany świat.

„Najdłuższa podróż do domu” to przede wszystkim obraz rodziny. Rodziny, na którą zawsze można liczyć, która jest nieocenionym źródłem wsparcia, ale ma jedną wadę – często nie potrafi znieść odmienności. John na pewnym etapie swojego życia musiał podjąć decyzję: czy będzie dalej podporządkowywał się fanatyzmowi rodziców lub przynajmniej udawał że tak czyni czy powie wprost, co na ten temat myśli. Wybranie drugiej możliwości sprawiło, że religia stała się w ich rozmowach tematem tabu i niewidzialną barierą, powodującą, że już nigdy nie potrafili wrócić do bliskich relacji z lat dziecięcych, gdy wiara syna była równie żarliwa jak rodziców.

Grogan opowiada prawdziwą historię, ale czyta się ją jak trzymającą w napięciu powieść. Pierwsza i druga część obejmują okres dzieciństwa i wczesnej dorosłości. Autor opisuje z dużą dozą humoru swoje dziecięce psoty i wybryki. Wspomina uroki i minusy dojrzewania – prawdziwe przyjaźnie, pierwsze miłości i próby buntu przeciwko dorosłym, ale i dążenie za wszelką cenę do bycia akceptowanym. Opisuje wydarzenia, które zaważyły na jego dalszym życiu. Dzieli się z czytelnikiem swoimi emocjami, myślami i wątpliwościami. Dotyka kwestii ważnych dla każdego – znaczenia miłości, wiary i rodziny. Trzecia część powieści ukazuje tytułową „podróż do domu” – próbę powrotu do relacji z dawnych lat, pragnienie cofnięcia czasu i odzyskania poczucia bezpieczeństwa.

„Najdłuższa podróż do domu” to już druga książka Johna Grogana. Tak jak i pierwsza – bestseller „Marley i ja” ma charakter autobiograficzny. Może się wydawać, że do opisania czegoś, co miało miejsce, nie potrzeba specjalnego talentu. Jednak moim zdaniem, napisanie o własnej rodzinie wymagało swoistej analizy relacji, dotknięcia bolesnych miejsc i przepracowania własnych emocji. Pisarz podjął to wyzwanie i odniósł sukces. Książka, która powstała, emanuje szczerością i daje nadzieję. Mogę ją polecić z czystym sercem!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

+ Bo lubię Twoje rzeczowe ale jednocześnie pisane sercem recenzje.... A to, że napisałaś właśnie o tej książce w taki sposób sprawia, że dodatkowo bardzo mi miło :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.