Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5143 miejsce

Johnny Depp: Chcę być starszym facetem z piwnym brzuszkiem

9 czerwca 1963 roku w miejscowości Owensboro, w stanie znanych całemu światu smażonych kurczaków, przyszedł na świat John Christopher Depp II, dziś zdecydowanie przerastający sławą pułkownika Sandersa i jego panierowany drób.

Floryda, czyli jak wzrastał idol

Johnny Depp wychował się na Florydzie, gdzie przeprowadziła się jego rodzina w 1970 roku. Tam też chodził do szkoły – jednak tylko do 15 roku życia, gdy stwierdził, że edukacja nic więcej nie jest mu w stanie zaoferować i porzucił naukę dla kariery rockmana. W owych czasach Depp, w ramach scenicznego wizerunku, przywdziewał stroje swojej mamy i mocno żałował, że nie posiada butów na koturnach. Może nie został gwiazdą rocka, jednak jego zespół Kids zaliczył ważny epizod w swojej karierze – grał jako support przed samym Iggy’m Popem, wielkim idolem Deppa. Nie przeszkodziło to jednak Johnny’emu zwymyślać Popa pewnego niezbyt trzeźwego wieczoru w barze.

Kalifornia, czyli jak powstawał idol

Wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych dość szybko znudziło Deppa – postanowił przenieść się nad Pacyfik, do Los Angeles i tam ostatecznie rozpocząć swoją karierę. Udał się tam ze swoją ówczesną żoną – Lori Anne Allison (zresztą jego jedyną małżonką, którą poślubił w wieku zaledwie 20 lat - po niespełna trzech latach małżeństwo zakończyło się rozwodem). Właśnie ona przedstawiła go Nicolasowi Cage’owi. Grunt to dobre znajomości. Nie bez znaczenia jest także wygląd - uroda zagwarantowała Deppowi udział w niskobudżetowym „Koszmarze z ulicy Wiązów” Wesa Cravena. To dzięki miłej aparycji Johnny otrzymał rolę nastolatka (a miał już wówczas 21 lat) wsysanego przez kanapę – spodobał się córce reżysera i jej koleżankom. Początkujący aktor załapał się następnie na małą rolę w „Plutonie” Olivera Stone (dla krótkiego pobytu na ekranie przeżył prawdziwe szkolenie bojowe i pobyt w obozie wojskowym, zorganizowanym specjalnie dla aktorów biorących udział w filmie). Potem był serial „21 Jump Street” – historia posterunku policyjnego, która omal nie zaszufladkowała Deppa, jako grzecznego i pięknego chłopca z okładek pism dla nastolatek. Johnny zdołał wymknąć się z telewizyjnego światka – drogą do zerwania z serialowym wizerunkiem były role w „Edwardzie Nożycorękim” Tima Burtona, którym rozpoczął wieloletnią współpracę z reżyserem i „Beksie” Johna Watersa. Mniej więcej tak się wszystko zaczęło.

Dalsza część historii, czyli jak żyć jako idol

Co było potem? Potem było już tylko lepiej. Z tego „bycia lepiej” warto wymienić najbardziej znane obrazy z udziałem aktora: „Co gryzie Gilberta Grape’a” (1993), „Arizona Dream”(1993), „Ed Wood” (1994), “Don Juan DeMarco” (1995), “Truposz” (1995), “Donnie Brasco”(1997), „Las Vegas Parano” (1998), „Dziewiąte wrota” (1999), „Jeździec bez głowy” (1999), „Czekolada” (2000), „Człowiek, który płakał” (2000),”Blow” (2001), „Piraci z Karaibów” (2003, 2006, 2007), „Marzyciel” (2004), „Rozpustnik” (2004),
„Charlie i fabryka czekolady” (2005), „Gnijąca Panna Młoda” (2005). Filmy, w których grał Depp, stanowią przekrój od ambitnych dzieł kinematografii po komercyjne cacka, przeboje kasowe, których nie sposób nie lubić. Nic dziwnego – Depp znany jest z tego, że zawsze bardzo uważnie dobiera role, z których każda ukazuje inne i coraz szersze zdolności kreacyjne aktora – postaci, w które wciela się aktor muszą być ciekawe, muszą coś wnosić, muszą sobą coś reprezentować.

Ostatnio Johnny kieruje się jeszcze jednym kryterium - zdecydował się na występ jako Jack Sparrow w „Piratach z Karaibów”, ponieważ stwierdził, że jest to film, który spodoba się jego dzieciom. Rodzina zaś to najważniejszy element życia aktora, dzieci stawia ponad wszystkim. Powiedział kiedyś: „wszystko, co zrobiłem do 27 maja 1999 roku było swojego rodzaju iluzją, egzystencją bez życia. Moja córka, jej narodziny, dały mi życie”. Bycie ojcem Lilly-Rose i Jacka, urodzonego 19 kwietnia 2002 roku – to najważniejsza rola Johnny’ego Deppa. Imiona dzieci nosi nawet na swoim ciele – obok szeregu innych – w sumie 13 - tatuaży m.in.: głowy Indianina, symbolizującej pochodzenie aktora, imienia swojej matki - Betty Sue, hasła „The Brave” (to tytuł filmu, który Depp w 1997 roku wyreżyserował, w którym zagrał i do którego napisał scenariusz), trupiej czaszki, jaskółki, motywu orientalnego i rysunku, który trzyma w tajemnicy.

Najpopularniejszym tatuażem Deppa jest jednak zdanie „Wino forever”, znaczące ni mniej ni więcej, a „Upój na zawsze” i będące pozostałością po dawnym wyznaniu miłosnym „Winona forever” – kierowanym oczywiście do Winony Ryder. Oprócz niej nazwisko Deppa wiązano z Kate Moss czy Jennifer Grey (pamiętacie „Dirty Dancing”?). Obecnie aktor związany jest z matką jego dwójki dzieci, francuską piosenkarką i aktorką Vanessą Paradis – i prawdopodobnie się to nie zmieni. Aktor nauczył się nawet francuskiego po to, by móc dogadać się z jej rodzicami. Mieszkają głównie we Francji – z dala od hollywoodzkiego blichtru i zgiełku.

Francja, czyli kim dziś jest idol

Kim oprócz aktora i ojca jest obchodzący właśnie 44 urodziny Johnny Depp? Jest zdobywcą dwóch nominacji do Oscara („Piraci z Karaibów. Klątwa Czarnej Perły” i „Marzyciel”), z czego żadna nie przyniosła mu – z pewnością mało mu potrzebnej – statuetki. W 1995 roku został uznany przez brytyjski magazyn „Empire” najseksowniejszym aktorem wszech czasów. To także dumny posiadacz konia, na którym jeździł podczas kręcenia „Jeźdźca bez głowy” i którego zaadoptował ratując od znacznie mniej przyjemnego losu. To muzyk – dowiódł tego nie tylko jako gitarzysta w „Kids”, ale również jako kompozytor (ścieżka dźwiękowa „Pewnego razu w Meksyku”), a jego gitarę słychać w utworze „Fade In-Out” z albumu „Be here now” (1997) zespołu Oasis. To człowiek, który przyznaje, że osobiście miał do czynienia ze wszystkimi istniejącymi narkotykami. To dawny buntownik i gość aresztów. To aktor najlepiej adaptujący akcent do odgrywanej postaci. To najpłynniej poruszający się pirat. I jeszcze mały szczegół anatomiczny – to posiadacz dwóch srebrnych zębów.

„Jestem staroświecki... Chcę być starszym facetem z piwnym brzuszkiem siedzącym na ławce, patrzącym na jezioro albo coś takiego” – to życzenie Deppa na czas emerytury. Do tego czasu upłynie nie tylko wiele lat, ale też wiele metrów taśmy filmowej. Tego oraz jeszcze wielu niezapomnianych i niepowtarzalnych wcieleń aktora w dniu urodzin Deppa, pozostaje nam jemu i sobie – kinomanom i wielbicielom jego talentu - życzyć. .

Wszystkiego najlepszego!


źródła:
Brian J. Robb: "Johnny Depp. Współczesny buntownik"
www.imdb.com
www.filmweb.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

(+)Depp jest jednym z moich ulubionych aktorów – cały czas mnie zaskakuje!:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.