Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Jolanta Horodecka-Wieczorek: chcę, by moje bajki były pełne dobrych wzorów
2561 miejsce

Dział: Kultura

Ocena: 19pkt

Oceń:

Jolanta Horodecka-Wieczorek: chcę, by moje bajki były pełne dobrych wzorów


Jolantę Horodecką-Wieczorek poznałam podczas Salonu Książki Polskiej (organizowanego corocznie przez APAJTE) w Wiedniu w 2008 roku. Autorka i jej twórczość zafascynowały mnie, a efektem tej fascynacji jest poniższa rozmowa. Za miesiąc ukaże się najnowszy tekst Horodeckiej-Wieczorek „Wiatru tchnienie o Chopinie”.

Autorka literatury dziecięcej Jolanta Horodecka Wieczorek. / Fot. Jolanta Horodecka-WieczorekTekst zawiera 115 rymowanych zwrotek w trzech częściach i jest wspaniałą mozaiką biograficzną kompozytora wszech czasów Fryderyka Chopina, przeznaczoną dla młodych czytelników. O pisarstwie dla dzieci, o kształtowaniu wrażliwości młodego czytelnika traktuje poniższa rozmowa.

Co zdecydowało, że zaczęła Pani pisać dla dzieci ?
Kiedyś w witrynie sklepu dziecięcego zobaczyłam poduszeczkę-przytulankę z okropnym potworem wymalowanym pośrodku. To był wstrząs i bodziec, by swoją twórczością „bez przemocy” walczyć, głównie z importowanymi potworami. Pomimo że nakłady moich bajek sięgają już ponad osiemset tysięcy egzemplarzy, to jednak walka jest wciąż nierówna. Teraz na szczęście obserwuje się powolny odwrót od przemocy w literaturze dziecięcej. Ale daleko jeszcze jest do ideału.

Ile wydań ma Pani na swoim koncie? Czy są też wydania w obcych językach?
Łącznie z literaturą science fiction jest około czterdziestu pozycji. W Niemczech wydałam zbiór z 16 bajkami prozą w wersji niemieckiej. Moje bajki tłumaczone są na języki: angielski, niemiecki, francuski, szwedzki i hebrajski.

Kto jest dla Pani wzorem literackim?
W literaturze Maria Konopnicka, w muzyce Chopin i Claude Debussy, w fizyce Einstein. Dwaj ostatni są bohaterami jednej z moich pozycji literackich dla dorosłych.

Wiem, że pisze Pani bajki „bez przemocy”. Czy może Pani zdefiniować to pojęcie?
Bajki bez przemocy piszę dla dzieci, uważając, że potrzeba im dobrych wzorców. Od lat mam kontakty z dziećmi i właśnie od nich na spotkaniach autorskich dowiaduję się, że dzieci wcale nie lubią się bać! To dorośli im to wmawiają, często z powodów komercyjnych; ja się temu przeciwstawiam i wychodzę naprzeciw z bajkami pełnymi dobrych wzorców. Moje bajki zawierają przesłania uczące dzieci racjonalnego myślenia, wpajania szacunku do innych ludzi, bez względu na rasę i płeć, miłość do przyrody, zwierząt i ojczystego kraju, unikanie przemocy, omijanie zagrożeń, jakie niesie dzisiejszy świat. W mojej twórczości dziecięcej skupiam się też na budowaniu wszelkiego rodzaju historyjek rozwijających umiejętności odróżniania dobra od zła i preferuję morały kształtujące dziecięcy optymizm i wiarę w siebie.
Spotkanie autorskie z dziećmi polonijnymi w Szwecji. / Fot. Fot. Jolanta Horodecka-Wieczorek

Zobacz także:

Isabella Degen OFFline profil autora

Autor: Isabella Degen

Napisz do autora

Artykuły (91) Galerie (99) Średnia ocen (4.84)

Miejscowość: Frankfurt | Kraj: Niemcy

O mnie: "Kobieta Renesansu" napisano o mnie, bo spełniam się w wielu dziedzinach. Od 1987 mieszkam w Niemczech. Moje zawody: magister wychowania fizycznego, rehabilitantka, fizjoterapeutka, trenerka relaksacji, terapeutka poradnictwa życiowego,... więcej

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Piotr Wierzbicki 26.05.2010 13:28

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 61

Tak, za Panią Jadwigą: "Strzał w bajkową dziesiątkę"!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Rudnicka 17.03.2010 23:23

Ocena: Ocena pozytywna 103 Ocena negatywna 64

Jestem zachwycona wywiadem,dzięki któremu można dowiedzieć się,że istnieje współczesna Konopnicka...
Pani Jolanta Horodecka-Wieczorek,bo o Niej tu mowa,ujęła mnie zarówno wewnętrzną wrażliwością duszy,jak i zewnętrzną gotowością do obrony maluczkich...
Po przeczytaniu wywiadu zdałam sobie sprawę,że jest Ona Osobą znaną w wielu zakątkach globu.Pragnę jednak ze swojej strony pogratulować Pani Jolancie wielkiego talentu, dzięki któremu z taką łatwością i lekkością wprowadza nas wszystkich w zaczarowany świat bajek, w których dzieci otwierają swoje serca na dobro,a dorośli mają nadzieję na lepszą przyszłość...
Swietnie przeprowadzony przez panią Degen wywiad,okazał się strzałem w "bajkową dziesiątkę":)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Szelbracikowski 17.03.2010 10:39

Ocena: Ocena pozytywna 86 Ocena negatywna 68

Dobro i zło (siła, przemoc) jest wpisana w naturę człowieka. Ludzie nie są aniołami, nawet wtedy gdy tego bardzo pragną!

Młody człowiek musi mieć wzorce jak zachować się wobec własnej przemocy?? - Jak ukierunkować swoje siły natury??...
- Jeżeli dorośli wmawiają dzieciom iż "przemoc w bajce musi być", to dorośli także wmawiają maluczkim "iż świat wyrugowany z przemocy natury" byłby piękniejszy!! Pozdrowienia obu Paniom ; ))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 12.03.2010 15:23

Ocena: Ocena pozytywna 81 Ocena negatywna 75

"...dzieci wcale nie lubią się bać! To dorośli im to wmawiają, często z powodów komercyjnych".
Taka prawda! Tylko na kim to robi dziś wrażenie?!
Albo że nie ma Konopnickiej? link
Serdeczności i wyrazy uznania dla obu Pań. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Isabella Degen 12.03.2010 14:09

Ocena: Ocena pozytywna 74 Ocena negatywna 71

Więcej na ten temat. www.jhw.com.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.