Staramy się uwrażliwiać dzieci, których sytuacja rodzinna jest bardzo dobra, na krzywdę innych. Praca na rzecz zabrzańskich dzieci zawsze była mi bliska, nie tylko od czasu kiedy pracuję w obecnej placówce, dlatego było dla mnie wielkim zaskoczeniem i wielką radością otrzymanie nominacji do orderu Kropli Tęczy.
Kiedy zrodziła się ta idea?Jestem nauczycielem od 30 lat, nauczyciel nie tylko uczy i wychowuje, nauczyciel pomaga, wspiera. Takie akcje pomocy dzieciom zabrzańskim rodzą się same, czasem to tylko rozmowa, czasem telefon, np. z MOPR-u z zapytaniem, czy chcielibyśmy pomóc, a potem to już tylko zaangażowanie, pomysł i radość dzieci.
Co najwięcej cieszy Panią i daje satysfakcję również tym, którzy biorą w takich akcjach na rzecz dzieci udział?Zawsze lubiłam działać, a w dzisiejszym świecie gdy wszyscy pędzą zapominając czasem o swoich bliskich i tych, co potrzebują pomocy, myślą wyłącznie o sobie, ważne jest zauważenie tych bezradnych i tych, którzy wymagają wsparcia, a tymi osobami są bezwzględnie dzieci. Nie możemy być obojętni na ich krzywdę. Co mnie i innym daje największą satysfakcję? Uśmiech, roześmiana buzia dziecka, bo to jest szczere i prawdziwe.
Jakie dalsze plany, czy rodzi się jakiś nowy pomysł?Pomysłów jest wiele, warsztaty taneczne dla dzieci ze świetlic, zaproszenie na spektakl teatralny przygotowany przez naszą pracownię. Ciągle myślę o wyjeździe z Zabrza na kolonie dzieci uczęszczających na nasze zajęcia z dziećmi z ubogich rodzin. Organizujemy półkolonie na terenie naszej placówki, może czas pomyśleć o zorganizowaniu wypoczynku dla tych dzieci, które nigdy nie widziały morza.
Czego na zakończenie życzyć Pani i całemu zespołowi pedagogicznemu?Wytrwałości, zdrowia oraz jak najwięcej sponsorów, bo od nich zależy również nasza działalność.
Jolanta Skorupa - pedagog, polonista, nauczyciel wiedzy o kulturze, absolwentka Filologii Polskiej prowadzi zajęcia z młodzieżą zainteresowaną teatrem, poezją, twórczością artystyczną, regionalizmem została nominowana przez Kapitułę do Orderu Tęczy.