Facebook Google+ Twitter

Joseph Conrad - syn dwóch ojczyzn

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2007-11-30 19:46

Zakończyło się dwudniowe spotkanie z literaturą Josepha Conrada-Korzeniowskiego. Lubelskie obchody 150. rocznicy urodzin twórcy miały przypomnieć dzieła i sylwetkę pisarza. Zorganizowane zostały przez Muzeum na Zamku i Wydawnictwo Gaudium.

Dni Conradowskie rozpoczęły się w środę, w kinie Bajka. Fragmenty listów autora do rodaków w kraju, a także wspomnienia jego przyjaciół prezentował aktor Jacek Król. Widzowie mieli też możliwość obejrzenia dwóch filmów związanych z Józefem Korzeniowskim: biograficzną „Smugę Cienia” i światowy przebój „Czas Apokalipsy. Powrót”.

W czwartek sympatyków prozy Korzeniowskiego zaproszono na Zamek Lubelski. Gimnazjalistom wręczono nagrody w konkursie „Joseph Conrad – Heroizm Wierności i Honoru”. Później odbyła się prezentacja nowego wydania książek autorstwa prof. Zdzisława Najdera „Życie Josepha Conrada-Korzeniowskiego” i „Polskie zaplecze Josepha Conrada-Korzeniowskiego” (przy współpracy dr Joanny Skolik). Przedstawienie publikacji połączono z dyskusją filozoficzną o życiu pisarza. Lubelskie obchody roku Josepha Conrada-Korzeniowskiego zakończyły się koncertem zespołu „Mechanicy Shanty” w Centrum Kongresowym Akademii Rolniczej.

Joseph Conrad, a właściwie Józef Teodor Konrad Korzeniowski, urodził się 3 grudnia 1857 r. w Berdyczowie (na Ukrainie) w polskiej rodzinie ziemiańskiej o silnych korzeniach patriotycznych. Wraz z rodzicami został przymusowo przeniesiony przez władze carskie w głąb Rosji. Po śmierci rodziców opiekował się nim wuj. Józef uczęszczał do gimnazjum św. Anny w Krakowie. Jako siedemnastolatek zaokrętował się w Marsylii, po kilku latach wstąpił do marynarki brytyjskiej. Został kapitanem własnego okrętu. Po kilkunastu latach spędzonych na morzu osiadł na wsi pod Londynem. Karierę pisarską rozpoczął w 1895 r. utworem „Szaleństwo Almayera”. Pisał po angielsku, choć w mowie posługiwał się głównie polskim i francuskim. Największą sławę przyniosły mu „Jądro Ciemności” i „Lord Jim”. Jest uznawany za najwybitniejszą postać literatury angielskiej XX wieku. Sam o sobie mówił, że „jest kapitanem, który nieźle pisze książki”. W kraju bywał rzadko. Zaskoczyło go odzyskanie przez Polskę niepodległości, gdyż w powodzenie sprawy narodowej nie wierzył . Zmarł 3 sierpnia 1924 r.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

plus za przypomnienie o rocznicy

Komentarz został ukrytyrozwiń

+;-)jeden z najlepszych twórców ksiázek o tematyce marynistycznej;) ;-)))) bardzo dobrze sié czyta;-)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.