Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2924 miejsce

Jovian Art. Kiedy nauka przenika się ze sztuką

Prace rosyjskiego astrofotografa Romana Tkaczenki urzekają sposobem prezentacji Jowisza. Niebywale czytelne, wartościujące potencjał materiału poglądowego z ukłonem dla sztuk pięknych. A wszystko na gruncie nauki obywatelskiej.

Jowisz, układ chmur burzowych na półkuli południowej. Astrofotografia bazująca na surowym materiale Juno, aut. Roman Tkaczenko. / Fot. NASA/JPL-Caltech/SwRI/MSSS/Roman TkachenkoSonda kosmiczna Juno (NASA) rzuciła okiem na górną partię kędziorków atmosfery Jowisza, a JunoCam trzasnął fotkę. Było to 2 lutego o godz. 5.13 ET (11.13 w Polsce), na wysokości około 14,500 kilometrów ponad wirującymi wierzchołkami chmur tej olbrzymiej planety.

Strumienie obłoków przekształcają się w wirujący owal układu chmur na południowej półkuli Jowisza. Poniższy obraz prezentuje się jako praca po rekonstrukcji koloru i skadrowaniu zdjęcia, które przyciąga oczy widza ukazaniem burzy i towarzyszącym jej turbulencjom. A wszystko jak gdyby na wyciągnięcie ręki.

Autorem niezwykłego obrazu jest Roman Tkaczenko, rosyjski muzyk będący w swojej pasji naukowcem obywatelskim. Jego prace często goszczą na stronach NASA i innych popularyzujących szeroko rozumianą astronomię.

Tkaczenko wpatruje się w niebo od najmłodszych lat: "Moje zainteresowanie astronomią rozpoczęło się w wieku pięciu czy sześciu lat, a być może nawet wcześniej. Kiedy ujrzałem dwie wielkie komety - Hyakutake i Hale-Bopp, byłem pod takim wrażeniem, że zrozumiałem, iż chcę dowiedzieć się więcej o kosmosie" - cytuje jego słowa Verge. Od tego czasu nauczył się sporo o astronomii, prowadzi własne obserwacje, umie korzystać z prac badawczych prowadzonych przez ośrodki naukowe.

Rosjanin korzysta z surowych danych przesyłanych przez sondy kosmiczne. W przypadku zdjęć Jowisza, wykorzystał materiał pozyskany przez szerokokątną kamerę JunoCam z pojazdu kosmicznego Juno. Przepuścił przez serię filtrów barwnych, złożył obraz w Adobe Photoshop i po dokonaniu kilku drobnych poprawek uzyskał wyjściowy efekt w postaci przepięknych fotografii największej planety w Układzie Słonecznym.

NASA prezentując prace Tkaczenki w swojej galerii, mówi o "Jovian Art". Czyżby zaczynały wykształcać się style i kierunki w astrofotografii?

Jeżeli ktoś chce spróbować swoich sił, surowe obrazy JunoCam są dostępne na stronie NASA Mission Juno. Inne informacje na temat Juno: NASA Juno i Mission Juno.

Warto nadmienić, że dziedzina astrofotografii cieszy się sporą popularnością w Polsce. Jednym z przejawów tego zamiłowania jest nowo powstała strona rodzimej odpowiedzi na Astronomy Picture of the Day (APOD amerykańskiej agencji NASA). Polski APOD daje dowód tego, że każdy może zachować kilka chwil z przestrzeni kosmicznej.

źródła: NASA
Verge
NASA Mission Juno
Astronomy Picture of the Day
Polski APOD

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.