Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2534 miejsce

Józef i Maria przed Wigilią w Teatrze Studio

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2011-12-03 09:50

Teatr jest dla nas wyjątkową okazją do pełnego, duchowego oczyszczenia. Podczas lektury książek obcujemy z wyimaginowanymi bohaterami. Na scenie obserwujemy żywych ludzi, ich naturalne zachowania i prawdziwe, choć wspaniale udawane... łzy.

Stanisław Brudny w roli Józefa z Ireną Jun w roli Marii grają w sztuce Petera Turriniego "Józef i Maria". / Fot. Krzysztof BielińskiMotto:
W naszym życiu liczą się
tylko młodzi, piękni i bogaci.
Reszta niech sp...


Nie przytoczyłem tu, broń Boże!, żadnego klasyka literatury, ale dobrze znany, krążący wokół nas szlagwort wytworzony zapewne po słynnym SMS- ie ujawnionym podczas obrad Komisji do spraw tzw. Afery Rywina. Brzmiał on mniej więcej tak: „Wiwat nasi koledzy!... Reszta…” brzmi tak samo, jak powyżej. Dlaczego o tym wspominam? Nie bez powodu, bowiem w przeddzień świąt Bożego Narodzenia odbywają się rozliczne akcje charytatywne mające na celu wsparcie najbiedniejszych.

To absolutne przeciwieństwo prymitywnego manifestu egoizmu wyrażonego we wstępnym cytacie. W cudownym okresie, gdzie wszyscy ludzie pragną łączyć materiały promocyjne zamieszczone na stronie internetowej Teatru Studio / Fot. Krzysztof Bielińskisię w poczuciu braterstwa i wspólnoty, nikt znajdujący się dzisiaj w materialnej potrzebie nie powinien zostać pominięty. W rzeczywistości, wielu bezdomnych, chorych, opuszczonych biedaków zapewne nie zdoła doświadczyć dobroci serca bliźniego, ale należy docenić dobrą wolę bliźnich. Społeczeństwo Zjednoczonej Europy nie jest już dziś tak naprawdę ślepe i głuche na głos wołającego o wsparcie człowieka. O wiele gorzej jest z zaspokojeniem potrzeb duchowych. Pisze o tym uprawiający wcześniej tzw. dramaturgię szoku, dramaturg Peter Turrini. Kameralny teatr, z udziałem pary bardzo dojrzałych ludzi, potwierdza słuszność stwierdzenia, że O ile życie jest prawdziwym cudem, to starość się naprawdę nie udała Panu Bogu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Pablo
  • Pablo
  • 12.12.2011 21:11

Cały czas kibicuje pani Marcie Ledwoń! - myślę że jeszcze nie raz o nie usłyszymy. Podziwiam ja za determinacje, za to że jak sobie coś postanowi to to osiągnie- chyba jedyna aktorka która zna się na budownictwie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
klaraa
  • klaraa
  • 04.12.2011 18:06

Bywalcu, ta prezenterka to Marta Ledwoń - REWELACJA!!! Doskonała kreacja wszystkich aktorów . Polecam ten spektakl!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Interesująca recenzja.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bywalec
  • Bywalec
  • 03.12.2011 11:46

To tylko dodam, że równie wspaniała była scena kompletnej demolki sceny w wykonaniu Pana Brudnego i już więcej nie odezwę się ani słowem. Pa...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.12.2011 11:43

Dziękuję Wam za ciekawe wpisy, ale Bywalca bardzo, usilnie proszę, żeby nie zdradzał innym widzom, kto zabił...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bywalec
  • Bywalec
  • 03.12.2011 11:41

Niezapomniana jest kreacja młodej, śpiewającej prezenterki, nie pomnę nazwiska, ale zapamiętam jej czarne pończochy. Najbardziej jednak podobał mi się pokaz zdalnie kierowanego helikopterka podarowanego Panu Józefowi przez Marię.

Komentarz został ukrytyrozwiń
6665
  • 6665
  • 03.12.2011 11:34

Gdyby istniała recepta na rodzinne szczęście, życie wcale nie było by takie proste, ani skomplikowane, jak to można przeczytać w komentarzach Józefa i Marii. Nie byłam na przedstawieniu, ale czuję się zachęcona, tym bardziej, że to przedświąteczny okres i te rodzinne klimaty... Ciekawe, bardzo ciekawe.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Maria
  • Maria
  • 03.12.2011 11:28

A ja mam na imię Maria i moje życie zupełnie nie przypomina losu bohaterki, mimo że też sprzątam po ludziach. Czuję się spełniona, mam czworo wnuków a nawet prawnuka. Grunt to dobre wychowanie swoich dzieci, aby one czuły i wiedziały, kim są dla nich rodzice. Należy nad tym pracować przez całe życie. Kiedy to zaniedbamy, nie możemy się dziwić, że spotyka nas niewdzięczność i niezrozumienie ze strony najbliższych osób, dla których stajemy się obcą osobą, która tylko stwarza problemy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Józef
  • Józef
  • 03.12.2011 11:22

Tak się dziwnie złożyło w moim życiu, że Maria zgodziła się wyjść za mnie i tworzymy parę o imionach bohaterów recenzowanej przez Pana sztuki... W odróżnieniu od nich jesteśmy razem i nie czujemy się tak nieszczęśliwi, jak oni. Musimy się jednak koniecznie wybrać do Teatru Studio na to przedstawienie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.12.2011 11:17

Kochani miłośnicy teatru... Bardzo Was wszystkich serdecznie proszę, abyście nie ujawniali do końca treści sztuki i nie opowiadali szczegółowo, co się działo na scenie. Jakaś tajemnica i zagadka musi pozostać naszą słodką tajemnicą, żeby przyszli widzowie mieli przyjemność z jej osobistego odkrywania. Nie mniej, czytam te inspirujące uwagi z wielkim zainteresowaniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.