Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19779 miejsce

Józef Oleksy nie żyje. Były premier zmarł w Warszawie w wieku 68 lat

Nie żyje Józef Oleksy, były premier. Zmarł w piątek w Warszawie w wieku 68 lat. Od 10 lat zmagał się z chorobą nowotworową.

 / Fot. AIPUrodził się 22 czerwca 1946 w Nowym Sączu. Przez ponad dwadzieścia lat (1969 -1990) był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W latach 1987-1989 pełnił funkcję I sekretarza Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Białej Podlaskiej. W roku 1989 był członkiem Rady Ministrów ds. współpracy ze związkami zawodowymi. W tym samym roku uczestniczył w rozmowach okrągłego stołu po stronie rządowej.

W 1990 był jednym z założycieli Socjaldemokracji RP powstałej na bazie PZPR (m.in. zajmował funkcję przewodniczącego tego ugrupowania), a w 1999 przystąpił do Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Od roku 1989 do 1991 był posłem na Sejm kontraktowy z ramienia PZPR, następnie do 2005 posłem na Sejm I, II, III i IV kadencji wybieranym z listy SLD w okręgu siedleckim.

W latach 1993–1995 był marszałkiem Sejmu II kadencji. Od 7 marca 1995 do 7 lutego 1996 zajmował stanowisko premiera. Ustąpił po oskarżeniach ministra spraw wewnętrznych Andrzeja Milczanowskiego o działalność szpiegowską na rzecz Rosji pod pseudonimem "Olin".Zarzuty te nie zostały potwierdzone.

Od końca czerwca 2003 r. pełnił funkcję wiceprzewodniczącego SLD, a 18 grudnia 2004 r. został wybrany na przewodniczącego partii, zastępując Krzysztofa Janika. Zrezygnował z tej funkcji w maju 2005 r.

Od początku 2004 r. (styczeń-kwiecień) był wicepremierem i ministrem spraw wewnętrznych i administracji w rządzie Leszka Millera. Ponownie został wybrany na urząd marszałka Sejmu 21 kwietnia 2004 r., po ustąpieniu Marka Borowskiego.

22 grudnia 2004 sąd lustracyjny pierwszej instancji orzekł, że Józef Oleksy, wbrew swojemu oświadczeniu, był w latach 1970–1978 tajnym współpracownikiem Agenturalnego Wywiadu Operacyjnego, a 21 października 2005 sąd II instancji podtrzymał zaskarżony wyrok. Oleksy złożył kasację do Sądu Najwyższego. Ten umorzył sprawę 31 stycznia 2007, uznając, że Oleksy nie wpisując do oświadczenia lustracyjnego swojej współpracy z Agenturalnym Wywiadem Operacyjnym działał "w wyniku błędu". Sąd uznał, że napisał on nieprawdę w oświadczeniu lustracyjnym, ale nie skłamał, gdyż przy wypełnianiu oświadczenia miał być wprowadzony w błąd przez ówczesnego szefa Wojskowych Służb Informacyjnych kontradmirała Kazimierza Głowackiego, który w 1997 poinformował go (za pośrednictwem ministra obrony narodowej Stanisława Dobrzańskiego), że służba w tym wywiadzie nie podlega ujawnieniu w oświadczeniu. Po niekorzystnym dla niego nieprawomocnym wyroku sądu lustracyjnego I instancji Józef Oleksy podał się do dymisji. 5 stycznia 2005 Sejm odwołał go z funkcji.

Od maja do lipca 2004 był posłem do Parlamentu Europejskiego. W wyborach parlamentarnych w 2005 bezskutecznie kandydował do Senatu. 12 maja 2012 został wiceprzewodniczącym SLD.

9 stycznia 2015 zmarł po kilku latach walki z rakiem

źródło: Leszek Rudziński (AIP)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Sam zainteresowany mówił ostatnio ciekawiej:

- Ma nie być ckliwo! Podjąłem już pewne decyzje. Sam nagram przemówienie! A co, wyjdzie mi ktoś i będzie pieprzył nieszczerze?

- Oczywiście, że kościelny! Tak mi się spina tradycja mojego życia. (...) Wszystkie komuchy miały kościelne pogrzeby! Ci, co jeszcze żyją, też będą mieli. Zresztą ja już rozgrzeszenie mam.

- W szpitalu odwiedził mnie abp Głódź, też tam leżał. Położył mi dłoń na ręce. Otwieram oczy, patrzę: biskup. Chciał mnie wyspowiadać. Powiedziałem, że nie policzyłem grzechów, na co odrzekł, że nie muszę. Coś tam mruczał, miałem wrażenie, że się modli.

;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak się rodzą takie dziurawe życiorysy? W końcu J. Oleksy był premierem Polski. A tu ani słowa o dzieciństwie, rodzicach, ukończonych szkołach... Urodził się, wstąpił do partii i... w niej został.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.