Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4875 miejsce

Józef Piłsudski zdemaskowany?

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2008-12-20 08:48

Szpieg i agent szpiegowi i agentowi – nie równy. Nigdzie ta prawda nie jest tak widoczna, jak właśnie u nas. Z zasady oczywiście potępiamy szpiegów, szpicli, agentów etc.

“Nie ma lepszej pożywki chorobotwórczej dla bakteryj fałszu i legend, jak strach przed prawdą i brak woli”.
Józef Piłsudski

Są jednak pewne wyjątki – zarezerwowaliśmy je dla "naszych bezinteresownych bohaterów narodowych”. Tutaj padnie pewnie pytanie oburzonych Czytelników: jak to dla bohaterów narodowych?

Polska plejada jurgieltników...


Można by oczywiście przytoczyć całą litanię agentów, jurgieltników, którzy nigdy i przez nikogo – “z jakim takim poczuciem patriotycznym” - nie byli uznani za bohaterów narodowych. Otworzy ją - z pewnością znienawidzone imię (głównie za sprawą naszych romantyków, choć nie tylko: np. pozytywista A. Świętochowski) naszego ostatniego króla “Piasta” : Stanisława Augusta Poniatowskiego (T. Korzon – po nim J. Łojek – nazywał Go nie tylko “zdrajcą”, ale i “zbrodniarzem”). Nie można by też pominąć i “pogromcy konfederatów – kawalerów Krzyża Świętego” (“co chcieli kraj oczyścić z Moskwy i heretyków”), oraz jednego z upiornych bohaterów “Wesela” Wyspiańskiego, hetmana Franciszka Ksawerego Branickiego. Będą i inni targowiczanie: Szczęsny Potocki, Ksawery Rzewuski... Bronił ich co prawda “nasz” demokratyczny i “kryształowy” Kościuszko (któremu nb. wdzięczny naród wybudował kopiec za Racławice, wybaczając mu Maciejowice, gdzie tak się spił, że nie tylko zapomniał wziąć mapy, ale nie mógł w ogóle dowodzić. Czyż nie wiele darujemy “naszym” bohaterom? ). Tenże Kościuszko bronił targowiczan tymi oto słowy: “Wada to nasza, iż jesteśmy tyle nie pohamowani w przedwczesnych pochwałach, ile nieubłagani w namiętnym potępianiu. Łatwo powiedzieć on zdrajca, ale trudno być pewnym, iż sąd ten jest nieomylny. Krzyczą wszyscy: interes i duma połączyły i skojarzyły przeciw Rzeczypospolitej Potockiego, Branickiego, Rzewuskiego – a ja pytam, któż sumiennie powiedzieć może, że na ich połączenie i skojarzenie nie wpływało także przekonanie, że szczęście i byt Polski polega na rządzie republikanckim?” (“Czas” – dodatek miesięczny, 1857, tom VII, s. 444).

I tu się zaczynają nasze przysłowiowe polskie schody! Wbrew pozorom jednak nie jest to sytuacja bez wyjścia - gdzie trudno być pewnym, kto zdrajca, a kto patriota? Kiedy tylko przyjmiemy – i wtedy sytuacja będzie klarowna, a sąd nasz nieomylny - że każdy jurgieltnik , czyli sprzedawczyk (niepodległej Rzeczypospolitej) - to zdrajca; że branie pensji od obcych rządów - nawet w celach “bezinteresownie patriotycznych” - jest naganne, niedopuszczalne.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

smith andrew
  • smith andrew
  • 07.09.2010 16:11

w polsce zawsze rządziły autorytety , nie prawda.co jest ,że tak nami (narodem polskim) każdy manipuluje ,indoktrynuje zaczynając od kleru a kończąc na naszych przywódcach a raczej administratorach wyznaczanych zawsze nam przez obcych? . czy polski gen to gen braku inteligencji a może to men i skandaliczny konkordat powoduje ,że nigdy nie będziemy mieć wielkich uczonych ,bo w szkole brak nauki o filozofii,medycynie a religia zabija samodzielne myślenie,analizę faktów. mamy za to tylko dużo kościołów i od razu niższą cywilizację.j.piłsudski już w szkole wydawał mi się tajemniczy ,którego nie rozumiałem po przewrocie majowym. niektórzy upatrują odzyskanie niepodległości w nie popieraniu białych przez j. piłsudskiego ,którzy w żaden sposób nie zgadzali się na suwerenną polskę.dzięki za informacje wstydliwie skrywane przez lata a tym samym padł kolejny mit o ludziach władzy bez skazy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
smith
  • smith
  • 07.09.2010 16:09

w polsce zawsze rządziły autorytety , nie prawda.co jest ,że tak nami (narodem polskim) każdy manipuluje ,indoktrynuje zaczynając od kleru a kończąc na naszych przywódcach a raczej administratorach wyznaczanych zawsze nam przez obcych? . czy polski gen to gen braku inteligencji a może to men i skandaliczny konkordat powoduje ,że nigdy nie będziemy mieć wielkich uczonych ,bo w szkole brak nauki o filozofii,medycynie a religia zabija samodzielne myślenie,analizę faktów. mamy za to tylko dużo kościołów i od razu niższą cywilizację.j.piłsudski już w szkole wydawał mi się tajemniczy ,którego nie rozumiałem po przewrocie majowym. niektórzy upatrują odzyskanie niepodległości w nie popieraniu białych przez j. piłsudskiego ,którzy w żaden sposób nie zgadzali się na suwerenną polskę.dzięki za informacje wstydliwie skrywane przez lata a tym samym padł kolejny mit o ludziach władzy bez skazy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojciechu a jakieś konkretne dowody są?,nigdy nie miałem sympatii do marszałka ale pan strzelił z grubego kalibru?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.