Facebook Google+ Twitter

"Józefa i Marię" zobaczysz w Teatrze Studio

Czy pamiętacie o swoich rodzicach i dziadkach każdego dnia? Czy tylko od czasu do czasu np. w dniu ich święta: imienin, Dnia Matki, Dnia Ojca czy Babci i Dziadka, na Wielkanoc i Boże Narodzenie... A może tylko wtedy, kiedy potrzebujecie ich pomocy, bo chcecie gdzieś wyskoczyć i nie ma kto dzieci przypilnować?

 / Fot. Krzysztof Bieliński, mat. Teatru StudioŚwięta Bożego Narodzenia to czas szczególny. Mało kto spędza je z dala od swoich najbliższych, od stołu wigilijnego i choinki. Gdy łamiemy się opłatkiem, niejednemu z nas oczy nagle zachodzą łzami. Cieszymy się, że jesteśmy z rodziną, że mogliśmy się spotkać. Powraca się też pamięcią do czasów dzieciństwa, do domu rodzinnego, do tych, których już nie ma obok nas. I tak jakoś człowiek się mimochodem wzrusza...

Ale nie każdy ma szczęście spędzać je tak uroczyście. Na pewno nie Józef i Maria, którzy muszą czekać aż wyjdą ostatni klienci z marketu, aby wziąć się do pracy. Zrobią, co mają zrobić i pójdą świętować, jak inni pracownicy. Tak przynajmniej mówią, choć realia są zupełnie inne. Mimo że pracują w każdy weekend, a nawet w święta, dostają za to marne wynagrodzenie. Lecz kto ma wykonywać te prace, jak nie oni? Nie pójdą też świętować do swoich rodzin, by być razem. Nawet Maria, która kupiła prezenty dla syna i wnuka. Pamiętała o nich. A oni zapomnieli...

Kiedy zdali sobie sprawę ze swojego położenia, postanowili urządzić sobie święta w miejscu pracy. Kilka łyków trunku i muzyka pomogły im poznać swoje życie. Starość spędzają na zapleczu supermarketu, w którym jest wszystko, co człowiekowi potrzebne do życia… oprócz miłości.

To tylko część tej sztuki, bo jest o wiele dłuższa niż tu wspomniałam. Warto ją obejrzeć i potem znaleźć czas na refleksję nad sobą samym, nad wartościami w dzisiejszym coraz bardziej materialnym świecie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Świetny spektakl. Polecam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń
5873
  • 5873
  • 24.01.2012 09:51

Ja nie byłem na przedstawieniu, ale moja córka była szczerze wzruszona po tym spektaklu

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo życiowa sztuka, przemawiająca do uczuć... i sumienia. Niestety, to prawda, takich Józefów i Marii jest na tym świecie bardzo dużo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.