Facebook Google+ Twitter

Juan Monaco finalistą German Tennis Championships 2012

Argentyńczyk Juan Monaco pokonał Hiszpana Nicolasa Almagro 3:6, 6:3, 6:4 w półfinale turnieju kategorii ATP World Tour 500, rozgrywanego na kortach ziemnych w Hamburgu.

Juan Monaco. This file is licensed under the Creative Commons Attribution-Share Alike 2.5 Generic, 2.0 Generic and 1.0 Generic license. / Fot. meTo był mecz dwóch specjalistów gry na nawierzchni ceglanej. Monaco (ATP 14) i Almagro (ATP 10) zaprezentowali kibicom tenis na wysokim poziomie, obfitujący w długie wymiany piłek z głębi kortu, akcje przy siatce, skróty, grę ofensywną i obronną.

Argentyńczyk zdobył pierwszą piłkę, kończąc bekhendowym skrótem długą, interesującą wymianę. Hiszpan odpowiedział dwoma mocnymi serwisami wzdłuż linii, zagrał asa i objął prowadzenie, uderzając forhend ze środka kortu.

Monaco serwował tak skutecznie, że jego rywal nie potrafił umieścić w korcie żadnego returnu. 28-latek z Buenos Aires wyrównał do stanu 1:1. Argentyńczyk zakończył świetną wymianę, zagrywając forhend pod końcową linię. Monaco stworzył sobie szansę na przełamanie serwisu Hiszpana.

Przy stanie 15:40 Almagro posłał mocny serwis. Forhendem ze środka kortu przygotował sobie wejście do siatki i zdobył piłkę bekhendowym crossowym wolejem. 26-latek z Murcji forhendowym skrótem doprowadził do równowagi 40:40. Hiszpan objął prowadzenie 2:1, uderzając bekhend wzdłuż linii.

Monaco crossowym dropszotem z forhendu wyrównał do stanu 2:2. Nicolas znalazł się przy siatce. Odegrał kończącego stopwoleja, wyciągając ramię na całą długość, aby dosięgnąć piłkę główką rakiety. Następnie Hiszpan popełnił podwójny błąd serwisowy. Trzy kolejne piłki rozstrzygnięte zostały na korzyść Almagro, który wygrywał 3:2.

Argentyńczyk bekhendem wzdłuż linii zdobył swojego trzeciego gema na wyrównanie. Kolejne trzy gemy wygrał jednak Hiszpan. Mocnym, wyrzucającym piłkę poza kort serwisem Almagro zapewnił sobie zwycięstwo 6:3 w pierwszym secie.

W drugim secie obaj zawodnicy zagrali po jednym asie serwisowym. Każdy z nich wygrywał swoje podanie do stanu 4:3 dla Monaco. W kolejnym gemie Almagro popełnił niewymuszony błąd, wyrzucając piłkę w aut. Jego serwis został przełamany. Argentyńczyk wygrał następnego gema i całego seta 6:3.

Początek trzeciego seta nie był szczęśliwy dla Hiszpana. Almagro popełnił podwójny błąd serwisowy, wyrzucał zagrania w aut. Monaco zdobył gema zagrywając piłkę, która po necie spadła na połowę rywala.

W kolejnym gemie kibice byli świadkami najdłuższej wymiany piłek, złożonej z 30. uderzeń. Argentyńczyk popełnił błędy i przegrał tego gema. Szybkie tempo gry zmęczyło Juana, który oddał rywalowi 2 następne gemy.

W piątym gemie Hiszpan zrewanżował się zagraniem forhendu po necie, zdobywając piłkę. Almagro zagrał nieskuteczny dropszot. Monaco dobiegł do piłki i posłał ją forhendem wzdłuż linii. Argentyńczyk zdobył gema na 2:3 wolejem z bekhendu.

Kolejna wymiana piłek liczyła sobie już 32 uderzenia. Hiszpan zakończył ją bekhendem pod końcową linię. Ten gem należał do Almagro, który forhendowym crossem minął stojącego przy siatce Argentyńczyka.

Hiszpan zepsuł uderzenia przy własnym serwisie i oddał rywalowi gema na 3:4. Argentyńczyk zagrał forhendowy winner pod końcową linię z prędkością 140 km/h. Monaco spychał rywala do defensywy, a ten popełniał błędy. Almagro przegrał tego gema. Argentyńczyk przełamał serwis rywala, wygrał swoje podanie i trzeci set 6:4, przechodząc do finału turnieju.

W meczu finałowym Juan Monaco pokonał urodzonego w Hamburgu reprezentanta gospodarzy Tommy’ego Haasa 7:5, 6:4.










Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.