Facebook Google+ Twitter

Jubileusz Kraszewskiego. Myśli rocznicowe o "tytanie pracy"

Rok 2012 ogłoszono Rokiem Józefa Ignacego Kraszewskiego. Dwa stulecia od narodzin pisarza, publicysty, działacza, historyka, malarza, który stał się niedoścignionym wzorem tytanicznej pracy, mijają dziś, 28 lipca.

Portret J. I. Kraszewskiego w Romanowie / Fot. Adrianna Adamek-Świechowska Niewiarygodnie olbrzymi dorobek Józefa Ignacego Kraszewskiego, mimo próby czasu oraz rozmaitych przejawów jego dyskredytowania, niezmiennie budzi uznanie i zadziwienie. Jest twórcą wielkim nade wszystko ze względu na ilość zapisanych stronic. Jednak z uwagi na ogromny wpływ, jaki wywierał przez lata na kolejne generacje, trzeba też mówić o wielkości w sensie ogromnego znaczenia w dziejach kultury. W istocie był człowiekiem-instytucją w dobie bezpaństwowej Polski.

Niewyobrażalny wysiłek podejmował powieściopisarz, który nie poprzestawał na tworzeniu literatury, ale prowadził też aktywną działalność publicystyczną, wydawniczą, społeczną, polityczną, artystyczną, naukową. Odbywał liczne podróże, utrzymywał stały kontakt z wieloma korespondentami: zarówno uczonymi, jak i z czytelnikami. Nie zaniedbywał też najbliższych, czego dowodem są dziś opasłe tomy listów, z których część tylko została wydana. Interesowały go różne dziedziny badań naukowych. Gromadził zbiory archeologiczne i numizmatyczne. Żywotność twórcza pisarza wyrażała się także w artystycznej predylekcji do malarstwa i komponowania muzyki.

Z dwustu dwudziestu trzech jego powieści trzydzieści stało się bestsellerami. Nadal budzą zaciekawienie, znajdują grono czytelników. Dzięki temu, że dość powszechnie zostały udostępnione w latach 80. ubiegłego wieku (nie tylko broszurowe wydania, ale i w twardej płóciennej oprawie, w przystępnej cenie niemal „zalały” księgarnie), to znaleźć je można także dziś na półkach w wielu domach.

Dwudziestowieczne edytorskie dokonanie zapewniło trwałość popularności pisarza, który w wieku XIX należał do najbardziej czczonych „mocarzy pióra”. Trudno o skompletowanie wszystkich dzieł – to wyzwanie dla zagorzałych kolekcjonerów – ale pokaźną liczbą utworów dysponują biblioteki. W epoce przedwirtualnej Kraszewski był długoletnim rekordzistą pod względem wypożyczeń bibliotecznych. Współcześnie zadomowił się również w sieci. Bardzo interesującą propozycją jest projekt "Kraszewski": projekt-kraszewski.blogspot.com

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.