Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

54995 miejsce

Jubileusz Rolling Stones. Słynny brytyjski zespół gra już 50 lat

Zespół Rolling Stones ma 50 lat. Przemierzył wielokrotnie na setkach występów cały świat. Grał i śpiewał wielkim, średnim i zwykłym ludziom. Grał w dużych salach koncertowych i na ogromnych stadionach. Sprzedał niezliczone ilości płyt i pamiątek. Zarobił miliony dolarów.

 / Fot. Mario Escherle/CC 2.0Był rok 1961. Dwaj osiemnastoletni koledzy spotkali się na stacji kolejowej. Mick Jagger i Keith Richards postanowili odświeżyć swoją szkolną znajomość. Jechali tym samym pociągiem. Richards zwrócił uwagę na Jaggera. Zaintrygował go pewien szczegół: Jagger miał płyty muzyczne. Tak się zagadali, że Richards omal nie zapomniał wysiąść na swojej stacji w Sidcup - napisał po latach Keith Richards w autobiografii "Życie".

Wkrótce Richards znalazł się w grupie muzycznej "Little Boy Blue and the Blue Boys". Jagger śpiewał w tym zespole. Kariera obu muzyków ruszyła jak burza, gdy poznali Briana Jonesa. On zaimponował im doświadczeniem w występach, talentem w grze i wiedzą o bluesie. Oni byli entuzjastami muzyki, a on w ich oczach - ekspertem. Obaj bardzo szybko dołączyli do zespołu Briana Jonesa.

Grupa Jonesa 12 lipca 1962 roku miała życiową szansę. Miała i ją wykorzystała. Wtedy zespół Alexisa Kornera był zaproszony, aby grać na żywo w stacji BBC. Liderowi zespołu ten dzień był nieodpowiedni. Alexis Korner zapytał Briana Jonesa, czy jego grupa nie chciałaby zastąpić ich w londyńskim klubie Marquee. Nie odmówiliśmy – napisał Keith Richards w książce "Życie" - wspomina serwis Polskieradio.pl.

Wtedy zespół Briana Jonesa nie miał jeszcze swojej nazwy. Koncert klubie Marquee pomógł w jej nadaniu. To właśnie ten nagły, niespodziany koncert w klubie Marquee przyspieszył nadanie grupie "imienia". Brian Jones postanowił, że zagrają pod nazwą "The Rollin' Stones". Brian – według Richardsa - inspirował się wówczas utworem amerykańskiego bluesmena z lat 40., Muddy'ego Watersa o bardzo podobnym tytule.

Do zgranej już muzycznie i całkiem głośnej w środowisku młodzieżowym "trójki" zespołu Rolling Stones, w grudniu 1962 roku dołączył William Perks (znany wkrótce jako Bill Wyman). Nieco później w szeregi "czwórki" zespołu wszedł perkusista jazzowy Charlie Watts. W niedługim czasie potem, Rolling Stonesi stali się konkurencją dla istniejącego zespołu "The Beatles".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

6352
  • 6352
  • 13.07.2012 00:22

Fakt, są PONADCZASOWI.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też ich lubię i często słucham. Świetni na doładowanie akumulatora :) 5 zostawiam i autora pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słuchają ich dwa pokolenia, a i trzeci też... Są ponad czasowi. A Satisfaction można słuchać o każdej porze dnia i nocy i nigdy dosyć tej piosenki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To mój ulubiony zespół. Oni byli, są i będą najlepsi na świecie. Pamiętam ich pierwsze przeboje z lat 60-tych. Byliśmy młodzi i zachwycaliśmy się ich rock'iem. Nadal ich slucham i podziwiam. Gratuluję im pięknego jubileuszu 50-cio lecia wspaniałej gry zespołu...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

O. Pan Stanisław, niezawodny, nie zapomniał o tym jubileuszu. BRAWO. Ja też świętuje dzisiaj razem z nimi . oni u siebie a ja u siebie.;)))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.