Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

46659 miejsce

Julia Pitera: - Nie można relatywizować prawa

W środę i czwartek na terenie województwa świętokrzyskiego przebywała Julia Pitera, pełnomocnik rządu ds. opracowania programu zapobiegania nieprawidłowościom w instytucjach publicznych. Odwiedziła Kielce, Staszów, Skarżysko i Ostrowiec.

Julia Pitera podczas spotkania z mieszkańcami Ostrowca Świętokrzyskiego / Fot. Krzysztof KrzakPodczas spotkania w Galerii Fotografii w Ostrowcu Świętokrzyskim minister Julia Pitera odniosła się do reakcji na opublikowany przez nią raport o nieprawidłowościach w korzystaniu z kart służbowych przez ministrów poprzedniego rządu RP, tworzonego przez PiS, LPR i Samoobronę.

- Dziwię się, że wszyscy zabierający w tej sprawie, zwracali uwagę tylko na kwoty wymienione w raporcie - mówiła Julia Pitera. - Nikt nie zauważył, że w dwóch ministerstwach dopuszczono wykorzystanie środków publicznych na wydatki prywatne. Gdyby dopuścił się tego zwykły obywatel, pewnie natychmiast zostałby wyrzucony z pracy i żaden sąd by go nie przywrócił. Tymczasem politycy i niektórzy dziennikarze starają sie bagatelizować ten fakt w odniesieniu do wysokich urzędników państwowych. A przecież, zdaniem minister Pitery, prawa nie wolno relatywizować w zależności od tego, kogo dotyczy.

Standardy i normy prawne powinny być jednakowe dla wszystkich obywateli. Przypomniała casus szwedzkiej pani minister, która kilka lat temu zapłaciła służbową kartą za kosmetyki warte około 10 euro i choć pieniądze natychmiast zwróciła, to i tak musiała się pożegnać ze stanowiskiem.
- Norma powinna być normą, a zasada zasadą - przekonywała Julia Pitera. - Najmniejszy występek kogokolwiek nie może pozostać bez następstwa. To właśnie uznaniowość i relatywizm w stosowaniu prawa i wszelkich przepisów są najczęstszą przyczyną korupcji w Polsce.Wypowiedzi pani minister wywoływały zainteresowanie uczestników spotkania. / Fot. Krzysztof Krzak

Minister w Kancelarii Premiera Donalda Tuska, Julia Pitera poinformowała, że od połowy kwietnia obowiązują wszystkich ministrów obecnego rządu opracowane i wdrożone przez nią zasady korzystania z kart służbowych. Przepisy te m.in. nakładają na księgowych poszczególnych resortów zgłaszanie do wydziału kontroli w Kancelarii Premiera prób zmuszania ich do księgowania niewłaściwych wydatków. Dodała, że jej urząd jest po to, by tworzyć stardardy postępowania w przypadku stwierdzenia patologii, także na szczeblach samorządowych, bowiem te właśnie są szczególnie uciążliwe dla obywatela. Przytoczyła sprawę mieszkańca Staszowa, na którego działce znajduje się 70 słupów wysokiego napięcia, dostarczających prąd do pobliskiej kopalni siarki i wszyscy czerpią z tego korzyści poza właścicielem działki, starszym człowiekiem, którego nie stać na walkę z machiną urzędniczą.

Julia Pitera obiecała zająć się sprawą zgłoszoną przez jednego z mieszkańców Ostrowca. Tutejszy ZOZ każe płacić za wykonanie badań i rehabilitację pacjentom po 65. roku życia. Pani minister była oburzona tym faktem i dodała, że jej osiemdziesięciopięcioletnia teściowa ma zabiegi rehabilitacyjne za darmo.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Program funkcjonuje, ale w warunkach państwa "istniejącego tylko teoretycznie".
Co się zmieni. Już za chwilkę, za momencik... ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Biuro Pełnomocnika Rządu do Spraw Opracowania Programu Zapobiegania Nieprawidłowościom w Instytucjach Publicznych funkcjonowało pięć lat. Pewnie wyczerpały się nieprawidłowości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lubię przeglądać takie starsze artykuły związane z polityką. Zastanawiam się, dlaczego nie robi tego większość tych, którzy w niej tkwią po uszy...

Przecież widać wtedy jak na dłoni, jak oni traktują swoich wyborców, nie mówiąc już o całym "przypadkowym" społeczeństwie...

Walczyła i walczyła z tą machną urzędniczą... i co? Ano nico!

Ba, inni też dzielnie walczyli, wspomnę choćby Leppera czy Palikota. I jakie rezultaty? Wydaje się, że są one podobne do efektów walki marketingowców od obniżania cen w sklepach. Pierwszy z nich skończył tragicznie, a o tego drugiego nie wszyscy już dzisiaj pamiętają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.