Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3855 miejsce

Julien Bryan, człowiek, który zawiadomił świat o rzezi Polaków

Julien Bryan, amerykański fotograf i dokumentalista to bohater, który odważył się poinformować Amerykę o przerażającej rzezi dokonywanej przez Hitlera na Polakach. W 71. rocznicę wybuchu II wojny światowej w Teatrze Wielkim odbyła się premiera filmu dokumentalnego "Korespondent Bryan". Na pokaz filmu przybył syn amerykańskiego bohatera - Samuel Bryan .

 / Fot. Magdalena Kowalewska1 września w 71. rocznicę wybuchu II wojny światowej na antenie TVP 1 wyemitowany został unikalny film dokumentalny "Korespondet Bryan" w reżyserii Eugene'a Starky'ego. Dwie godziny wcześniej w Teatrze Wielkim odbyła się premiera tego filmu, przedstawiającego bolesne zdjęcia i nagrania z oblężonej przez Niemców Warszawy. Julien Bryan był pierwszym autorem kolorowych, wojennych zdjęć. Dzięki niemu cały świat dowiedział się o dramacie Warszawy.

Artykuły Bryana pojawiły się w największych tygodnikach amerykańskich "Look" i "Live". To on zaapelował do prezydenta Ameryki Franklina Roosvelta na falach Polskiego Radia o pomoc dla Polaków i przestrzegał przed czyhającym świat niebezpieczeństwem wojny: "Mówię z oblężonego miasta Warszawy. Nazywam się Julien Bryan, amerykański fotograf. Mogę i muszę mówić w imieniu narodu polskiego. Powiedzieć, co tu się stało. Ameryka musi działać. Musi pomóc" - tak Julien Bryan rozpoczął swoje historyczne wystąpienie w radiu, przemawiając do 80 milionów Amerykanów.

Zagraniczny dziennikarz, który przybył do Warszawy ostatnim pociągiem 4 września 1939 roku uwiecznił na zawsze to, co dzisiaj wydaje się nieprawdopodobne. Zmasakrowane ciała, kobiety rodzące na ulicy, ludzie mający w modlitwie ostatnią nadzieję, zbombardowane szpitale i sale operacyjne, masowe groby na podwórkach i jezdniach, dzieci, które po wyjściu z domu nie miały do kogo powrócić, warszawianie budujący zapory i przygotowujący się na kolejne ataki - Julien Bryan był świadkiem tych tragicznych i często mrożących krew w żyłach scen. "Ledwo się narodziły, a już stały się ofiarami wojny" - to fragment wspomnień Juliena Bryana z jego książki zatytułowanej "Oblężenie", która została wykorzystana w filmie.

Bryan nie rozstawał się ze swoim aparatem i kamerą. To jego aparat uwiecznił słynne zdjęcie przedstawiające Bryana, który przytula płaczącą dziewczynkę nad grobem jej siostry. Wyszła z domu z psem. Po powrocie nic jej nie pozostało. Jedynie pustka i rozpacz po zabitej rodzinie. Dziewczynka z fotografii to Kazimiera Mika, która była gościem na uroczystej premierze filmu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Joanna Kuś
  • Joanna Kuś
  • 28.03.2012 13:24

Ciekawy jest Patronat Honorowy Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej,najpierw odrzucono projekt i nie dofinansowano nawet złotówką. a potem objęto Patronatem Honorowym.
To jest Polska właśnie.....wstyd....

Komentarz został ukrytyrozwiń
Piterhinio@o2.pl
  • Piterhinio@o2.pl
  • 08.10.2011 11:31

Gdyby nie Julien Bryan, to świat na początku II wojny światowej nie dowiedziałby się o okrucieństwie Niemców. W tamtych czasach Hitler i propaganda Niemiecka przedstawiała zachodnim korespondentom wojnę w Polsce jako czystą i szybką kampanie z minimalnymi stratami po stronie cywili, jednak dzięki Bryanowi i jego korespondencji do USA wyszło na jak jaka jest ta wojna i wyszło na jaw kłamstwo niemieckiej propagandy. Po tym już nigdy Niemcy nie mówili, że nie zabijają cywili. Moim zdaniem Bryan zasługuje aby Polska podziękowała mu nadając pośmiertnie najwyższe Polskie odznaczenie Order Orła Białego. Jesteśmy mu to winni.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kuba
  • Kuba
  • 12.01.2011 21:15

Dziękuję za wspaniały dokument, za odwagę i poświęcenie!!! Dziękuję za to że mogłem to zobaczyć. Julien Bryan to WIELKI CZŁOWIEK.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kapka
  • Kapka
  • 19.10.2010 22:10

Też byłam wstrząśnięta i wzruszona, zresztą brak mi słów. Genialny film i pokazanie wojny z zaskakującej perspektywy. Ogłuszone dziecko z klatką kanarka na gruzach, ludzie z poduszkami szukający schronienia w mieście, w którym można o bezpieczeństwie tylko śnić. Wojna to absolutny koniec wszystkiego. Najbardziej poraża bezbronność dzieci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oglądałem ten dokument i na zawsze zapadnie mi w pamięć. Julien Bryan był kimś nietuzinkowym, człowiekiem z wielką empatią. Szczególnie spodobały mi się jego słowa do Roosevelta i narodu amerykańskiego, aż ciarki przechodziły po plecach. +5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.