Facebook Google+ Twitter

Julita Jaroszuk: Obserwowanie świata to dla mnie inspiracja

Zdając sobie sprawę z ulotności chwil i przemijania, polska artystka każde nowe dzieło podsumowuje w swojej ulubionej maksymie - "niech ta chwila w sercu trwa ".

Julita Jaroszuk / Fot. Andrzej LekaczPobyt Julity Jaroszuk w Irlandii początkowo miał ograniczyć się tylko do czasu stworzenia kilku prac plastycznych. - Moim zamiarem było też jednorazowe pokazanie swojej twórczości obcokrajowcom i rodakom, żyjącym poza granicami kraju - mówi mieszkająca od 3 lat w Dublinie artystka plastyk, która także pisze poezje i śpiewa.

- Obserwacja otaczającego świata, z całą jego różnorodnością jest dla mnie inspiracją. Dzięki temu w mojej głowie rodzą się pomysły, które bardzo szybko realizuję. Nowo poznawani ludzie, jak też różne propozycje uczestniczenia w imprezach artystycznych, dodają mi motywacji i siły do nieustanego działania - tak krótko mówi o sobie i swojej twórczości Julita.

Okres pobytu polskiej artystki na zielonej wyspie okazał się najbardziej płodnym w jej życiu. To tu powstawały, jedne po drugich, dzieła plastyczne, wystawiane m.in. w D-Light Studios. Julita Jaroszuk / Fot. Andrzej LekaczTalent wokalny Julity można było również podziwiać na rozlicznych koncertach muzycznych.

Solistka wystąpiła z zespołem Castaway oraz Julka&Draq, na co dzień zaś związana jest z grupą poetycko-muzyczną HOPS od 2009 roku. Grupa tworzy pod patronatem Polskiego Ośrodka Społeczno-Kulturalnego w Dublinie.

tkanina "Music" / Fot. Julita JaroszukOstatnim działaniem artystki jest trzymiesięczna praca nad portretem własnym. Cały okres jej twórczości zamyka się etapowo, a zwieńczeniem każdego jest autoportret. W ten sposób, uwieczniając swoją postać Julita prezentuje swoją dojrzałość emocjonalną.

Nowatorskim pomysłem, w trakcie realizacji, jest też metalowa rzeźba, przedstawiająca uskrzydlonego konia- pegaza. Praca powstaje przy użyciu urządzenia spawalniczego, którym autorka, od niedawna, posługuje się samodzielnie.

collage "Baletnica" / Fot. Julita JaroszukZdając sobie sprawę z ulotności chwil i przemijania, każde nowe dzieło podsumowuje ona w swojej ulubionej maksymie - "niech ta chwila w sercu trwa ".


Dorobek artystyczny Julity Jaroszuk na terenie Irlandii:

2008 - County Library Tallaght w Dublinie
2009 - Polski Ośrodek Społeczno Kulturalny w Dublinie
2009 - D-light Studio w Dublinie
2009 - Georgian House and Garden w Limerick
2009 - Centrum for Creative Practices w Dublinie



Julita Jaroszuk / Fot. Andrzej Lekaczdruciana rzeźba "Tancerka" / Fot. Andrzej Lekacz
Julita Jaroszuk zaprasza na kolejną wystawę, pod tytułem "Kobieta, muzyka i taniec" która odbędzie się w bieżącym miesiącu w bibliotece w Leixlip, Captain's Hill niedaleko Dublina. Artystka cieszyć będzie nasze zmysły prezentując: rzeźbę, tkaninę, malarstwo oraz collage. Otwarcie wystawy odbędzie się 10 kwietnia (sobota) o godz. 14.30. po czym prace plastyczne będzie można oglądać przez kolejne 2 tygodnie.

http://www.julitajaroszuk.com/

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Interesujące.5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.