Pozycja materiału w rankingach:
Wielu kibiców piłkarskich z pewnością nie kojarzy nazwiska tego snajpera. A powinni. Warto poświęcić trochę czasu na zapoznanie się z historią króla strzelców mundialu z 1958 r. Na tym turnieju francuz zdobył aż 13 goli w zaledwie 6 meczach!
Kiedy wspomina się mistrzostwa świata w Szwecji w 1958 r. pierwszym skojarzeniem wielu znawców jest młodziutki Pele, którego gwiazda rozbłysła na owym turnieju. Zapominamy o tym, że tamten czempionat miał także innego bohatera, który wraz ze swoją drużyną osiągnął 3 miejsce. Kim jest ten bohater? To Just Fontaine - król strzelców tamtej imprezy.Zobacz także:
Artykuły
(57)
Galerie
(7)
Średnia ocen
(4.17)
Wiek: 18 | Miejscowość: Ostrów Wielkopolski | Kraj: Rzeczpospolita Polska
O mnie: Jestem uczniem III Liceum Ogólnokształcącego w Ostrowie Wielkopolskim. Odkąd pamiętam, interesowałem się sportem. Niestety, nie zostałem obdarzony wybitnym talentem, więc uważam, że lepiej się stało, iż karierę przerwała kontuzja, a nie... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Seweryn Lipoński 27.07.2010 23:51
Miło poczytać - bo wszędzie wspomina się tylko jego 13 goli, a nigdy dotąd nie czytałem czegoś więcej o jego karierze :)
Paweł słusznie zauważył, że dziś takich snajperów już nie ma. Ostatnim królem strzelców z prawdziwego zdarzenia na wielkim turnieju był wg mnie wspomniany Ronaldo na World Cup 2002 - 7 meczów, 8 bramek, gole w każdym spotkaniu poza jednym, i do tego trafienia w najważniejszym momencie, bo decydujące o tytule... (nawiasem mówiąc, w USA był tylko rezerwowym, więc de facto te wszystkie 15 goli ustrzelił tylko w trzech, a nie czterech turniejach).
A ostatnie lata to niestety spora degradacja, jeśli chodzi o tytuł króla strzelców. Zwykle zostaje nim ktoś, kto większość bramek zdobywa w meczach grupowych, a w najważniejszych grach - kompletnie nic (Klose na MŚ 2006, Villa na Euro 2008). A mundial sprzed miesiąca tak naprawdę w ogóle nie wyłonił najlepszego strzelca, bo wyróżnianie kogoś na siłę na podstawie asyst to lekki absurd.
Paweł Majchrzak 25.07.2010 09:22
Rekord Fontaine'a chyba nie zostanie już pobity, dziś gra się inaczej, dużo większy nacisk kładzie się na defensywę. Trudno sobie wyobrazić, żeby ktoś strzelał średnio 2 bramki w każdym meczu na współczesnym mundialu. 5*
FC Barcelona - Valencia 2:0. Relacja na żywo w W24.pl [Wideo]
(odsłon: +1642)