Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

68774 miejsce

Justyna Kowalczyk "królową Moerdarbakken"

W drugich zawodach FIS World Cup Final Justyna Kowalczyk zajęła pierwsze miejsce. Polka na morderczej górze Moerdarbakken na dystansie 2,5 km stylem klasycznym pokonała Norweżkę Marit Bjoergen i Szwedkę Charlotte Kalla oraz 44 inne rywalki.

W piątek o godz. 11.30 odbył się drugi z czterech biegów w finale Pucharu Świata 2009/2010 (FIS World Cup Final 2010). Zawodniczki miały do pokonania trasę 2,5 km stylem klasycznym. Nie był to jednak zwyczajny bieg. Było to prawdziwe piekło. Pomimo, że dystans nie był przecież zbyt długi - zawodniczki musiały się zmierzyć z bardzo wymagającym podbiegiem nazywanym Moerdarbakken. W dodatku musiały tego dokonać samotnie, bo był to start indywidualny. Biegaczka, która tę trasę pokona najszybciej zostaje okrzyknięta "królową Moerdarbakken". Polscy kibice oczekiwali, że tą "królową" zostanie dziewczyna z Kasiny Wielkiej - Justyna Kowalczyk, "królowa nart" i "królowa podbiegów". Na trasie piątkowych zawodów był jednak oprócz piekielnej wspinaczki także ostry zjazd. A to już domena Norweżki Marit Bjoergen, najgroźniejszej obecnie rywalki Polki na trasach biegowych.

Pierwszy kilometr najszybciej pobiegła Justyna Kowalczyk. Na tym etapie biegu Polka była szybsza od drugiej wówczas Szwedki Charlotte Kalla aż o 7,5 sekundy. Marit Bjoergen natomiast w tym momencie była trzecia i traciła do Kowalczyk 10,5 sek. W drugiej części dystansu Polka wciąż biegła szybko i to ona została "królową Moerdarbakken". Czas zwycięskiej Kowalczyk to 8.07,9 min. Drugie miejsce zajęła Bjoergen (+8,7 sek. straty), a trzecie Kalla (+16,9).

Trzy pierwsze zawodniczki oprócz punktów do klasyfikacji końcowej Pucharu Świata otrzymały również bonusy sekundowe, które zostaną uwzględnione w niedzielnym biegu na dystansie 10 km techniką dowolną, kończącym finał Pucharu Świata i tym samym cały sezon w biegach narciarskich. Kowalczyk otrzymała 15 sekund bonusu, Bjoergen - 10, a Kalla - 5. Po piątkowych zawodach nową liderką FIS World Cup Final 2010 została Justyna Kowalczyk.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Jak to wspaniale po ciężkim dni wrócić do domu i dowiedzieć się o kolejnej wygranej. W dodatku z kolejnego ciekawego i przejrzystego artykułu. Dzięki! Justyna Kowalczyk od zawsze była Królową Nart, nawet wtedy, gdy biegała bez medialnego nagłośnienia i bez zdobywania medali. Już wtedy to było coś.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Królowa w tym sezonie jest tylko jedna Justyna Kowalczyk!!!
Gratulacje dla Justyny i jej trenera za tak wspaniały sezon!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.