Facebook Google+ Twitter

Justyna Kowalczyk liderką finału Pucharu Świata

Justyna Kowalczyk zajęła trzecie miejsce w biegu łączonym na 10 km w szwedzkim Falun i awansowała na pierwsze miejsce FIS World Cup Final.

Justyna Kowalczyk / Fot. PAP / JUKKA UOTILAW sobotę odbył się przedostatni bieg w finale Pucharu Świata. Zawodniczki miały do pokonania dystans 10 km, najpierw 5 km techniką klasyczną, a następnie 5 km techniką dowolną. Dodatkowo na trasie znajdowały się trzy lotne finisze (2,5 km, 7,5 km, 10 km), na których trzy pierwsze zawodniczki otrzymały sekundowe bonifikaty (15 sekund, 10 i 5). Te bonusy zostaną uwzględnione w jutrzejszym biegu na 10 km techniką dowolną z handicapem.

Pierwsze 2,5 km bardzo mocno rozpoczęły zawodniczki, które liczą się w walce o Kryształową Kulę. Mowa oczywiście o Słowence Petrze Majdić i Polce Justynie Kowalczyk. Każdej z nich zależało zapewne aby uzyskać sekundową bonifikatę na lotnym finiszu po przebiegnięciu 2,5 km. 15 sekund bonusu otrzymała Majdić, 10 sekund Kowalczyk i 5 sekund Norweżka Kristin Stoermer Steira.

W drugiej części biegu techniką klasyczną znajdowało się trudne wzniesienie, nazywane Moerdarbakken (mordercze wzniesienie). Wykorzystała to nasza specjalistka od podbiegów, która wyszła na prowadzenie. Po 5 km, w strefie zmiany nart, prowadziła Kowalczyk, przed Marianną Longą (Włochy, +0,5 sek. straty) i Therese Johaug (Norwegia, +3,5). Petra Majdić była już siódma i traciła do Justyny Kowalczyk 10,6 sek. Bardzo daleko znajdowała się też trzecia w klasyfikacji PŚ - Aino-Kaisa Saarinen. Finka, specjalistka od "klasyka", traciła do Polki aż 17,8 sek. (siedemnasta pozycja).

Po zmianie nart Polka nadal dyktowała tempo, którego nie wytrzymała gorzej biegająca "łyżwą" Słowenka. Na drugiej lotnej premii (7,8 km) 15 sekund bonifikaty zdobyła Kowalczyk, 10 sekund - Finka Riitta-Liisa Roponen i 5 sekund - Therese Johaug. W tym miejscu Majdić była już dwudziesta czwarta, ze stratą do Justyny 1.06,2 min.

Na ostatnich 2,2 km trasy tempo dyktowały trzy zawodniczki - Kowalczyk, Roponen i Johaug. Na długim, stromym zjeździe Finka i Norweżka oderwały się od Polki. Na finiszu, pomimo, że znajdował się mały podbieg Kowalczyk nie zdołała wyprzedzić rywalek. Bieg wygrała Riitta-Liisa Roponen, druga była Therese Johaug, a trzecia Justyna Kowalczyk. Na mecie znajdowała się trzecia lotna premia, na której Finka, Norweżka i Polka zdobyły odpowiednio - 15,10 i 5 sekund bonifikaty.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ładnie! Oglądałem bieg i z zadowoleniem widziałem słabnącą Majdic. Gratulacje dla Justyny!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.