Facebook Google+ Twitter

Justyna Kowalczyk mistrzynią olimpijską w biegu na 10 km!

"Polska Królowa Zimy, Śniegu i Nart" w czwartek wystartowała w trzeciej kobiecej konkurencji biegowej zimowych igrzysk olimpijskich w Soczi. Justyna Kowalczyk rywalizowała w swojej koronnej konkurencji. I to z wielkim powodzeniem.

Justyna Kowalczyk (Polska) / Fot. PAPBieg indywidualny na 10 km stylem klasycznym był trzecią konkurencją w biegach narciarskich kobiet podczas XXII Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi. Na liście startowej znalazły się nazwiska siedemdziesięciu sześciu zawodniczek, w tym trzech Polek: Pauliny Maciuszek, Justyny Kowalczyk i Kornelii Kubińskiej. Faworytek do podium było jednak tylko kilka.

Jeszcze niemal miesiąc temu główną pretendentką do tytułu mistrzyni olimpijskiej była "Polska Królowa Zimy, Śniegu i Nart", ale doznała kontuzji lewej stopy - ma złamaną piątą kość śródstopia. Wobec tego eksperci i kibice biegów narciarskich podzielili się odnośnie przewidywanych rezultatów czwartkowego biegu.

Jedni uważali, że mimo przeciwności losu Justyna Kowalczyk zdoła wygrać. Inni twierdzili, że zwycięży utytułowana Norweżka Marit Bjoergen, ale Polka będzie w stanie sięgnąć po medal srebrny lub brązowy. Byli jednak i tacy, którzy sądzili, że podium będzie norwesko-szwedzkie - miała wygrać Bjoergen przed inną Norweżką Therese Johaug lub Szwedką Charlotte Kallą, a Kowalczyk miała być co najwyżej czwarta. Wszyscy byli jednak zgodni co do tego, że 31-letnia narciarka z Kasiny Wielkiej da z siebie wszystko.

Zapowiedź rywalizacji w biegu na 10 km z udziałem Justyny Kowalczyk


Jako pierwsza wystartowała Li Hongxue z Chin, a jako ostatnia Angelica Morrone Di Silvestri z Mołdawii. Natomiast tzw. grupa czerwona z najlepszymi zawodniczkami została usytuowana w środku stawki. Rozpoczynała ją Sadie Bjornsen ze Stanów Zjednoczonych, a kończyła Therese Johaug, przed którą bezpośrednio znajdowały się: Marit Bjoergen, Norweżka Astrid Uhrenholdt Jacobsen, Justyna Kowalczyk, Heidi Weng, Finka Kerttu Niskanen i Charlotte Kalla. Wszystkie faworytki biegły więc niemal jedna za drugą.

Bieg rewelacyjnie rozpoczęła dziewczyna z Kasiny Wielkiej. Polka na pierwszym punkcie pomiaru czasu (2,2 km) prowadziła. Za nią znajdowała się Marit Bjoergen (1,9 s straty), Therese Johaug (4,2) i Finka Anne Kylloenen (4,8). Inne zawodniczki traciły natomiast co najmniej 10 s, w tym Charlotte Kalla (szósta, 10,3). Kolejny punkt pomiaru czasu usytuowano w połowie dystansu. Na nim najszybsza była rewelacyjna dziś Justyna Kowalczyk. Na drugim miejscu pozostawała Bjoergen (9,1 s straty), na trzecie przesunęła się Kalla (12,4), a na czwarte spadła Johaug (17,2).

Na 2 km przed metą przewaga Polki wzrosła nad kolejną zawodniczką do 19,9 s. Była nią Marit, za którą plasowały się: Charlotte (22,1 s straty), Finka Aino-Kaisa Saarinen (25,6) i Therese (28,6). Na ostatnich kilometrach nie nastąpiły już żadne zmiany jeśli chodzi o zwycięstwo. Mistrzynią olimpijską została Justyna Kowalczyk (czas biegu 28.17,8 min). Medal srebrny wywalczyła Charlotte Kalla (18,4 s straty), a brązowy Therese Johaug (28,3). Natomiast sensacyjnie na piątym miejscu rywalizację zakończyła Marit Bjoergen (33,4 s straty), którą jeszcze wyprzedziła Aino-Kaisa Saarinen (30,3). A jak wypadły pozostałe Biało-czerwone? Kornelia Kubińska została sklasyfikowana na dwudziestej szóstej pozycji (2.25,7 min straty), a Paulina Maciuszek na trzydziestej dziewiątej (3.08,0 min).

Wyniki biegu indywidualnego na 10 km stylem klasycznym kobiet:
Medal złoty: Justyna Kowalczyk (Polska) 28.17,8 min
Medal srebrny: Charlotte Kalla (Szwecja) 18,4 s straty
Medal brązowy: Therese Johaug (Norwegia) 28,3
...
4. Aino-Kaisa Saarinen (Finlandia) 30,3
5. Marit Bjoergen (Norwegia) 33,4
6. Stefanie Boehler (Niemcy) 48,5
7. Natalia Żukowa (Rosja) 57,7
8. Kerttu Niskanen (Finlandia) 58,9
9. Heidi Weng (Norwegia) 1.10,4
10. Krista Lahteenmaki (Finlandia) 1.18,2
...
26. Kornelia Kubińska (Polska) 2.25,7
39. Paulina Maciuszek (Polska) 3.08,0

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Oby więcej takich sportowców na olimpiadzie, jak Kamil Stoch i Justyna Kowalczyk.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję Pani Justynie. Co klasa, to klasa. Prawie 30 minut biegu dostarczyło wrażeń na długi czas. I Pani Justyna, nie powinna się denerwować uwagami osób nie związanych z dyscypliną. Pokazała, że jest najlepszą, pomimo bolesnych urazów. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

spróbowałam i ja. hihihi......Wzięłam voltaren taki mocny i śmigałam na czarnej trasie. hoho.... dobra, oczywiście do Lary mi daleko jak stąd na Marsa, ale jeździło mi się zdecydowanie lepiej, stare kości i stawy się nie przypominały.... Pani Justyno, Złoto jest Pani , jak i stopa, Od dziś nazwę Panią Justyna Złota Stopa. Mam nadzieję, że nie ma Pani nic przeciwko temu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teraz Norweżki masowo będą leczyły się z astmy i łamały sobie kości w stopie :)

Justyna - BRAWO - JESTEŚ SUPER MISTRZYNIĄ!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najlepsze gratulacje dla pani Justyny no i trzeba teraz widzieć minę Korzeniowskiego po jego ostatnich wypowiedziach

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo dla Pani Justyny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.