Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

66037 miejsce

Justyna Kowalczyk mistrzynią olimpijską w biegu na 30 km

Justyna Kowalczyk została mistrzynią olimpijską w biegu masowym techniką klasyczną na dystansie 30 km podczas XXI Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Vancouver. Medal srebrny zdobyła Marit Bjoergen, a brązowy Aino Kaisa Saarinen.

Głosuj na Mariusza Michalskiego wysyłając SMS na numer 7055 o treści dzob.488 (2-31.05.2011) / Fot. Wiadomości24.pl & Mariusz MichalskiW sobotę podczas XXI Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Vancouver rozegrano ostatnią kobiecą konkurencję w narciarstwie klasycznym - bieg masowy techniką klasyczną na dystansie 30 km. W zawodach wzięło udział pięćdziesiąt pięć zawodniczek, w tym cztery Polki. Z numerem 1. pobiegła Justyna Kowalczyk, z numerem 41. Sylwia Jaśkowiec, z numerem 47. Kornelia Marek i z numerem 54. Paulina Maciuszek.

Na bieg ten oczekiwało wielu kibiców w Polsce, licząc, że w końcu po 38 latach przerwy (w 1972 roku podczas igrzysk w Sapporo Wojciech Fortuna został mistrzem olimpijskim w skokach narciarskich na dużej skoczni - przyp. aut.) uda się nam wywalczyć drugi złoty medal olimpijski. A dokonać tego miał nie kto inny, jak nasza najlepsza biegaczka narciarska, Justyna Kowalczyk.

Do tej pory nasza zawodniczka zdobywała dwa medale wielkich imprez na 30 km w biegach narciarskich. Przed czterema laty na igrzyskach w Turynie zajęła trzecie miejsce, a przed rokiem na mistrzostwach świata w narciarstwie klasycznym w Libercu wywalczyła złoty medal. Oba maratony odbywały się jednak techniką dowolną, teoretycznie słabszą w wykonaniu Kowalczyk.

Wśród faworytek do medali, oprócz naszej wspaniałej zawodniczki z Kasiny Wielkiej wymieniane były: trzykrotna złota medalistka olimpijska tych igrzysk - Norweżka Marit Bjoergen, jej rodaczki: Kristin Stoermer Steira i Therese Johaug, Finki: Aino Kaisa Saarinen i Virpi Kuitunen, Włoszka Marianna Longa, Estonka Kristina Śmigun-Vaehi i Ukrainka Walentyna Szewczenko.

W tak długim biegu w stylu klasycznym wielką rolę odgrywa smarowanie nart. By więc wyrównać szanse zawodniczek regulamin zezwala na trzy zmiany nart podczas biegu. Na olimpijskiej trasie w Whistler Park każda pętla liczyła 5 km, ale wiodła dwiema różnymi trasami - niebieską i czerwoną. Ta ostatnia była nieco trudniejsza, gdyż znajdowało się na niej więcej podbiegów i tam Kowalczyk miała szukać szansy na oderwanie się od rywalek. Bieg rozpoczął się od czerwonej trasy, a zakończył na niebieskiej.

Na początku biegu tempo dyktowała Justyna Kowalczyk. Po 5 km Polka prowadziła przed Marit Bjoergen (0,3 sek. straty), Kristiną Śmigun-Vaehi (0,8), Aino Kaisą Saarinen (1,3), Marianną Longą (1,7), Szwedką Charlotte Kallą (2,1), Kristin Stoermer Steirą (2,6), Kazaszką Oksaną Żatskają (3,0), Norweżką Marthe Kristoffersen (3,6) i Szwedką Anną Olsson (3,9). Dobrze bieg rozpoczęła również Kornelia Marek, która na tym etapie plasowała się na dziewiętnastym miejscu (6,6 sek. straty). Pozostałe Polki natomiast znajdowały się dalej. Paulina Maciuszek biegła na trzydziestej pierwszej pozycji (12,9 sek. straty), a Sylwia Jaśkowiec na trzydziestej ósmej (15,3).

Po dziesięciu kilometrach dwie najlepsze zawodniczki w Pucharze Świata biorące udział w biegu - Justyna Kowalczyk i Aino Kaisa Saarinen - zdecydowały się na pierwszą zmianę nart. Prowadziła wówczas Kristin Stoermer Steira, która na taki zabieg zdecydowała się dopiero po 15 km.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (20):

Sortuj komentarze:

Ten artykuł bierze udział w konkursie "Dziennikarz Obywatelski 2010 Roku" w kategorii "Sport". Jeżeli Ci się podoba, to oddaj na niego swój głos - wysyłając SMS na numer 7055 o treści dzob.488 (koszt 0,62 zł z VAT).

Szczegóły i wyniki głosowania live: link

Krótko o mnie:

Jestem fanem sportów zimowych, w szczególności biegów narciarskich. W każdy zimowy weekend "towarzyszę" najlepszej polskiej sportsmence minionego roku - Justynie Kowalczyk - w zmaganiach o Puchar Świata. "Nie opuszczam" jej również podczas igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata czy prestiżowego cyklu zawodów o nazwie Tour de Ski. Artykuły z zawodów sportowych publikuję (mam ich w swoim dorobku ponad 150) w tym Serwisie od stycznia 2009 roku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dokładnie rok temu Justyna Kowalczyk została MISTRZYNIĄ OLIMPIJSKĄ w biegu na 30 km techniką klasyczną w Vancouver :) :) :) :) :) Z tej okazji zapraszam do obejrzenia fragmentów tej konkurencji :) :) :) :) :) http://www.youtube.com/watch?v=wNj7nGhl53M

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jesteś wspaniała ,silna
Jesteś niepokona
-pozdrawiam Justyna

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeden dzień "królowej nart" - http://www.youtube.com/watch?v=eVuoylXnO80&feature=player_embedded#

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Justyna Kowalczyk jest niesamowita, sympatyczna i cudowna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cały czas klepałem wszystkim że gdyby miała tak posmarowane narty to by wygraa ten brązowy na zoty. Po prosty nie miała szans jak ja z górki doganiały koleżanki. Smarowanie to 10% sukcesu. Brawo

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na ostatnie 2 km włączyłem Radiową Jedynkę, bo telewizji się pozbyłem. Komentator dostawał spazmów i orgazmów, a ja się śmiałem i z niego i z radości - ze złotego medalu. Hurra! Niech żyje nam długo i zwycięża Justyna Kowalczyk! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Justyna jest wielka. Ogromny szacunek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oglądałem i przezywałem "na żywo". To było pasjonujące widowisko. A Justyna pięknie i mądrze ten bieg rozegrała. Boli jedynie to, ze wśród Polaków są takie szmaty, które usiłują zdyskredytować Justynę. Ich komentarze przerażają. Dla nich ten złoty medal nic nie znaczy. Pozdrawiam, Tomasz

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetnie, świetnie :) Artykuł jak zwykle również świetny...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.