Facebook Google+ Twitter

Justyna Kowalczyk pokazuje klasę na inaugurację Pucharu Świata w Kuusamo

Justyna Kowalczyk po raz pierwszy w życiu wygrała inaugurację Pucharu Świata. Sensacją dnia było odpadnięcie już w ćwierćfinale Marit Bjoergen.

 / Fot. PAPJustyna Kowalczyk startowała w ostatnim, piątym ćwierćfinale. Polka zajęła w nim pierwsze miejsce. Na metę zameldowała się z czasem 3:04,30. Dużym zaskoczeniem było odpadnięcie już w tej fazie rywalizacji słynnej Marit Bjoergen, która zawsze wygrywała minitour.

Justyna Kowalczyk startowała w drugim półfinale i w nim też nie pozostawiła złudzeń. Była bezapelacyjnie najlepsza. Uzyskała czas 3:03,7, a więc jeszcze się poprawiła w porównaniu z ćwierćfinałem. Z półfinału Justyny Kowalczyk, do dalszej fazy rywalizacji awansowały też Randall, Brun-Lie i Ingemarsdotter.

Justyna Kowalczyk na samym starcie nieco została, ale cały czas kontrolowała sytuację. Podbiegi w Kuusamo były absolutnie jej dominacją. Na każdym z nich pokazywała prawdziwą klasę.

Finał był nieco nerwowy. Norweżka Celin Brun-Lie wybiła z rytmu naszą zawodniczkę na zjeździe. To spowodowało, że Kowalczyk biegła przez moment jako ostatnia. Ale Norweżka miała wyraźnie problemy, i upadła na jednym z podbiegów.

Justyna Kowalczyk wysłała w stronę swoich rywalek czytelny komunikat: Jestem mocna!. To był na pewno bardzo ważny bieg dla Justyny Kowalczyk, ale pamiętajmy, że sezon jest długi i Justyna na pewno nie będzie cały czas wygrywać, to zresztą nie byłoby za dobre. Bo przecież największa forma ma przyjść na Igrzyska Olimpijskie w Soczi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Brawo Justyna tak trzymaj . !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.